S19 pod Rzeszowem: Otwarcie ostatniego odcinka przesunięte o jeden dzień
Kierowcy, którzy planowali skorzystać z nowej jezdni drogi ekspresowej S19 między Sokołowem Małopolskim a Jasionką, muszą uzbroić się w odrobinę cierpliwości. GDDKiA poinformowała, że pełne udostępnienie tego odcinka kierowcom nastąpi 28 lipca, a nie – jak pierwotnie zakładano – 27 lipca. Powodem przesunięcia są ostatnie prace wykończeniowe.
Dlaczego otwarcie się opóźnia?
Jak przekazała GDDKiA, wykonawca musi dokończyć jeszcze prace związane z odwodnieniem oraz montażem barier. To one są bezpośrednią przyczyną jednodniowego poślizgu w harmonogramie. Choć różnica wydaje się niewielka, dla kierowców oznacza konieczność uwzględnienia zmiany w planach podróży.
Od 17 lipca ruch na tym fragmencie odbywa się już zewnętrznymi pasami, co jest elementem przygotowań do ostatecznego otwarcia. To właśnie wtedy kierowcy mogą zobaczyć, jak wygląda nowa jezdnia, ale pełny komfort jazdy zapewni dopiero wspomniany 28 lipca.
Co zyskają kierowcy po otwarciu?
Odcinek, który zostanie oddany do użytku, ma około 2 km długości i po zakończeniu prac będzie miał docelowy przekrój – dwie jezdnie po 2 pasy ruchu w każdą stronę. To kluczowy element większej inwestycji, jaką jest dobudowa drugiej jezdni na całej trasie S19 Sokołów Małopolski – Jasionka, liczącej około 14 km.
Po zakończeniu wszystkich prac na tym odcinku kierowcy zyskają komfortową, dwujezdniową trasę, która zastąpi dotychczasową jednojezdniową drogę. To także ważny krok w kierunku likwidacji ostatniego jednojezdniowego odcinka na trasie Lublin – Rzeszów, co znacząco poprawi płynność i bezpieczeństwo ruchu.
Zakres prac i kolejne etapy
Inwestycja realizowana przez GDDKiA Rzeszów obejmuje nie tylko samą jezdnię, ale także obiekty inżynierskie, miejsca obsługi podróżnych (MOP) oraz działania związane z ochroną środowiska. To właśnie te elementy sprawiają, że całe przedsięwzięcie jest tak złożone i wymaga precyzyjnego planowania.
Kierowcy muszą jednak pamiętać, że to nie koniec zmian. Kolejny etap prac, dotyczący odcinka Stobierna – Jasionka, ma zakończyć się pod koniec września. Oznacza to, że na tym fragmencie nadal będą obowiązywać tymczasowe organizacje ruchu, a pełne udostępnienie wszystkich jezdni nastąpi dopiero po zakończeniu wszystkich prac.
Znaczenie dla regionu
Dla mieszkańców Rzeszowa i okolic otwarcie tego odcinka to nie tylko kwestia wygody, ale przede wszystkim skrócenia czasu podróży i poprawy bezpieczeństwa. S19 to fragment międzynarodowego korytarza Via Carpatia, który łączy północ z południem Europy. Sprawna i nowoczesna trasa to także impuls dla lokalnej gospodarki i turystyki.
Choć jednodniowe opóźnienie może wydawać się drobiazgiem, warto śledzić komunikaty GDDKiA, aby być na bieżąco z ewentualnymi zmianami. Najważniejsze jest to, że już wkrótce kierowcy będą mogli cieszyć się nową, bezpieczną i komfortową trasą, która znacząco ułatwi podróżowanie w regionie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!