Piątek, 14 sierpnia 2026
Imieniny: Alfred, Euzebiusz, Maksymilian

47-latek z Błażowej dwa razy w dwa dni zatrzymany za jazdę po alkoholu. Trafił do aresztu

Reklamuj sie w tym artykule

W ciągu zaledwie dwóch dni 47-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego został dwukrotnie zatrzymany za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. Za pierwszym razem miał 2,38 promila alkoholu w organizmie, a za drugim jeszcze więcej – 2,52 promila. Sąd Rejonowy w Rzeszowie zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na 3 miesiące.

Pierwsze zatrzymanie w Błażowej

Do pierwszego zdarzenia doszło w poniedziałek po południu w Błażowej na ul. Chopina. Około godziny 16:30 policjanci otrzymali zgłoszenie o kierowcy, który może być nietrzeźwy. Na miejscu okazało się, że 47-latek prowadził samochód, mając w organizmie 2,38 promila alkoholu.

Jak relacjonowała podkom. Magdalena Żuk z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, mężczyzna został zatrzymany dzięki czujności świadka. Świadek, który jechał z żoną do Błażowej, zauważył srebrne Audi i nabrał podejrzeń co do stanu kierowcy. Zdecydował się zareagować – zajechał drogę, a następnie wyciągnął kluczyki ze stacyjki, uniemożliwiając dalszą jazdę.

Druga interwencja w Futomie

Następnego dnia, przed godziną 20:00, w miejscowości Futoma doszło do kolejnego zatrzymania. Tym razem ten sam 47-latek ponownie siedział za kierownicą Audi. Badanie wykazało u niego 2,52 promila alkoholu – wynik wyższy niż dzień wcześniej.

Co istotne, również w tej sytuacji interweniował ten sam świadek. Jak przekazała podkom. Magdalena Żuk, świadek przypuszczał, że za kierownicą może siedzieć ten sam mężczyzna, którego dzień wcześniej ujął w Błażowej. Jego przypuszczenia okazały się słuszne. Mężczyzna ponownie nie uniknął odpowiedzialności.

Zarzuty i decyzja sądu

47-latek usłyszał zarzuty dwukrotnego kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz jazdy bez wymaganych uprawnień. Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie, która wystąpiła do sądu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania.

Sąd Rejonowy w Rzeszowie przychylił się do wniosku prokuratora i zdecydował o umieszczeniu mężczyzny w areszcie tymczasowym na 3 miesiące. To oznacza, że 47-latek najbliższy czas spędzi za kratami, a jego sprawa będzie miała dalszy ciąg w postępowaniu sądowym.

Dlaczego ta sprawa jest ważna dla mieszkańców?

Ta historia to nie tylko kolejny przykład nieodpowiedzialnej jazdy po alkoholu. To przede wszystkim dowód na to, jak ważna jest postawa zwykłych ludzi, którzy nie przechodzą obojętnie obok potencjalnego zagrożenia. Dzięki reakcji świadka udało się dwukrotnie wyeliminować z ruchu kierowcę, który stwarzał ogromne ryzyko dla innych uczestników dróg – zwłaszcza w miejscowościach takich jak Błażowa czy Futoma, gdzie ruch lokalny bywa intensywny.

Warto również podkreślić, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania, a mimo to zdecydował się wsiąść za kierownicę. To pokazuje, że lekceważenie przepisów i brak wyobraźni mogą prowadzić do bardzo poważnych konsekwencji – zarówno prawnych, jak i społecznych.

Co dalej?

47-latek pozostanie w areszcie tymczasowym przez najbliższe trzy miesiące. W tym czasie śledczy będą prowadzić dalsze czynności w tej sprawie. Mężczyźnie grozi surowa kara – za kierowanie w stanie nietrzeźwości, zwłaszcza w warunkach recydywy, sąd może orzec karę pozbawienia wolności nawet do kilku lat. Dodatkowo odpowie za jazdę bez uprawnień, co jest odrębnym wykroczeniem.

Ta sprawa to przestroga dla wszystkich, którzy wciąż wsiadają za kierownicę po alkoholu. Dzięki zdecydowanej postawie świadka udało się uniknąć potencjalnej tragedii. Policja apeluje o reagowanie na podobne sytuacje – jeden telefon może uratować czyjeś zdrowie lub życie.

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Rzeszów; łączy reporterską dociekliwość z rzetelną analizą spraw miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!