Niedziela, 14 czerwca 2026
Imieniny: Bazyli, Eliza, Michał

Krosno: 15-latka po porodzie trafiła do szpitala. Na gospodarstwie znaleziono ciało noworodka

Najpierw szpitalny dyżur i niepokój lekarzy, potem wielogodzinne czynności na terenie rodzinnego gospodarstwa i wreszcie przełom, który zmienił wszystko. Sprawa z Podkarpacia, rozpoczęta w czwartek w Krośnie, w ciągu kilkudziesięciu godzin przerodziła się w śledztwo dotyczące śmierci noworodka.

Do Podkarpackiego Szpitala Wojewódzkiego w Krośnie zgłosiła się 15-letnia mieszkanka miejscowości Sulistrowa. Jak ustalili lekarze po badaniach, dziewczyna była świeżo po porodzie. Natychmiast pojawiło się jednak kluczowe pytanie: gdzie jest dziecko?

Szpital uruchomił procedury, na miejscu pojawiła się policja

Nieobecność noworodka przy pacjentce wzbudziła podejrzenia personelu. Zgodnie z procedurami placówka powiadomiła policję. Funkcjonariusze rozpoczęli działania, których celem było ustalenie, gdzie znajduje się dziecko i w jakich okolicznościach doszło do porodu.

„W takich sytuacjach liczy się czas, a podstawą są działania zgodne z procedurami i zabezpieczenie możliwych śladów.”

Policja

Policjanci po otrzymaniu zgłoszenia skierowali się do miejsca zamieszkania 15-latki. Do czynności włączono specjalistów z laboratorium kryminalistycznego oraz prokuratora, który nadzorował działania. Na terenie gospodarstwa należącego do rodziny dziewczyny przez wiele godzin prowadzono oględziny i zabezpieczano materiał dowodowy.

Trzy osoby zatrzymane, ale bez informacji o ich roli

W toku działań zapadła decyzja o zatrzymaniu trzech osób. Na tym etapie śledztwa nie ujawniono oficjalnie, kim są zatrzymani ani jaki mają związek ze sprawą. Organy ścigania nie przekazały też informacji, czy zatrzymania mają charakter procesowy, czy są elementem weryfikacji różnych wersji wydarzeń.

  • Czwartek: do Podkarpackiego Szpitala Wojewódzkiego w Krośnie trafia 15-latka z Sulistrowej; lekarze stwierdzają świeżo przebyty poród.
  • Po zgłoszeniu: szpital zawiadamia policję, ruszają czynności mające ustalić los noworodka.
  • Piątek: na terenie gospodarstwa rodziny nastolatki śledczy odnajdują zwłoki noworodka.

Makabryczne odkrycie na gospodarstwie i nowy kierunek śledztwa

Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że przełom nastąpił w piątek. Na terenie gospodarstwa należącego do rodziny 15-latki odnaleziono zwłoki noworodka. Od tego momentu działania śledczych koncentrują się na odtworzeniu przebiegu zdarzeń i ustaleniu, w jakich okolicznościach doszło do śmierci dziecka.

Prokuratura na razie nie przekazuje szczegółów dotyczących miejsca odnalezienia zwłok ani stanu noworodka. Zaznacza, że sprawa jest na wczesnym etapie, a każde przesądzenie faktów bez opinii biegłych mogłoby utrudnić postępowanie.

„Na obecnym etapie nie przekazujemy szczegółowych informacji. Kluczowe będą ustalenia biegłych.”

Prokuratura

Decydujące będą wyniki sekcji zwłok

Najważniejszym elementem postępowania mają być wyniki sekcji zwłok noworodka. To one pozwolą odpowiedzieć na fundamentalne pytanie: czy dziecko urodziło się żywe, czy przyszło na świat martwe. Od tych ustaleń zależeć będzie dalszy kierunek śledztwa oraz ewentualna odpowiedzialność karna osób objętych postępowaniem.

W najbliższych dniach śledczy mają analizować zabezpieczony materiał dowodowy, przesłuchiwać świadków i czekać na opinie specjalistów. Dopiero wtedy możliwe będzie pełniejsze przedstawienie tego, co wydarzyło się w Sulistrowej i dlaczego 15-latka trafiła do szpitala w Krośnie bez dziecka.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
MW

Marek Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Rzeszów; łączy reporterską dociekliwość z rzetelną analizą spraw miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!