Niedziela, 21 czerwca 2026
Imieniny: Alicja, Alojzy, Marta

S19 Domaradz–Iskrzynia w sporze: pozew na 152 mln zł i nowy przetarg dopiero jesienią

Jeszcze niedawno miał to być odcinek, który domknie ważny fragment Via Carpatii na Podkarpaciu. Dziś budowa S19 między Domaradzem a Iskrzynią pod Krosnem stała się areną konfliktu z wielkimi pieniędzmi w tle, a termin zakończenia inwestycji oddala się coraz bardziej. Po zerwaniu kontraktu przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad wykonawca, Mostostal Warszawa, poszedł do sądu, żądając od Skarbu Państwa ponad 152 milionów złotych.

Sprawa dotyczy jednego z kluczowych elementów międzynarodowego korytarza Via Carpatia, który ma spinać północ i południe Europy. Na Podkarpaciu S19 jest inwestycją, od której zależy nie tylko komfort podróży, ale i bezpieczeństwo oraz przepustowość ruchu. Tymczasem zamiast kolejnych kilometrów gotowej ekspresówki, pojawił się kolejny etap sporu GDDKiA z dotychczasowym wykonawcą.

Kontrakt zerwany, wykonawca odpowiada pozwem

Odcinek S19 Domaradz – Iskrzynia od miesięcy był wskazywany jako jeden z najbardziej kłopotliwych fragmentów realizowanej trasy. Narastające opóźnienia doprowadziły w końcu do decyzji GDDKiA o odstąpieniu od umowy z Mostostalem Warszawa. Drogowcy od początku podkreślali, że przyczyny leżały po stronie wykonawcy.

Kilka dni temu Mostostal Warszawa ogłosił jednak, że kieruje pozew przeciwko GDDKiA. Spółka domaga się ponad 152 mln zł i przekonuje, że zerwanie kontraktu było nieuzasadnione. To oznacza, że konflikt przeniósł się poza plac budowy i będzie rozstrzygany również na sali sądowej.

GDDKiA: odpowiedzialność po stronie Mostostalu Warszawa

W odpowiedzi na ruch wykonawcy Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad opublikowała komunikat, w którym nie tylko podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko, ale też zapowiedziała dalsze działania.

Po odstąpieniu od umowy na S19 Domaradz – Krosno, z winy Mostostal Warszawa, intensywnie działamy, aby jak najszybciej wyłonić nowego wykonawcę tego odcinka szlaku Via Carpatia

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad

Jak potwierdziła rzeczniczka rzeszowskiego oddziału GDDKiA Joanna Rarus, urząd nie wycofuje się także z zapowiedzi podjęcia kroków prawnych wobec Mostostalu Warszawa. To sygnał, że spór może mieć szerszy zakres niż samo roszczenie na ponad 152 mln zł i dotyczyć odpowiedzialności za opóźnienia oraz stan robót.

Co zastano na budowie? Trwa rozliczanie prac i „kolizji branżowych”

Po zejściu wykonawcy z placu budowy rozpoczęła się szczegółowa weryfikacja tego, co faktycznie wykonano. GDDKiA informuje, że zakończyła już analizę robót drogowych, ale kluczowym problemem pozostają prace przy przebudowach i zabezpieczeniach infrastruktury towarzyszącej.

Drogowcy wskazują na konieczność inwentaryzacji blisko 200 kolizji branżowych, które zostały rozpoczęte przez wykonawcę, ale nie zostały doprowadzone do końca. Chodzi o kolizje obejmujące m.in.:

  • sieci teletechniczne,
  • sieci energetyczne,
  • sieci gazowe,
  • kanalizację,
  • wodociągi.

Każdy z takich punktów wymaga udokumentowania i oceny zakresu zaawansowania. Dopiero po zamknięciu tej pracy możliwe będzie sprawniejsze przekazanie budowy kolejnemu wykonawcy tak, by uniknąć nieporozumień dotyczących tego, co jest zrobione, a co wymaga wykonania od nowa.

Plan awaryjny GDDKiA: dwa przetargi i miesiące straty

GDDKiA przedstawiła harmonogram dalszych działań, który ma „odmrozić” inwestycję. Kluczowe są dwa terminy: początek lipca i wrzesień. Procedury przetargowe w praktyce oznaczają, że nawet przy sprawnym przebiegu spraw (bez sporów i odwołań) nowa firma nie pojawi się na budowie natychmiast.

Kolejność działań zapowiedziana przez GDDKiA wygląda następująco:

  1. Na początku lipca – uruchomienie przetargu na wykonanie robót zabezpieczających, których dotychczasowy wykonawca odmówił realizacji.
  2. We wrześniu – ogłoszenie przetargu na wybór firmy, która dokończy budowę odcinka S19 Domaradz – Iskrzynia.
  3. Po rozstrzygnięciu – podpisanie umowy, przejęcie dokumentacji i ponowne wejście wykonawcy w teren.

W praktyce oznacza to nie tylko formalności, ale też czas potrzebny na organizację zaplecza, wznowienie robót, weryfikację dokumentacji i zsynchronizowanie prac drogowych, mostowych oraz branżowych.

Od planu do rzeczywistości: 13% zaawansowania i realny termin około 2030 roku

Skala opóźnienia najlepiej wygląda w zestawieniu dat i liczb. Kontrakt realizowany przez Mostostal Warszawa miał obowiązywać od listopada 2022 roku do 7 czerwca 2026 roku. Tymczasem – według stanu na 14 maja – zaawansowanie inwestycji wynosiło jedynie 13 procent.

ElementWartość
Planowany czas kontraktuod listopada 2022 roku do 7 czerwca 2026 roku
Zaawansowanie robót13 procent (stan na 14 maja)
Roszczenie wykonawcyponad 152 milionów złotych
Skala niedokończonych kolizji branżowychblisko 200
Nowy przetarg na dokończeniewrzesień

Przy tak niskim zaawansowaniu oraz konieczności przeprowadzenia nowych przetargów trudno oczekiwać szybkiego finału prac. Jeżeli postępowanie uda się rozstrzygnąć jeszcze w tym roku i nowy wykonawca sprawnie przejmie plac budowy, jako realny scenariusz wskazywane jest zakończenie budowy dopiero w okolicach 2030 roku.

Dlaczego ten odcinek jest tak ważny dla regionu?

S19 Domaradz – Iskrzynia to brakujący element układu drogowego w tej części Podkarpacia. Odcinek ma znaczenie nie tylko lokalne: to fragment Via Carpatii, a więc korytarza o wymiarze międzynarodowym. Dla mieszkańców regionu przeciągający się spór oznacza jedno: zamiast szybkiego połączenia i odciążenia dotychczasowych tras, na pierwszym planie pozostają procedury, rozliczenia i postępowania prawne.

Najbliższe miesiące będą kluczowe, bo pokażą, czy uda się sprawnie przeprowadzić zapowiedziane postępowania i wrócić z inwestycją na tor realizacji. Na dziś pewne jest jedno: odcinek S19 Domaradz – Iskrzynia, który miał być gotowy do 7 czerwca 2026 roku, będzie wymagał nowego otwarcia i długiego odrabiania strat.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
MW

Marek Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Rzeszów; łączy reporterską dociekliwość z rzetelną analizą spraw miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!