Tragiczny weekend na drogach Rzeszowa i powiatu. Dwie osoby nie żyją
Czołowe zderzenie BMW z Kia na DK9 – dwie ofiary śmiertelne. Ponadto dwóch nietrzeźwych kierowców zatrzymanych.
Miniony weekend na trasach Rzeszowa i powiatu rzeszowskiego był wyjątkowo niespokojny. Funkcjonariusze ruchu drogowego interweniowali w miejscach kilku kolizji i wypadków. Do najbardziej dramatycznego zdarzenia doszło w sobotę rano na krajowej dziewiątce, gdzie w wyniku czołowego zderzenia BMW z Kią życie straciły dwie osoby. W ciągu tych dwóch dni zatrzymano też dwóch kierowców, którzy wsiedli za kółko po alkoholu.
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło w piątek po godzinie 16 na ulicę Paderewskiego w Rzeszowie. Według wstępnych ustaleń mundurowych, 38-letni mężczyzna prowadzący Dodge'a uderzył w tył poprzedzającego go Peugeota za kierownicą którego siedziała 37-letnia mieszkanka miasta. Kobieta wymagała hospitalizacji.
Tego samego dnia, po godzinie 20, doszło do kolejnej interwencji przy ulicy Jana Pawła II. 38-letni kierowca BMW, włączając się do ruchu, nie przepuścił 26-letniej kobiety jadącej Toyotą. W wyniku zderzenia młodsza z uczestniczek trafiła do szpitala.
Najtragiczniejszy wypadek miał miejsce w sobotę przed ósmą rano na drodze krajowej nr 9. Z dotychczasowych informacji wynika, że 42-letni mężczyzna prowadzący BMW, jadąc od strony Głogowa Małopolskiego w kierunku Kolbuszowej, podczas manewru wyprzedzania kolumny pojazdów zderzył się czołowo z Kią, którą kierował 39-letni mieszkaniec powiatu tarnobrzeskiego. W aucie tym podróżowało również dwóch pasażerów – 79-letni mężczyzna i 73-letnia kobieta. Niestety, kierowca Kii oraz starsza pasażerka ponieśli śmierć na miejscu.
Kierujący BMW oraz 79-letni pasażer zostali przetransportowani do szpitali. Na miejscu zdarzenia, pod nadzorem prokuratora, pracowali policjanci.
Zaledwie godzinę później służby ruszyły do kolejnego wypadku, tym razem w miejscowości Siedliska. 68-letni rolnik kierujący ciągnikiem Ursus, skręcając w lewo, zderzył się z Renault prowadzonym przez 72-letniego mieszkańca Rzeszowa. W samochodzie osobowym znajdowały się jeszcze dwie inne osoby – 67-letnia kobieta i 33-letni mężczyzna. Kierowca Renault oraz starsza pasażerka trafili do szpitala.
W sobotę po godzinie 19 doszło również do zdarzenia na alei Powstańców Warszawy w Rzeszowie. 52-letnia kobieta prowadząca Peugeota, skręcając w prawo, zatrzymała się na przejeździe dla rowerzystów. Wówczas w jej samochód uderzył 24-letni cyklista, który wjeżdżał na przejście. Mężczyzna został odwieziony do szpitala.
W niedzielę przed 11 policjanci interweniowali na ulicy Lwowskiej. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 20-letni kierowca Fiata nie ustąpił pierwszeństwa 42-letniej motocyklistce jadącej BMW. W wyniku zderzenia kobieta została przewieziona do szpitala.
Po godzinie 16 tego samego dnia służby pojawiły się w Lutoryżu. 58-letnia kobieta jadąca rowerem elektrycznym przewróciła się na jezdnię, gdy przed kołem pojawił się pies. Cyklistka trafiła do szpitala.
Podczas weekendu mundurowi zatrzymali także dwóch nietrzeźwych kierowców. W piątek policjanci z II komisariatu w Rzeszowie podczas patrolu na ulicy Nowosądeckiej zauważyli zaparkowane auto marki MG z pracującym silnikiem. W środku siedziała 33-letnia kobieta, która miała blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali jej prawo jazdy, a kobieta trafiła do policyjnej izby zatrzymań.
W niedzielę ci sami policjanci interweniowali przy ulicy Solarza. W zaparkowanym Fordzie Transicie zastali 35-letniego mieszkańca Rzeszowa, który miał blisko 2 promile alkoholu. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy i osadzono go w izbie zatrzymań.
Źródło: policja.gov.pl