Niedziela, 5 lipca 2026
Imieniny: Karolina, Antoni, Bartłomiej

Młodzi wierzą w swój biznes, ale boją się startu. Raport WSIiZ pokazuje skalę obaw

Studenci z pokolenia Z chętnie widzą się w roli przedsiębiorców, ale znacznie rzadziej przekuwają ten entuzjazm w realny plan działania. Badanie Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania (WSIiZ) w Rzeszowie pokazuje wyraźnie: choć 57 procent ankietowanych uważa, że ma predyspozycje do prowadzenia firmy, tylko 7 procent zamierza otworzyć biznes jeszcze w trakcie studiów.

Wyniki rzucają światło na dobrze znany, ale rzadko opisywany problem młodych dorosłych - między poczuciem kompetencji a faktycznym ruchem w stronę własnej działalności stoi lęk przed porażką. W polskiej części projektu udział wzięło 1124 studentów rzeszowskiej uczelni, a cała międzynarodowa baza objęła ponad 5 tysięcy ankiet z krajów Grupy Wyszehradzkiej, Bałkanów i państw bałtyckich.

Wysoka samoocena, niska gotowość do ryzyka

Badanie pokazuje, że młodzi ludzie nie mają kompleksów, jeśli chodzi o ocenę własnych umiejętności. Wielu z nich deklaruje cechy przydatne w biznesie: inicjatywę, kreatywność i przekonanie, że potrafią zarządzać projektem lub zespołem. Problem pojawia się wtedy, gdy trzeba przejść od deklaracji do otwarcia firmy, znalezienia klientów i pogodzenia się z tym, że pierwsze decyzje mogą nie przynieść sukcesu.

Właśnie ten moment - wejście na rynek - wskazują autorzy raportu jako najtrudniejszy. Obecnie własną działalność gospodarczą lub udziały w spółkach posiada 16,5 procent respondentów, ale tylko niewielka część myśli o starcie na etapie studiów. To pokazuje, że bariery psychologiczne są dziś równie istotne jak kwestie finansowe czy formalne.

Kosmetologia i informatyka wyprzedzają inne kierunki

Na tle całej uczelni szczególnie wyróżniają się dwa kierunki: kosmetologia oraz informatyka. To jednak dwa zupełnie różne modele myślenia o biznesie. Studenci kosmetologii częściej kierują uwagę na lokalne usługi, pracę bezpośrednio z klientem i działalność opartą na relacjach. Z kolei przyszli informatycy patrzą na przedsięwzięcia bardziej technologicznie, szukając rozwiązań, które można rozwijać i skalować.

Ta dysproporcja to najważniejszy wniosek z badania. Młodzi ludzie wierzą we własne kompetencje, jednak największą barierą pozostaje przejście od pomysłu do działania. Wykazują wysoką kreatywność i poczucie sprawczości, ale brakuje im gotowości do podejmowania ryzyka

Jakub Boratyn, sekretarz Katedry Przedsiębiorczości WSIiZ

Jak podkreśla Jakub Boratyn, okres studiów może być najlepszym momentem na założenie firmy. Najwyższa aktywność przedsiębiorcza przypada bowiem na wiek przed 24. rokiem życia, zanim młodzi ludzie zwiążą się stałą pracą na etacie i trudniej będzie im znaleźć czas oraz energię na własny projekt.

Studenci z zagranicy patrzą na biznes inaczej

Rzeszowska uczelnia przyciąga wielu obcokrajowców, a w tym badaniu studenci zagraniczni stanowili ponad 32 procent całej grupy. To pozwoliło porównać, jak do przedsiębiorczości podchodzą młodzi ludzie z różnych państw. Największą wiarę we własny potencjał biznesowy wykazali studenci z Zimbabwe - 73 proc. - oraz z Kazachstanu - 60 proc..

W przypadku studentów z Ukrainy wskaźnik wyniósł 47 procent. Autorzy raportu wiążą tę ostrożność z sytuacją wojenną w ich kraju. Różne są także oczekiwania wobec uczelni: Polacy chcą przede wszystkim wiedzy o podatkach i prowadzeniu firmy, studenci z Ukrainy i Kazachstanu potrzebują wsparcia w polskich procedurach administracyjnych, Białorusini stawiają na kontakt z praktykami, a obywatele Zimbabwe chcą uczyć się tworzenia modeli biznesowych i biznesplanów.

  • Polacy oczekują wiedzy o podatkach i zakładaniu firmy.
  • Studenci z Ukrainy i Kazachstanu potrzebują pomocy w przepisach administracyjnych.
  • Białorusini chcą konsultacji z praktykami biznesu.
  • Studenci z Zimbabwe stawiają na modele biznesowe i biznesplany.

Uczelnie mają uczyć nie tylko teorii, ale i odporności

Tak szeroka próba badawcza pozwala analizować wpływ uwarunkowań gospodarczych i instytucjonalnych na postawy przedsiębiorcze młodych ludzi w Europie Środkowej i na Bałkanach

prof. Tomasz Skica, kierownik Katedry Przedsiębiorczości WSIiZ

Prof. Tomasz Skica podkreśla, że szkoły wyższe muszą mocniej postawić na praktykę. W jego ocenie potrzebne są warsztaty, symulacje biznesowe i trening radzenia sobie z niepowodzeniami. Sam błąd na rynku nie powinien być traktowany jak koniec drogi, ale jak element nauki i zdobywania doświadczenia.

To ważny sygnał również dla lokalnej społeczności w Rzeszowie. Uczelnia kształci młodych ludzi, którzy w przyszłości mogą tworzyć miejsca pracy, rozwijać usługi i budować firmy konkurujące nie tylko w regionie, ale też poza jego granicami. Jeśli studenci już podczas nauki otrzymają realne wsparcie, większa szansa, że część z nich nie skończy na planach, lecz faktycznie uruchomi własny biznes.

Wnioski z raportu są jasne: pokolenie Z ma pomysły i ambicje, ale potrzebuje większego wsparcia w przechodzeniu od idei do działania. WSIiZ zapowiada kierunek oparty na praktyce, a nie wyłącznie na teorii, co może okazać się kluczowe dla przyszłych przedsiębiorców z regionu. Informacje przekazała Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania (WSIiZ) w Rzeszowie.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację — napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!