Wtorek, 7 lipca 2026
Imieniny: Cyryl, Metody, Estera

Zmienił dane, ale nie oszukał systemu. W Medyce wpadł 40-letni Mołdawianin

Wydawało się, że wystarczy zmiana danych osobowych, by ominąć zakaz wjazdu do strefy Schengen. 40-letni Mołdawianin został jednak zatrzymany w Medyce, bo o jego prawdziwej tożsamości przesądziły odciski palców.

Kontrola na granicy zakończona zatrzymaniem

Do zdarzenia doszło na przejściu granicznym w Medyce, gdzie mężczyzna stawił się do odprawy na kierunku wyjazdowym z Polski na Ukrainę. Funkcjonariusze Straży Granicznej sprawdzili jego dane nie tylko w dokumentach, ale też w systemach wykorzystujących informacje biometryczne.

To właśnie porównanie linii papilarnych pozwoliło ustalić, że cudzoziemiec wcześniej figurował w międzynarodowej bazie SIS. Okazało się, że władze Belgii objęły go zakazem wjazdu na terytorium Schengen do końca 2028 r.

Podczas sprawdzeń danych biometrycznych – odcisków linii papilarnych – funkcjonariusze ustalili, że poprzednie dane cudzoziemca widnieją w międzynarodowej bazie SIS. Władze Belgii wydały mu zakaz wjazdu na terytorium Schengen do końca 2028 r.

Piotr Zakielarz, rzecznik Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej

Kolejna próba obejścia zakazu wjazdu

Jak podkreśla Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej, to nie jest odosobniony przypadek. Od początku 2026 r. funkcjonariusze tej formacji wykryli już 19 osób, które próbowały w podobny sposób obejść zakaz wjazdu do strefy Schengen, zmieniając swoje dane osobowe.

W większości byli to obywatele Mołdawii. Straż Graniczna zwraca uwagę, że takie próby są coraz szybciej rozpoznawane dzięki kontroli biometrycznej, która pozwala zestawić bieżące dane z wcześniejszymi zapisami w systemach międzynarodowych.

  • sprawdzane są odciski palców podróżnych,
  • dane porównywane są z bazą SIS,
  • niezgodność może ujawnić wcześniejsze zakazy i decyzje innych państw.

Zarzut, wyjaśnienia i możliwa kara

Mołdawianin usłyszał zarzut związany z nielegalnym przekroczeniem granicy. Nie przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Sprawa trafi teraz do sądu, który oceni odpowiedzialność mężczyzny.

Zgodnie z informacją przekazaną przez Straż Graniczną, cudzoziemiec otrzymał także zobowiązanie do powrotu i opuścił Polskę, udając się na Ukrainę. W postępowaniu karnym grozi mu do trzech lat więzienia.

Dlaczego to ważne dla mieszkańców regionu

Przejście graniczne w Medyce to jeden z kluczowych punktów na mapie regionu, dlatego każda próba obejścia przepisów jest istotna także z perspektywy lokalnej społeczności. Skuteczna kontrola graniczna wpływa na bezpieczeństwo ruchu granicznego i pokazuje, że służby reagują na próby fałszowania tożsamości.

W praktyce oznacza to również, że podróżni muszą liczyć się z coraz dokładniejszą weryfikacją, a dane biometryczne stają się jednym z najważniejszych narzędzi wykrywania nadużyć. To szczególnie ważne w regionie przygranicznym, gdzie ruch osobowy jest intensywny i wymaga stałej kontroli.

Co dalej w tej sprawie

Po zakończeniu czynności służbowych sprawa trafi do sądu wraz z aktem oskarżenia. Ostateczna decyzja dotycząca odpowiedzialności 40-letniego Mołdawianina zapadnie już w toku postępowania sądowego.

Informacje przekazał Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację — napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Rzeszów; łączy reporterską dociekliwość z rzetelną analizą spraw miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!