Poniedziałek, 27 lipca 2026
Imieniny: Natalia, Aureliusz, Rudolf
Polityka krajowa

Pierwszy prąd z Baltic Power trafił do sieci. Polska stawia na energię z Bałtyku

10.07.2026 Wideo
Do krajowej sieci trafiła pierwsza energia z morskiej farmy wiatrowej Baltic Power. To ważny krok dla bezpieczeństwa energetycznego Polski i rozwoju infrastruktury na Pomorzu.
Wideo Pierwszy prąd z Baltic Power trafił do sieci. Polska stawia na energię z Bałtyku

Pierwszy prąd z morskiej farmy wiatrowej już w systemie

Do stacji elektroenergetycznej w Choczewie po raz pierwszy popłynęła energia z polskiej morskiej farmy wiatrowej Baltic Power. To symboliczny, ale też praktyczny moment, bo oznacza wejście do systemu pierwszego prądu z projektu, który ma zmienić znaczenie polskiego Bałtyku w krajowym miksie energetycznym. Premier Donald Tusk nazwał to wydarzenie historycznym i podkreślił, że jest to również technologiczne osiągnięcie Polski. Uruchomienie przesyłu energii z nowego źródła pokazuje, że inwestycje w offshore zaczynają przekładać się na realne dostawy dla odbiorców.

Znaczenie tej inwestycji wykracza poza samą produkcję energii. W sytuacji, gdy rynek energii pozostaje podatny na wahania cen, konflikty i napięcia geopolityczne, własne źródła wytwarzania stają się elementem odporności państwa. Rząd zwraca uwagę, że rozbudowa energetyki wiatrowej na morzu ogranicza zależność od wydarzeń poza granicami kraju i wzmacnia suwerenność energetyczną. To także sygnał, że Polska konsekwentnie przesuwa ciężar inwestycji w stronę rozwiązań opartych na odnawialnych źródłach energii.

"To historyczny moment - właśnie popłynął pierwszy prąd z polskiej morskiej farmy wiatrowej. To technologiczne zwycięstwo Polski"

Donald Tusk, premier

Choczewo jako nowy węzeł przesyłu energii

Energia z Baltic Power trafia do największej w Polsce stacji elektroenergetycznej 400 kV w Choczewie. Obiekt zajmuje 25 hektarów i ma pełnić rolę kluczowego węzła dla przesyłu energii z morskich farm wiatrowych. To ważne nie tylko dla samego projektu, ale też dla całej przyszłej infrastruktury energetycznej na północy kraju. W praktyce oznacza to budowę nowego centrum dystrybucji energii, które ma wspierać stabilność sieci.

Takie inwestycje są istotne również z punktu widzenia rozwoju regionu. Pomorze i Kaszuby zyskują nie tylko nowe źródło energii, lecz także infrastrukturę towarzyszącą, która może stać się impulsem dla kolejnych przedsięwzięć gospodarczych. Władze wskazują, że równoległa realizacja farmy i stacji w Choczewie pokazuje skalę przemian, jakie zachodzą na północy kraju. To przykład, jak duże projekty energetyczne zaczynają wpływać na układ komunikacyjny i przemysłowy całego regionu.

Premier zaznaczył, że rozwój morskiej energetyki wiatrowej wzmacnia niezależność Polski od zewnętrznych źródeł i ryzyk związanych z sytuacją na światowych rynkach. W jego ocenie, w obecnych warunkach energia ma znaczenie porównywalne z innymi filarami bezpieczeństwa państwa. To podejście wpisuje się w szerszy spór o to, jak budować nowoczesne bezpieczeństwo gospodarcze: poprzez własną produkcję, rozproszone źródła i odporność na kryzysy międzynarodowe.

"Energia z wiatru zapewnia nam suwerenność energetyczną. Fakt, że w tych niepewnych czasach, mamy źródła energii w wielu miejscach i jest niezależna od geopolityki, znaczy bardzo wiele"

Donald Tusk, premier

Baltic Power ma zasilać miliony gospodarstw domowych

Baltic Power to pierwsza polska morska farma wiatrowa, realizowana przez Orlen wspólnie z kanadyjską firmą Northland Power. Projekt należy do największych przedsięwzięć tego typu w Europie i ma stanowić jeden z filarów nowego systemu energetycznego kraju. Farma powstaje około 23 km od wybrzeża, na wysokości Choczewa i Łeby. Jej docelowa moc ma wynieść około 1,2 GW, a roczna produkcja ma sięgać około 4 terawatogodzin energii.

