Czwartek, 2 lipca 2026
Imieniny: Urban, Maria, Bernardyn

Nawałnica nad Podkarpaciem. W Stalowej Woli zerwany dach i ewakuacja mieszkańców

Gwałtowna burza, która przeszła nad częścią Podkarpacia, zostawiła po sobie zniszczone samochody, powalone drzewa i zerwany dach na jednym z bloków w Stalowej Woli. Najtrudniejsza sytuacja panowała na osiedlach Rozwadów i Piaski, gdzie żywioł uderzył najmocniej.

64 interwencje strażaków i najwięcej szkód w trzech powiatach

Jak poinformował starszy brygadier Marcin Betleja, podkarpaccy strażacy interweniowali łącznie 64 razy. Ich działania dotyczyły przede wszystkim usuwania połamanych konarów i gałęzi z jezdni, chodników oraz posesji, a także zabezpieczania uszkodzonych dachów na budynkach gospodarczych i mieszkalnych.

Najwięcej zgłoszeń odnotowano w powiatach stalowowolskim, tarnobrzeskim i mieleckim. Strażacy musieli też zabezpieczać miejsca, w których wiatr i grad naruszyły elementy poszycia dachowego. Na szczęście w żadnym z tych zdarzeń nikt nie odniósł obrażeń.

Stalowa Wola najmocniej ucierpiała po przejściu burzy

W Stalowej Woli skutki nawałnicy były szczególnie widoczne. Wyrwane z korzeniami drzewa spadły na zaparkowane auta, uszkadzając m.in. czarnego peugeota i niebieskiego vana. Miejscami ruch został praktycznie sparaliżowany, a służby musiały szybko usuwać skutki zniszczeń.

Najpoważniejsze straty odnotowano przy ulicy Rozwadowskiej. Silny wiatr zerwał część dachu z budynku wielorodzinnego, a fragmenty poszycia, drewno i cegły spadły na jezdnię oraz chodnik w pobliżu zabytkowej kapliczki. W środku poddasza widać było odsłonięte mury i prowizoryczne zabezpieczenia folią.

W wyniku gwałtownej burzy, która przeszła nad Stalową Wolą, z silnymi podmuchami wiatru doszło do uszkodzeń dachów na osiedlach Rozwadów i Piaski, gdzie żywioł uderzył z największą siłą. Najpoważniejsze zniszczenia oraz zagrożenie wystąpiły w budynku wielorodzinnym przy ul. Rozwadowskiej 37, gdzie doszło do zerwania połaci dachu. Jedno mieszkanie, znajdujące się bezpośrednio pod najbardziej uszkodzoną częścią konstrukcji, zostało ewakuowane. Mieszkańcy mają zapewnione tymczasowe miejsce pobytu

Lucjusz Nadbereżny, Prezydent Stalowej Woli

Burza w komentarzach i pytania o stan budynku

Informacja o zniszczeniach wywołała w sieci szeroką dyskusję. Część mieszkańców zwracała uwagę, że zjawisko miało bardzo lokalny charakter i nie objęło całego miasta. Inni skupili się jednak na stanie technicznym budynku przy ul. Rozwadowskiej i pytali, czy tragedii nie dało się uniknąć.

W komentarzach pojawiły się głosy, że mieszkańcy od dawna prosili o remont bloku, ponieważ obiekt miał być w złym stanie. Jednocześnie część osób wskazywała na inne priorytety inwestycyjne miasta, a ktoś inny przypominał, że przy takich zjawiskach pogodowych warto pamiętać także o ubezpieczeniu domu lub mieszkania.

A dopiero mieszkańcy tego bloku prosili o odnowienie budynku, bo się sypie, wręcz odpadały części dosyć spore, więc nie dziwię się, że teraz tak się stało, taki staroć nie mógł wytrzymać

Renata

Od lat prosimy o remont budynku. Można było temu zapobiec

Marcela

No widać, jak reagują na mieszkańców, co mieszkają w starych blokach. Zamiast tutaj się skupiać, to się baseny buduje (…). Basen pierwszy, jak stary blok trzeba było zrobić albo jakieś mosty…

Kamil

Żywioł ma swoją siłę i moc oraz niespodziewany czas. Przezorny zawsze powinien pomyśleć o ubezpieczeniu domu, mieszkania – to nasze bezpieczeństwo

Łucja

Co dalej z uszkodzonym blokiem i kolejnymi ostrzeżeniami

Po burzy strażacy z PSP i OSP natychmiast przystąpili do doraźnego zabezpieczania budynku przed opadami. W kolejnych dniach mają ruszyć dokładne oględziny szkód oraz przygotowania do odtworzenia dachu. Mieszkańcy ewakuowanego lokalu otrzymali tymczasowe miejsce pobytu.

Ważne jest też to, że sytuacja pogodowa w regionie nadal nie jest spokojna. IMGW wydało ostrzeżenie drugiego stopnia przed gwałtownymi burzami dla stolicy Podkarpacia, a prawdopodobieństwo ich wystąpienia wynosi 85 procent. Mieszkańcy i służby są proszeni o szczególną ostrożność, zwłaszcza tam, gdzie trwa usuwanie skutków poprzedniej nawałnicy.

To zdarzenie ma znaczenie nie tylko dla osób bezpośrednio poszkodowanych. Pokazuje, jak szybko lokalna infrastruktura może zostać wystawiona na próbę przez gwałtowne zjawiska pogodowe i jak ważne są sprawne działania służb, zabezpieczanie budynków oraz bieżące decyzje dotyczące remontów i bezpieczeństwa mieszkańców Stalowej Woli.

  • Łącznie strażacy interweniowali 64 razy.
  • Najcięższe szkody odnotowano w Stalowej Woli, zwłaszcza na osiedlach Rozwadów i Piaski.
  • Przy ul. Rozwadowskiej doszło do zerwania połaci dachu z budynku wielorodzinnego.
  • Jedno mieszkanie zostało ewakuowane, a lokatorom zapewniono tymczasowy pobyt.
  • IMGW utrzymuje ostrzeżenie drugiego stopnia, a ryzyko kolejnych burz wynosi 85 procent.
Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację — napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Rzeszów; łączy reporterską dociekliwość z rzetelną analizą spraw miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!