Marsz Pamięci przejdzie we wtorek ulicami Rzeszowa. W programie uroczystości
We wtorek w Rzeszowie odbędą się uroczystości poświęcone pamięci ofiar getta, a uczestnicy przejdą w Marszu Pamięci od placu Ofiar Getta do stacji kolejowej Rzeszów Staroniwa. Początek zaplanowano na 17 przy Kamieniu Pamięci. W trakcie wydarzenia mogą pojawić się chwilowe utrudnienia w ruchu.
Pamięć o ofiarach i droga marszu
Organizatorem wydarzenia jest Stowarzyszenie Rajsze. Marsz ma symboliczny charakter, bo jego trasa prowadzi do miejsca, z którego w 1942 roku Niemcy wysłali pierwszy transport Żydów do obozu zagłady w Bełżcu. To właśnie ten historyczny punkt ma przypomnieć o skali tragedii rzeszowskich Żydów i losie mieszkańców miasta oraz okolic.
Uczestnicy przejdą następnie ulicami Kopernika, Grunwaldzką, Matejki, Moniuszki, Cieplińskiego i Pułaskiego. Zainteresowane osoby będą mogły złożyć kwiaty i znicze przy Kamieniu Pamięci, a po zakończeniu marszu w synagodze Staromiejskiej przez całą noc będzie paliło się światło upamiętniające dawnych żydowskich mieszkańców miasta.
Program uroczystości i forma wydarzenia
W planie znalazło się odczytanie relacji świadków eksterminacji, wystąpienia potomków rzeszowskich Żydów oraz modlitwa za zmarłych. Organizatorzy podkreślają, że tegoroczna formuła ma wyeksponować przede wszystkim głosy świadków i rodzin ofiar, dlatego nie przewidziano innych wystąpień publicznych.
Jednym z ważnych elementów marszu będą również artefakty pamięci: wstążki z imionami i nazwiskami ofiar oraz fotografie dokumentów. Wydarzenie zostanie przetłumaczone na polski język migowy, a jego organizację wsparło dofinansowanie z budżetu Gminy Miasto Rzeszów.
– Z ich pomocą z anonimowego zbioru ofiar przywołamy konkretne postaci, które dla naszych przodków były znajomymi, sąsiadami, współpracownikami – podkreśliła Grażyna Bochenek ze stowarzyszenia Rajsze.
Grażyna Bochenek
Historyczne tło rzeszowskiego getta
Przed wybuchem II wojny światowej w Rzeszowie mieszkało ponad 13 tysięcy Żydów, czyli około 30 procent wszystkich mieszkańców miasta. Przed rozpoczęciem niemieckiej eksterminacji w Rzeszowie mogło przebywać około 23 tysiące Żydów, w tym zarówno rodowici rzeszowianie, jak i osoby przesiedlone z Łodzi, Kalisza czy Śląska.
Do rzeszowskiego getta trafili także Żydzi z podrzeszowskich miasteczek oraz z już zlikwidowanych gett w Czudcu, Głogowie, Kolbuszowej, Leżajsku, Sędziszowie Małopolskim, Strzyżowie i Tyczynie. W kolejnych miesiącach Niemcy sprowadzili do Rzeszowa również grupy Żydów z Krosna, Jasła i Sanoka.
Pierwsza akcja deportacyjna trwała od 7 lipca do 13 lipca 1942 roku. Szacuje się, że w lipcowych deportacjach do obozu zagłady w Bełżcu wywieziono około 10–12 tysięcy osób, około 2–3 tysiące rozstrzelano w lesie pod Głogowem, a wielu innych zginęło w samym getcie. Kolejne duże wywózki miały miejsce w sierpniu i listopadzie 1942 roku, a historycy oceniają, że z rzeszowskiego getta do Bełżca deportowano od 15 do 22 tysięcy Żydów.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców Rzeszowa
To wydarzenie przypomina o historii, która jest nierozerwalnie związana z tożsamością miasta. Marsz Pamięci nie tylko porządkuje wiedzę o losie rzeszowskich Żydów, ale też pozwala lokalnej społeczności zobaczyć, że za statystykami kryją się konkretne rodziny, nazwiska i miejsca, które przez dziesięciolecia tworzyły tkankę Rzeszowa.
Uroczystości mają również wymiar edukacyjny i wspólnotowy: łączą pamięć historyczną z obecnością mieszkańców, a zarazem pokazują, że przestrzeń miasta nadal może służyć upamiętnieniu dawnych sąsiadów i współobywateli.
Po zakończeniu marszu w synagodze Staromiejskiej zapłonie światło pamięci, a uczestnicy będą mogli zostawić kwiaty i znicze przy Kamieniu Pamięci. Informacje przekazało Stowarzyszenie Rajsze.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!