Rzeszów Open 2026: tydzień tenisa o punkty ATP. Prawie 400 zgłoszeń i głośne nazwiska
Rzeszów szykuje się na tenisowy tydzień, jakiego na Podkarpaciu jeszcze nie było. Na kortach pojawią się zawodnicy walczący o punkty do światowego rankingu ATP, a wśród nich ci, na których dziś patrzy polski tenis. Miasto po raz pierwszy zorganizuje międzynarodowy turniej tej rangi – i już samo zainteresowanie uczestników pokazuje, że stawka będzie wysoka.
Międzynarodowy Turniej Tenisowy Rzeszów Open 2026 zaplanowano na 21 – 28 czerwca 2026 roku. Impreza została włączona do cyklu ITF Men’s World Tennis Tour oraz LOTTO PZT Polish Tour, co oznacza rywalizację nie tylko o puchary, ale też o cenne punkty do rankingu ATP. Dla Rzeszowa i całego regionu to historyczny debiut na mapie profesjonalnych rozgrywek tej klasy.
Turniej, który ma zmienić sportową mapę Podkarpacia
Władze miasta wiążą z wydarzeniem więcej niż tylko sportowe emocje. Rzeszów w tym roku nosi tytuł Europejskiego Miasta Sportu, a ten fakt – jak podkreślają przedstawiciele ratusza – przełożył się na większą liczbę wydarzeń o zasięgu międzynarodowym i na rosnące nakłady na rozwój sportu.
"Tytuł Europejskiego Miasta Sportu, który w tym roku nosi nasze miasto powoduje, że w Rzeszowie zaczęło pojawiać się jeszcze więcej imprez rangi europejskiej i światowej. Rzeszów jest miastem, które stawia na sport"
Marcin Deręgowski, wiceprezydent Rzeszowa
Wiceprezydent zwraca uwagę, że samorząd zwiększył wsparcie szczególnie dla młodszych grup. Wśród działań wymienia większe środki przeznaczone na sport dzieci i młodzieży, uruchomienie sportowego funduszu grantowego oraz rozpoczęcie współpracy partnerskiej z biznesem.
"W tym roku przeznaczyliśmy zdecydowanie większe środki na sport dzieci i młodzieży. Uruchomiliśmy specjalny sportowy fundusz grantowy, rozpoczęliśmy współpracę partnerską z biznesem. Wszystkie te działania prowadzą właśnie do tego, że możemy gościć w Rzeszowie tak duże wydarzenia"
Marcin Deręgowski, wiceprezydent Rzeszowa
Impuls z Rzeszowa: sukcesy Alana Ważnego i szybka decyzja o turnieju
W tle tej decyzji jest także historia młodego rzeszowianina, który w krótkim czasie stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych nazwisk polskiego tenisa juniorskiego. Alan Ważny w 2025 roku zdobył dwa juniorskie tytuły wielkoszlemowe w grze podwójnej – podczas Roland Garros oraz Wimbledonu. To właśnie te wyniki miały być bezpośrednim impulsem do tego, by w Rzeszowie spróbować zbudować profesjonalny turniej o międzynarodowej obsadzie.
Organizatorzy podkreślają, że po sukcesach Ważnego pojawiła się wspólna inicjatywa zgłoszenia wydarzenia do ITF, a następnie uzyskania zgody na jego przeprowadzenie. W planach jest także to, by turniej wracał w kolejnych latach.
"Dziękujemy za wsparcie prezydentowi Rzeszowa. Dzięki naszej wspólnej inicjatywie, która pojawiła się po zeszłorocznych sukcesach Alana, udało się zgłosić ten turniej do ITF i dostać zgodę na jego przeprowadzenie. Dzięki temu będziemy mieli w Rzeszowie tydzień tenisa na najwyższym poziomie w naszej części Polski. Mamy nadzieję, że będzie to impreza cykliczna"
Konrad Kolbusz, trener KS Czarni Rzeszów i współorganizator wydarzenia
Prawie 400 zgłoszeń. Kto zagra w Rzeszowie?
Skala zainteresowania zaskakuje: do udziału zgłosiło się prawie 400 tenisistów z całego świata. To oznacza, że w Rzeszowie spotkają się zarówno gracze budujący ranking krok po kroku, jak i zawodnicy z już ugruntowaną pozycją. Dla kibiców jest to zapowiedź tygodnia pełnego meczów o realną stawkę – każdy punkt może mieć znaczenie w dalszej karierze.
