Czwartek, 16 lipca 2026
Imieniny: Maria, Eustachy, Stefan

Śledztwo po ataku na dzieci pod stadionem w Rozborzu Długim. Są nowe ustalenia

Reklamuj sie w tym artykule

Dwóch dorosłych mężczyzn ma odpowiadać za atak na troje małoletnich w Rozborzu Długim w powiecie jarosławskim. W sprawie, która według prokuratury ma wyjątkowo bulwersujący charakter, 25 marca 2026 roku doszło do pobicia, gróźb karalnych i naruszenia nietykalności cielesnej dzieci.

Śledczy ustalają, że wszystko miało zacząć się od podejrzenia związanego z rzekomym uszkodzeniem szyby w samochodzie jednego z podejrzanych. W toku postępowania prokuratura analizuje także zachowanie dorosłych wobec rodziców jednego z pokrzywdzonych, którzy po przyjeździe na miejsce mieli zostać znieważeni.

Atak, do którego miało dojść przy stadionie

Z ustaleń prokuratury wynika, że zdarzenie rozegrało się w pobliżu stadionu w Rozborzu Długim, na terenie gminy Pruchnik. Według śledczych dwaj pełnoletni mężczyźni mieli zaatakować troje dzieci. Wśród pokrzywdzonych był 14-letni Miłosz M., który miał zostać pobity.

Prokuratura wskazuje również na pozostałych małoletnich. 13-letnia Maja M. miała usłyszeć groźby karalne, a 13-letni Jakub F. miał zostać uderzony w sposób stanowiący naruszenie jego nietykalności cielesnej. Jak podkreśla śledztwo, reakcja dorosłych miała być nieproporcjonalna do sytuacji, która - według ich wersji - dotyczyła jedynie szyby w samochodzie.

Rodzice dzieci też mieli zostać znieważeni

Na tym sprawa się nie kończy. Po przyjeździe na miejsce rodziców pobitego chłopca miało dojść również do słownego ataku na nich. Prokuratura informuje, że Katarzyna i Marek M. mieli zostać znieważeni określeniami uznawanymi powszechnie za wulgarne i obelżywe.

Przemawiał za tym interes społeczny, z uwagi na charakter i okoliczności zaistnienia czynów, w szczególności fakt działania dorosłych sprawców względem małoletnich pokrzywdzonych, intensywność wyzwisk, a także działanie sprawców w sposób publiczny i bez powodu, przy okazaniu przez to rażącego lekceważenia porządku prawnego.

prok. Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz

Właśnie dlatego część czynów - dotyczących znieważenia oraz naruszenia nietykalności cielesnej - ma być ścigana z urzędu. Jak wskazuje prokuratura, zadecydował o tym interes społeczny oraz okoliczności, w jakich doszło do zdarzenia.

Śledztwo obejmuje także inne zniszczenie w Rozborzu Długim

Prokuratura Rejonowa w Jarosławiu prowadzi postępowanie pod kątem kilku przestępstw, w tym pobicia, gróźb karalnych, naruszenia nietykalności cielesnej i znieważenia. Do sprawy dołączono również wątek uszkodzenia wiaty przystankowej w Rozborzu Długim, a śledczy sprawdzają, czy mogła to zrobić ta sama osoba związana z głównym postępowaniem.

Zebrano już kolejne zeznania świadków, a także opinię biegłej psycholog dotyczącą wypowiedzi dzieci. 3 lipca 2026 roku przed Sądem Rejonowym w Jarosławiu przesłuchano małoletnich pokrzywdzonych z udziałem psychologa, co ma ograniczyć stres związany z udziałem w czynnościach procesowych.

  • miejsce zdarzenia: okolice stadionu w Rozborzu Długim,
  • liczba pokrzywdzonych dzieci: troje,
  • liczba podejrzewanych dorosłych: dwóch,
  • postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Jarosławiu,
  • w sprawie zabezpieczono już zeznania świadków i opinię biegłej psycholog.

Dlaczego ta sprawa jest ważna dla mieszkańców

To postępowanie zwraca uwagę lokalnej społeczności nie tylko dlatego, że dotyczy przemocy wobec dzieci, ale też dlatego, że wydarzenia miały rozegrać się w przestrzeni publicznej, przy obiekcie sportowym i na oczach innych osób. Dla mieszkańców Rozborza Długiego i okolic istotne jest również to, że prokuratura traktuje sprawę szeroko, obejmując nią kolejne możliwe czyny i badając związek między różnymi zdarzeniami.

Śledczy zapowiadają dalsze czynności zmierzające do merytorycznego zakończenia dochodzenia. Dopiero po ich wykonaniu możliwe będzie pełne rozstrzygnięcie, kto i za co odpowie przed sądem. Za najpoważniejszy z zarzucanych czynów, czyli udział w pobiciu z art. 158 §1 kodeksu karnego, grozi do 3 lat pozbawienia wolności, a w razie uznania działania za chuligańskie sankcja może zostać zaostrzona.

Informacje przekazała Prokuratura Okręgowa w Przemyślu oraz Prokuratura Rejonowa w Jarosławiu.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Rzeszów; łączy reporterską dociekliwość z rzetelną analizą spraw miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!