Zespół Zinnera pokonany robotem. Rzeszowscy lekarze usunęli niezwykle rzadką wadę
Zespół Zinnera – jedna z najrzadszych wad wrodzonych męskiego układu moczowo-płciowego – został właśnie zoperowany w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Rzeszowie. Lekarze przy pomocy robota da Vinci usunęli głęboko położoną torbiel pęcherzyka nasiennego u młodego mężczyzny. Dotychczas w literaturze naukowej opisano zaledwie 214 takich przypadków na całym świecie.
Rzadka wada, która może pozostać niezauważona
Zespół Zinnera to wrodzona anomalia powstająca jeszcze w życiu płodowym – w wyniku nieprawidłowego rozwoju przewodu śródnerczowego (Wolffa). W klasycznej postaci obejmuje trzy zmiany po tej samej stronie organizmu: brak lub niedorozwój nerki, torbiel pęcherzyka nasiennego oraz niedrożność przewodu wytryskowego. Choroba przez lata może nie dawać żadnych objawów, a pierwsze dolegliwości pojawiają się często dopiero u młodych dorosłych.
Największy systematyczny przegląd publikacji z lat 1999–2020 objął jedynie 214 pacjentów opisanych w 160 pracach naukowych – głównie jako pojedyncze przypadki lub niewielkie serie. To pokazuje, jak rzadko lekarze mają do czynienia z tym schorzeniem. Wśród najczęstszych symptomów pacjenci zgłaszają bóle miednicy lub krocza, problemy z oddawaniem moczu, dolegliwości podczas wytrysku, nawracające zakażenia układu moczowo-płciowego, krwioplucie w nasieniu oraz zaburzenia płodności.
Robot da Vinci w akcji – precyzja w skali mikro
U młodego pacjenta konieczne było usunięcie torbielowatej zmiany pęcherzyka nasiennego. Zmiana znajdowała się głęboko w miednicy, w bezpośrednim sąsiedztwie pęcherza moczowego, odbytnicy, nasieniowodów, przewodów wytryskowych oraz ważnych struktur naczyniowo-nerwowych. System robotyczny da Vinci zapewnił chirurgowi powiększony, trójwymiarowy obraz pola operacyjnego oraz możliwość precyzyjnego prowadzenia narzędzi w bardzo ograniczonej przestrzeni.
Zespół Zinnera może pozostać nierozpoznany do dorosłości. Wskazania do operacji ustalamy indywidualnie, uwzględniając objawy, wielkość i położenie zmiany. Największym wyzwaniem była torbiel położona głęboko w miednicy. System da Vinci pozwala precyzyjnie preparować tkanki, co u młodego pacjenta jest ważne dla ochrony funkcji układu moczowo-płciowego.
lek. Jakub Kempisty, specjalista urologii i pełnomocnik dyrektora ds. Podkarpackiego Centrum Chirurgii Robotycznej w USK w Rzeszowie
Zabieg wykonał lek. Jakub Kempisty. Dzięki robotycznej precyzji udało się ochronić otaczające struktury, co ma kluczowe znaczenie dla przyszłej płodności i jakości życia pacjenta. Operacja potwierdziła, że rzeszowski ośrodek jest w stanie podejmować się wyjątkowo skomplikowanych procedur urologicznych.
Rzeszowski USK staje się centrum chirurgii robotycznej
Program chirurgii robotycznej w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Rzeszowie rozwijany jest od maja 2021 roku. – Do lipca 2026 roku wykonaliśmy już ponad 2000 operacji z użyciem robota – informuje dyrekcja placówki. Od stycznia 2026 roku szpital dysponuje dwoma systemami da Vinci, z których korzysta osiem certyfikowanych zespołów specjalistów z zakresu urologii, ginekologii oraz chirurgii ogólnej.
– Najwyższa jakość leczenia i wysoki poziom specjalizacji są dla nas priorytetem. Samo posiadanie robota nie wystarcza – kluczowe są kompetencje lekarzy, doświadczenie całego zespołu i właściwa kwalifikacja pacjenta. Nasi specjaliści podejmują się coraz bardziej zaawansowanych procedur: rzadkich operacji urologicznych, złożonych zabiegów chirurgicznych oraz kompleksowego leczenia operacyjnego endometriozy. Nie wszystkie operacje robotyczne są obecnie dodatkowo finansowane. Mimo to wykonujemy je wtedy, gdy są najlepszym rozwiązaniem dla pacjenta. Liczymy, że w przyszłości zakres ich finansowania zostanie rozszerzony – podkreśla Marcin Rusiniak, dyrektor USK w Rzeszowie.
Operacja zespołu Zinnera to kolejny dowód, że robot da Vinci w Rzeszowie służy nie tylko do leczenia nowotworów, ale także rzadkich wad wrodzonych. Dla mieszkańców Podkarpacia oznacza to dostęp do światowej klasy medycyny bez konieczności wyjazdu do innych ośrodków w kraju.
Przeprowadzony zabieg pokazuje, że rzeszowski szpital systematycznie podnosi poprzeczkę w chirurgii małoinwazyjnej. W planach jest dalsze rozszerzanie programu robotycznego, w tym o kolejne dziedziny zabiegowe. Dzięki temu pacjenci z regionu mogą liczyć na coraz bardziej precyzyjne i bezpieczne leczenie.
Źródło: Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Rzeszowie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!