Wśród nazwisk, które szczególnie interesują lokalną publiczność, jest oczywiście Alan Ważny – tym razem w roli gospodarza. Na kortach ma pojawić się również jego deblowy partner z Finlandii Oskar Paldanius. W obsadzie znaleźli się także: Karol Filar, mistrz Polski z 2025 roku i zwycięzca turniejów ITF w Krakowie oraz Kuala Lumpur, a także Tomasz Berkieta, finalista juniorskiego Roland Garros i półfinalista Australian Open.
Organizatorzy wskazują też na obecność zawodników z czołowych setek rankingu ATP. Wymieniani są m.in. Ukrainiec Vladyslav Orlov i Rumun Sebastian Gima, a ponadto reprezentanci Szwecji, Norwegii, Niemiec, Czech, Estonii, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Szwecji i Francji.
Korty, terminarz i oprawa. Gdzie i kiedy oglądać mecze?
Centrum turnieju staną się obiekty KS Czarni Rzeszów – to tam rozegrane zostaną spotkania głównej drabinki. Z kolei korty ROSiR-u posłużą uczestnikom jako baza treningowa. Taki podział ma ułatwić logistykę podczas intensywnego tygodnia rywalizacji.
Start sportowej części zaplanowano na 22 czerwca, kiedy rozpoczną się kwalifikacje do turnieju głównego. Potem, od 23 do 28 czerwca, rozgrywane mają być mecze singlowe i deblowe. Organizatorzy liczą, że profesjonalna oprawa, międzynarodowa obsada i stawka w postaci punktów ATP sprawią, że Rzeszów Open będzie wracał w kolejnych sezonach.
| Etap | Data | Co się dzieje? |
|---|---|---|
| Turniej (ramy czasowe) | 21 – 28 czerwca 2026 | Międzynarodowy Turniej Tenisowy Rzeszów Open 2026 |
| Kwalifikacje | 22 czerwca | Gra o wejście do turnieju głównego |
| Mecze singlowe i deblowe | 23 – 28 czerwca | Rywalizacja w głównej drabince |
Dodatkowy rozgłos imprezie ma zapewnić ambasador turnieju – Marek Furjan, dziennikarz i komentator tenisowy, współtwórca podcastu „Break Point”.
Strefy rodzinne, One Point Challenge i padel dla sponsorów oraz mediów
Rzeszów Open 2026 ma wyjść poza klasyczną formułę „mecze i trybuny”. W finałowy weekend na terenie KS Czarni oraz w najbliższym otoczeniu zapowiedziano strefy aktywności: sportową, dziecięcą oraz gastronomiczną. Za atrakcje dla najmłodszych odpowiadać ma FlyPark, część sportową przygotuje Decathlon, a strefę gastronomiczną obsłuży restauracja Fuente. Cel jest prosty: stworzyć atmosferę miejskiego wydarzenia, na które przychodzi się całymi rodzinami.
W planie znalazł się też format, który ma przyciągnąć osoby spoza środowiska zawodniczego. One Point Challenge – turniej rozgrywany do jednego punktu – odbędzie się 27 czerwca w godzinach od 10:00 do 14:00. Zasady są bezlitosne: jedna wymiana rozstrzyga wszystko. Wygrany przechodzi dalej, przegrany odpada. Maksymalnie wystartuje 64 uczestników, a nagroda główna wyniesie 300 dolarów. Organizatorzy zwracają uwagę, że na tym samym korcie mogą spotkać się profesjonaliści i amatorzy, co czyni rywalizację jeszcze bardziej nieprzewidywalną.
- Finałowy weekend: strefa sportowa, strefa zabaw dla dzieci i zaplecze gastronomiczne
- One Point Challenge: 27 czerwca, 10:00–14:00, maks. 64 uczestników, nagroda 300 dolarów
- Równolegle: turniej padla dla sponsorów i przedstawicieli mediów
Organizatorzy nie ukrywają ambicji: zbudować wydarzenie, które zostanie w kalendarzu na dłużej. Jeśli sportowy poziom i frekwencja dopiszą, Rzeszów Open 2026 może stać się początkiem stałej obecności stolicy Podkarpacia na europejskiej mapie profesjonalnego tenisa – z tygodniem rywalizacji o punkty ATP, międzynarodową obsadą i oprawą, która ma przyciągać nie tylko fanów tenisa.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!