Środa, 22 lipca 2026
Imieniny: Maria, Magdalena, Bolesław

73-letni recydywista z Sandomierza skazany na 5 miesięcy więzienia i dożywotni zakaz jazdy motorowerem

Reklamuj sie w tym artykule

73-letni mieszkaniec Sandomierza, który mimo trzech aktywnych sądowych zakazów prowadzenia pojazdów zdecydował się wsiąść na motorower, właśnie usłyszał wyrok – sąd skazał go na 5 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności oraz dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. To efekt błyskawicznego postępowania, które zainicjowali dzielnicowi z Komisariatu Policji w Gorzycach.

Trzy zakazy, jeden motorower – recydywa na drodze

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 19 lipca. Funkcjonariusze podczas rutynowej kontroli na terenie gminy Gorzyce zatrzymali motorowerzystę. Szybka weryfikacja w policyjnych systemach wykazała, że 73-latek w ogóle nie powinien znajdować się za kierownicą. Wobec seniora obowiązywały aż trzy prawomocne zakazy sądowe – dwa wydane przez Sąd Rejonowy w Sandomierzu, a trzeci przez Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu.

Mimo tak wyraźnego orzeczenia wymiaru sprawiedliwości mężczyzna postanowił zlekceważyć prawo. Wsiadając na jednoślad, popełnił przestępstwo złamania zakazów sądowych, co natychmiast skutkowało zatrzymaniem. Jak podkreślają śledczy, nie był to odosobniony przypadek – w ostatnim czasie w regionie odnotowano podobne incydenty, w tym pijanego kierowcę w Rzeszowie, który miał sądowy zakaz i ponad 3 promile alkoholu.

Błyskawiczna reakcja policji i sądu

Dzielnicowi z Gorzyc niezwłocznie przekazali sprawę śledczym z Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu. Dzięki ich sprawnej pracy wniosek o ukaranie trafił do sądu w trybie przyspieszonym. To oznacza, że postępowanie toczyło się w ekspresowym tempie, bez zbędnej zwłoki.

Wymiar sprawiedliwości zareagował wyjątkowo stanowczo. Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu uznał seniora za winnego zarzucanego mu czynu i wymierzył karę 5 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. W uzasadnieniu podkreślono, że podeszły wiek nie stanowi okoliczności łagodzącej w przypadku tak rażącego naruszania prawa.

Surowy wyrok – nie tylko więzienie

Kara pozbawienia wolności to nie jedyna konsekwencja, jaka spotkała recydywistę. Sąd orzekł wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. To oznacza, że 73-latek już nigdy legalnie nie usiądzie za kierownicą – ani samochodu, ani motoroweru.

Dodatkowo mężczyzna został zobowiązany do wpłaty świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Sąd obciążył go także pełnymi kosztami i opłatami sądowymi. To kompletny pakiet represji, który ma odstraszać innych potencjalnych łamiących zakazy.

Dlaczego ta sprawa jest tak ważna dla lokalnej społeczności? Ponieważ ignorowanie sądowych zakazów to nie tylko przestępstwo, ale realne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drogach. Osoby, które wielokrotnie udowodniły, że nie respektują przepisów, nie powinny mieć możliwości wsiadania za kółko. Surowe kary są tu niezbędne, by chronić innych uczestników ruchu.

Policjanci zapowiadają kontynuację działań wymierzonych w recydywistów. Zasada zero tolerancji obowiązuje stale, a każdy przypadek złamania zakazu będzie natychmiast kierowany do sądu w trybie przyspieszonym. Mieszkańcy mogą zgłaszać podejrzenia dotyczące osób, które – mimo zakazów – wsiadają za kierownicę.

Źródło: Komenda Miejska Policji w Tarnobrzegu.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Rzeszów; łączy reporterską dociekliwość z rzetelną analizą spraw miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!