Zmarł Jaromir Kwiatkowski. Rzeszów żegna znanego dziennikarza, publicystę i pisarza
W Rzeszowie pożegnano Jaromira Kwiatkowskiego, dziennikarza, publicystę i pisarza związanego z miastem przez całe życie. Zmarł w czwartek, 16 lipca 2026 roku, po chorobie nowotworowej. Miał 63 lata.
Całe życie zawodowe związane z Rzeszowem
Jaromir Kwiatkowski od urodzenia pozostawał związany ze stolicą Podkarpacia, a jego nazwisko przez dekady pojawiało się w lokalnych mediach. Dziennikarską drogę zaczynał na początku lat 90. w tygodniku „San”, a następnie trafił do „A-Z”, uznawanego za pierwszą niezależną gazetę codzienną w regionie.
Najdłuższy i najważniejszy rozdział jego pracy zawodowej wiązał się jednak z Gazetą Codzienną „Nowiny”. To właśnie tam przez wiele lat relacjonował sprawy Podkarpacia, komentował życie społeczne i polityczne oraz pełnił funkcję zastępcy redaktora naczelnego.
Dziennikarz, komentator, autor książek
Poza pracą w redakcji Jaromir Kwiatkowski współpracował także z innymi tytułami i instytucjami. Publikował w magazynie „VIP Biznes&Styl”, tygodniku „Sieci” oraz periodykach katolickich, w tym „Niedzieli” i „La Salette”. Współpracował również z rzeszowskim oddziałemInstytutu Pamięci Narodowej, zajmując się dokumentowaniem najnowszej historii Polski.
Był także autorem literatury faktu. Na jego dorobek składa się wiele książek, w tym biografia błogosławionego księdza Józefa Kowalskiego oraz książka „Drzewo przetrwania. Ucieczka z 82. piętra”. Jego aktywność wykraczała więc daleko poza codzienną pracę newsroomową.
Dlaczego ta strata ma znaczenie dla miasta
Śmierć Jaromira Kwiatkowskiego to ważna informacja dla lokalnej społeczności, bo od lat współtworzył on publiczny obraz Rzeszowa i Podkarpacia. Opisywał sprawy bliskie mieszkańcom, porządkował je w komentarzach i zostawił po sobie dorobek, który łączy dziennikarstwo, publicystykę oraz literaturę faktu.
Takie postacie mają wpływ nie tylko na media, ale też na pamięć o regionie. Ich teksty i książki stają się częścią lokalnej historii, a po latach pomagają zrozumieć, jak zmieniało się miasto i cały Podkarpacki region.
Ostatnie pożegnanie i pamięć o dorobku
Wiadomość o śmierci Jaromira Kwiatkowskiego zamyka ważny etap w historii rzeszowskiego dziennikarstwa. Pozostaje dorobek tworzony przez wiele lat pracy w redakcjach, współpracy z różnymi środowiskami oraz autorskich publikacji książkowych.
To również przypomnienie, jak duże znaczenie mają osoby, które konsekwentnie dokumentują życie regionu i nadają mu głos w przestrzeni publicznej. Informacje przekazała redakcja materiału źródłowego dotyczącego Jaromira Kwiatkowskiego.
- zmarł w czwartek, 16 lipca 2026 roku
- miał 63 lata
- pracował m.in. w „San”, „A-Z” i Gazecie Codziennej „Nowiny”
- współpracował także z „VIP Biznes&Styl”, „Sieci”, „Niedzielą”, „La Salette” oraz Instytutem Pamięci Narodowej
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!