Według przedstawionych danych prąd z Baltic Power ma zasilać około 1,5 mln gospodarstw domowych. To skala porównywalna z łączną liczbą domów i mieszkań w Warszawie, Poznaniu i Trójmieście. Dla odbiorców oznacza to nie tylko większą podaż energii, ale też potencjalne ograniczenie presji związanej z importem paliw i wahaniami ich cen. W dłuższej perspektywie takie inwestycje mogą stać się jednym z fundamentów stabilizacji rynku energii w Polsce.

Szef rządu podkreślił też technologiczną skalę przedsięwzięcia. Na morzu stoją już 54 turbiny, a wkrótce ma ich być 76. Każda z nich jest wyższa od najwyższego budynku w Unii Europejskiej, czyli Varso Tower. To pokazuje, że energetyka morska nie jest pojedynczą inwestycją, lecz skomplikowanym projektem inżynieryjnym, wymagającym zaplecza technicznego, logistycznego i przesyłowego na najwyższym poziomie.

"To gigantyczne przedsięwzięcie technologiczne. Na miejscu są już 54 turbiny, a za chwilę będzie 76. Każda z nich jest wyższa od najwyższego budynku w UE - Varso Tower. To daje wyobrażenie, jak wielkie to wyzwanie"

Donald Tusk, premier

Pomorze, Kaszuby i nowe znaczenie polskiego Bałtyku

Rząd wiąże rozwój Baltic Power z szerszą zmianą gospodarczą na północy kraju. W ocenie premiera to właśnie Kaszuby stają się jednym z najważniejszych punktów na energetycznej mapie Polski. Sam fakt, że energia z morza trafia do dużej stacji w Choczewie, ma potwierdzać rosnącą rolę regionu jako miejsca strategicznych inwestycji. W tym ujęciu Bałtyk przestaje być wyłącznie przestrzenią transportową i turystyczną, a staje się także obszarem produkcji energii.

Na rozwój regionu wpływają również inne inwestycje infrastrukturalne. Dwa tygodnie wcześniej kierowcy zyskali dostęp do ostatniego odcinka drogi ekspresowej S6, czyli Trasy Kaszubskiej. Równolegle prowadzone są kolejne przedsięwzięcia kolejowe, które mają poprawiać komunikację i wspierać lokalny rozwój gospodarczy. Taki układ inwestycji pokazuje, że energetyka, transport i logistyka zaczynają tworzyć jeden wspólny kierunek rozwoju dla Pomorza.

Premier poinformował także o rozmowie z premierem Kanady dotyczącej dalszej współpracy energetycznej. Wśród możliwych obszarów współdziałania wymienił również projekty związane z energetyką jądrową. To sygnał, że Polska chce budować bezpieczeństwo energetyczne nie jednym, lecz kilkoma równoległymi kanałami. W takim modelu morskie farmy wiatrowe mają być jednym z ważnych elementów długofalowej stabilizacji systemu.

"Ostatnie wojny pokazują z całą mocą, że nie można mówić o bezpieczeństwie, kiedy nie mówi się o bezpieczeństwie energetycznym. Energetyka jest równie ważna jak broń, jak armia"

Donald Tusk, premier
  • 1 - pierwszy prąd z polskiej morskiej farmy wiatrowej trafił do stacji w Choczewie
  • 400 kV - takie parametry ma największa w Polsce stacja elektroenergetyczna w Choczewie
  • 25 hektarów - powierzchnia obiektu przesyłowego, do którego trafia energia z Baltic Power
  • 54 - tyle turbin było już zainstalowanych na morzu w momencie ogłoszenia informacji
  • 76 - tyle turbin ma ostatecznie liczyć farma
  • 23 km - od takiej odległości od brzegu powstaje inwestycja na wysokości Choczewa i Łeby
  • 1,2 GW - planowana moc morskiej farmy wiatrowej
  • 4 TWh - szacowana roczna produkcja energii z projektu
  • 1,5 mln - liczba gospodarstw domowych, które ma zasilać energia z farmy
  • 2 tygodnie - tyle czasu minęło od oddania ostatniego odcinka S6, czyli Trasy Kaszubskiej

Uruchomienie przesyłu energii z Baltic Power pokazuje, że Polska wchodzi w etap, w którym morskie źródła energii przestają być planem na przyszłość, a zaczynają działać w praktyce. Dla odbiorców oznacza to większą dywersyfikację źródeł prądu, a dla regionu - kolejny impuls rozwojowy. W połączeniu z infrastrukturą drogową i kolejową północ kraju zyskuje nowe znaczenie w krajowej polityce energetycznej i gospodarczej. To właśnie ten szerszy kontekst sprawia, że pierwsza energia z morza ma znaczenie wykraczające daleko poza sam techniczny sukces.