Żar nad Podkarpaciem: Rzeszów może przebić barierę 36,5°C sprzed 74 lat
Rzeszów wchodzi w wakacje z prognozą, która brzmi jak ostrzeżenie: jeśli sprawdzą się najnowsze wyliczenia synoptyków, stolica Podkarpacia może zobaczyć na termometrach wartości, jakich nie notowano tu od dziesięcioleci. W grze jest nie tylko kolejna fala gorąca, ale i pobicie miejskiego rekordu temperatury, utrzymującego się od 1952 roku.
Zgodnie z komunikatami Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad region napływa wyjątkowo gorąca masa powietrza. Modele wskazują na możliwość wystąpienia upału rzędu 39°C. To poziom, który – jeśli dojdzie do jego potwierdzenia w pomiarach – może przebić dotychczasowy maksymalny wynik dla Rzeszowa.
Rekord z 1952 roku wciąż nie do ruszenia
Oficjalne, profesjonalne pomiary meteorologiczne dla Rzeszowa prowadzone są od 1952 roku na stacji w Jasionce. To ważna informacja, bo właśnie do tych danych odnosi się rekord, o którym dziś mówi się najgłośniej. Najwyższą temperaturę w historii pomiarów odnotowano 15 sierpnia tamtego roku – było to 36,5°C.
Co ciekawe, mimo coraz częstszych fal upałów w XXI wieku, rekord pozostaje niepobity już 74 lata. Rzeszów był jednak blisko: w 2013 i 2015 roku termometry pokazywały 36,1°C. To różnica niewielka, ale w statystykach meteorologicznych – decydująca.
Weekend pod znakiem „wielkiego żaru”. Kiedy ma być najgoręcej?
Najwyższe wartości prognozowane są na przełom weekendu i początku tygodnia. Według zapowiedzi, kulminacja może nadejść w niedzielę – 28.06 oraz 29.06 w poniedziałek. W ciągu dnia temperatura w Rzeszowie ma wynieść od 35°C do 39°C. To właśnie te widełki sprawiają, że coraz częściej pada pytanie o rekord z 1952 roku.
To nie jest kwestia czy, ale kiedy
synoptycy
Eksperci podkreślają, że postępujące ocieplenie przekłada się nie tylko na częstotliwość fal gorąca, ale również na ich intensywność. Nadchodzący tydzień ma być w Rzeszowie testem zarówno dla infrastruktury, jak i dla organizmów mieszkańców – zwłaszcza tych najbardziej wrażliwych na upał.
Ostrzeżenia IMGW i apel o ostrożność
W związku z prognozami, służby meteorologiczne wydały ostrzeżenia 2. i 3. stopnia, wskazując na konieczność ograniczenia przebywania w pełnym słońcu w godzinach południowych. Ostrzeżenia III stopnia przed upałami Instytut wydał dla województw: lubuskiego, wielkopolskiego, kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego, łódzkiego, opolskiego, świętokrzyskiego i lubelskiego, a także dla znacznej części woj. zachodniopomorskiego, podlaskiego, podkarpackiego, małopolskiego, śląskiego i dolnośląskiego.
Specjaliści przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa podczas ekstremalnych temperatur. W praktyce oznacza to m.in.:
- picie dużej ilości wody, nawet gdy nie czujemy pragnienia,
- unikanie bezpośredniego słońca szczególnie między 11:00 a 16:00,
- zacienianie mieszkań w ciągu dnia, np. poprzez zasłanianie okien,
- zwrócenie szczególnej uwagi na seniorów, dzieci oraz zwierzęta domowe.
Czy Rzeszów zapisze w kronikach meteorologicznych nową maksymalną wartość? Odpowiedź przyniosą najbliższe dni i pomiary ze stacji w Jasionce. Jedno jest pewne: mieszkańcy z uwagą śledzą komunikaty, licząc, że prognozowany „wielki żar” okaże się mniej dotkliwy, niż sugerują modele numeryczne.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!