Nocne zamknięcie DK9 w Kolbuszowej. Kierowcy pojadą objazdem przez miasto
W Kolbuszowej w nocy kierowcy muszą liczyć się z pełnym zamknięciem jednego z najważniejszych odcinków drogi krajowej nr 9. Utrudnienia potrwają od piątku, od godziny 20 do soboty, do godziny 5, a powodem będzie wymiana nawierzchni bitumicznej na remontowanej trasie.
Całkowite zamknięcie około kilometrowego odcinka
Przerwa w ruchu obejmie fragment drogi o długości około jednego kilometra. To właśnie na tym odcinku prowadzone będą prace związane z układaniem nowej warstwy nawierzchni, co wymaga czasowego wyłączenia trasy z użytkowania.
Jak przekazał Bartosz Wysocki z rzeszowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, roboty są częścią większej modernizacji prowadzonej od kwietnia br.. Na tym etapie drogowcy wchodzą w końcową fazę najtrudniejszych prac.
Objazd przez wojewódzką 875 i lokalne ulice
Na czas nocnego zamknięcia ruch zostanie skierowany na wyznaczony objazd. Kierowcy pojadą drogą wojewódzką nr 875 oraz ulicami powiatowymi i gminnymi na terenie Kolbuszowej. Rozwiązanie ma utrzymać przejezdność w mieście, choć trzeba się liczyć z wolniejszym przejazdem.
W czasie układania warstwy ścieralnej asfaltu mogą pojawić się też krótkie ograniczenia na skrzyżowaniach i drogach podporządkowanych dochodzących do DK9. W najbardziej obciążonych punktach ruchem będą kierować pracownicy wykonawcy robót.
- zamknięcie odcinka: od piątku, od godziny 20 do soboty, do godziny 5
- długość wyłączonego fragmentu: około jednego kilometra
- objazd: droga wojewódzka nr 875 oraz ulice lokalne w Kolbuszowej
- ręczne kierowanie ruchem: w newralgicznych miejscach przez uprawnionych pracowników wykonawcy
Ostatni etap przed końcem modernizacji
Po zakończeniu prac związanych z nawierzchnią drogowcy przejdą do kolejnego etapu, czyli wyznaczania pasów na nowej jezdni. Następnie pojawi się oznakowanie poziome, które domknie całość robót.
Kolejnym etapem będzie wykonanie oznakowania poziomego. Zakończenie remontu planujemy w połowie lipca br.
Bartosz Wysocki, rzeszowski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad
Wysocki zaznaczył też, że będą to już ostatnie tak duże utrudnienia przed zakończeniem inwestycji. Dla kierowców oznacza to jeszcze jeden nocny test cierpliwości, ale jednocześnie wyraźny sygnał, że modernizacja zbliża się do finału.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców i kierowców
Droga krajowa nr 9 to jeden z kluczowych ciągów komunikacyjnych na Podkarpaciu. Łączy Radom z rzeszowskim węzłem autostrady A4, a odcinek przebiegający przez centrum Kolbuszowej obsługuje zarówno ruch tranzytowy, jak i lokalny.
Właśnie dlatego trwające od kwietnia br. prace modernizacyjne tak mocno wpływają na codzienne przejazdy w mieście. W godzinach wzmożonego ruchu tworzą się zatory, a kolejne etapy remontu wymagają od kierowców stałej czujności i dostosowania się do organizacji ruchu.
Co wydarzy się po nocnym zamknięciu
Po zakończeniu zaplanowanych robót trasa ma wrócić do ruchu, a wykonawca skupi się już na wykończeniu nawierzchni i oznakowaniu. Zgodnie z zapowiedzią, remont powinien zakończyć się w połowie lipca br.
To oznacza, że nocne zamknięcie jest jednym z ostatnich etapów dużej przebudowy DK9 w Kolbuszowej. Dla mieszkańców i przejezdnych to ważna informacja, bo po zakończeniu prac poprawi się organizacja ruchu na jednym z najbardziej obciążonych odcinków w regionie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!