Niedziela, 14 czerwca 2026
Imieniny: Bazyli, Eliza, Michał

85 zabytkowych autobusów w paradzie. Rzeszów żył zlotem przez dwa dni

Silniki, których dźwięk wielu mieszkańców pamięta z codziennych dojazdów sprzed dekad, znów dały o sobie znać w centrum Rzeszowa. W dniach 12 – 13 czerwca miasto na dwa dni stało się miejscem spotkania pasjonatów historii transportu, a zajezdnia MPK przy ul. Lubelskiej zamieniła się w plenerową ekspozycję dawnej i współczesnej komunikacji.

Druga edycja Zlotu Zabytkowych Autobusów przyciągnęła tłumy: od kolekcjonerów i fanów motoryzacji, przez rodziny z dziećmi, po osoby, które po prostu przyszły zobaczyć pojazdy znane z młodości. Do Rzeszowa zjechały autobusy z różnych części kraju - część z nich pokonała w tym celu setki kilometrów, by zaprezentować się publiczności na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Rzeszowie.

Zajezdnia przy ul. Lubelskiej pełna historii

Od pierwszych godzin wydarzenia widać było, że zainteresowanie nie ogranicza się do wąskiej grupy hobbystów. Zwiedzający oglądali pojazdy z zewnątrz i z bliska, przyglądając się detalom nadwozia, kabinom kierowców i rozwiązaniom technicznym, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu były standardem w polskich i europejskich miastach.

Na zlocie pojawiły się zarówno klasyki, jak i konstrukcje nowsze - zestawienie, które pozwalało porównać, jak na przestrzeni lat zmieniało się podejście do wygody pasażerów, stylistyki czy technologii. Wśród marek prezentowanych na miejscu znalazły się m.in. Jelcz, SAN, Autosan, MAN, Ikarus, Barkas, Nysa, Bedford, TAM, Krupp, Škoda, AEC, Scania oraz Mercedes-Benz. Nie brakowało autobusów nawet z lat 60. ubiegłego wieku, a tło dla nich stanowiły także modele nowocześniejsze i o bardziej futurystycznym wyglądzie, takie jak Irizar, Isuzu, Setra, Mercedes, Solaris czy MAN.

Dużą ciekawość wzbudził również International - amerykański autobus szkolny zbudowany na bazie ciężarówki, rozpoznawalny dla wielu osób z filmów i seriali.

  • Wydarzenie odbyło się na terenie zajezdni MPK przy ul. Lubelskiej.
  • Do Rzeszowa przyjechali właściciele i kolekcjonerzy z różnych części Polski.
  • Pokazywano autobusy produkcji m.in. polskiej, amerykańskiej, belgijskiej, brytyjskiej, czechosłowackiej, duńskiej, francuskiej, hiszpańskiej, jugosławiańskiej, niemieckiej, szwedzkiej, tureckiej i węgierskiej.

Parada o 16:00: przez miasto przejechało 85 pojazdów

Kulminacja przypadła na sobotę. Punktualnie o godzinie 16:00 ulicami Rzeszowa ruszyła parada zabytkowych autobusów - w jednym przejeździe wzięło udział 85 pojazdów. Taki widok w stolicy Podkarpacia nie zdarza się często: długi korowód historycznych maszyn wypełnił główne arterie miasta, a mieszkańcy ustawiali się wzdłuż trasy, robiąc zdjęcia i nagrywając przejazd.

To była też najbardziej „miejska” część zlotu - wydarzenie wyszło poza teren zajezdni i stało się spektaklem oglądanym również przez osoby, które nie planowały wizyty na Lubelskiej. Przypadkowi przechodnie zatrzymywali się, by zobaczyć przejazd, a charakterystyczne sylwetki autobusów przywoływały wspomnienia dawnych tras, dojazdów do szkoły czy pracy.

„Wielką radość sprawiało obserwowanie, jak mieszkańcy rozpoznają autobusy z własnych wspomnień i zatrzymują się, żeby zobaczyć je z bliska.”

Urząd Miasta Rzeszowa

Nie tylko motoryzacja: koncerty, pokazy i atrakcje dla rodzin

Organizatorzy postawili na program szerszy niż sama wystawa pojazdów. Poza prezentacją autobusów na uczestników czekały koncerty Agi Walczak oraz Patryka Matei, które przyciągały publiczność także w godzinach popołudniowych i wieczornych.

Spore zainteresowanie budziły pokazy strażackie oraz prezentacje ratownictwa medycznego. Do najbardziej widowiskowych punktów programu należały skoki rowerowe wykonywane nad autobusami - element, który gromadził tłumy widzów i wprowadzał sportowy akcent do imprezy motoryzacyjnej.

Na miejscu działała również strefa gastronomiczna, były animacje dla najmłodszych oraz ekspozycje modeli autobusów i pamiątek związanych z historią komunikacji miejskiej. Dzięki temu zlot zyskał charakter rodzinnego wydarzenia, w którym obok pasjonatów techniki pojawili się ci, którzy przyszli po prostu spędzić czas i zobaczyć coś niecodziennego w przestrzeni miasta.

II Zlot Zabytkowych Autobusów potwierdził, że Rzeszów potrafi przyciągnąć miłośników komunikacji miejskiej z całego kraju i zamienić wspomnienia z przystanków w żywą, dwudniową opowieść o historii transportu.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
MW

Marek Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Rzeszów; łączy reporterską dociekliwość z rzetelną analizą spraw miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!