Wtorek, 14 lipca 2026
Imieniny: Marceli, Kamil, Angelina

Sąd w Warszawie nie zgodził się na ENA wobec Zbigniewa Ziobry

Sąd Okręgowy w Warszawie odmówił wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry, a decyzja w tej sprawie jest już ostateczna. Rzeczniczka sądu ds. karnych, Anna Ptaszek, przekazała również, że sąd nie uwzględnił wniosku o aresztowanie Ziobry na wypadek jego pobytu w Wielkiej Brytanii.

Sprawa dotyczy polityka, wobec którego wcześniej wydano list gończy i skierowano wniosek o ENA. W tle pozostają zarzuty związane ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości oraz decyzja o tymczasowym areszcie, którą sąd utrzymał w mocy 1 lipca 2026 roku.

Decyzja sądu i jej skutki

Warszawski sąd nie przychylił się do wniosku prokuratury o uruchomienie europejskiej procedury poszukiwawczej wobec byłego ministra sprawiedliwości i byłej „jedynki” PiS na Podkarpaciu. Jak poinformowała Anna Ptaszek, postanowienie w tej sprawie nie może zostać zaskarżone, co zamyka ten etap postępowania.

Odmowa objęła także drugi z wniosków, związany z możliwością zastosowania nakazu aresztowania w przypadku przebywania Ziobry na terytorium Wielkiej Brytanii. To ważne rozstrzygnięcie proceduralne, bo pokazuje, że sąd nie zdecydował się na rozszerzenie środków poszukiwawczych poza krajowy porządek prawny.

postanowienia te są niezaskarżalne

Anna Ptaszek, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Warszawie ds. karnych

Droga od listu gończego do wniosku o ENA

Wcześniej po decyzji o areszcie za Zbigniewem Ziobrą wydano list gończy, a następnie prokuratura wystąpiła o Europejski Nakaz Aresztowania. Wniosek trafił do Sądu Okręgowego w Warszawie, jednak postępowanie nie przebiegało prosto - w sprawie dochodziło do wyłączeń sędziego, a później także kolejnej sędzi wyznaczonej do jej rozpoznania.

Na początku czerwca do sprawy wylosowano nowego sędziego, Tomasza Grochowicza. W tym czasie postanowienie dotyczące aresztu nie było jeszcze prawomocne, ponieważ obrońcy byłego ministra czekali na rozpatrzenie zażalenia. Składali również wniosek o wstrzymanie postępowania w sprawie ENA do chwili ostatecznego rozstrzygnięcia kwestii aresztu.

Sąd nie zgodził się na zawieszenie sprawy, a obrona zaskarżyła także tę decyzję. Sprawa trafiła do sądu apelacyjnego, co dodatkowo wydłużyło całą procedurę.

Ziobro poza Polską i kolejne decyzje władz

Zbigniew Ziobro przez kilka miesięcy przebywał na Węgrzech, gdzie otrzymał ochronę międzynarodową od rządu Viktora Orbana. Później, 10 maja br., poinformował, że jest już w USA. Podkreślał przy tym, że nie uciekł z Polski i korzysta z dokumentu przyznanego mu wraz z azylem na Węgrzech.

2 lipca br. podano, że Węgry cofnęły status uchodźcy Ziobrze, jego żonie Patrycji Koteckiej-Ziobro oraz Marcinowi Romanowskiemu. Unieważnione zostały także ich dokumenty podróży. To kolejny element sprawy, która od miesięcy ma wymiar nie tylko karny, ale też międzynarodowy.

  • wcześniej wydano list gończy za Zbigniewem Ziobrą,
  • prokuratura wystąpiła o Europejski Nakaz Aresztowania,
  • sąd nie zgodził się także na nakaz aresztowania w razie pobytu w Wielkiej Brytanii,
  • postanowienia sądu są ostateczne i niezaskarżalne.

Dlaczego ta sprawa ma znaczenie

Choć dotyczy ogólnopolskiego polityka, sprawa ma też wymiar istotny dla mieszkańców regionu, bo Zbigniew Ziobro był „jedynką” PiS na Podkarpaciu. To właśnie stąd wywodzi się polityczny kontekst sprawy, która łączy lokalną scenę z jednym z najpoważniejszych postępowań karnych ostatnich miesięcy.

Dla lokalnej społeczności to również test tego, jak działają instytucje państwa wobec osób pełniących najwyższe funkcje publiczne. W centrum pozostają pytania o skuteczność procedur, tempo postępowania i dalszy bieg sprawy związanej z Funduszem Sprawiedliwości.

Co dalej w postępowaniu

Na ten moment sąd zamknął etap związany z ENA oraz wnioskiem o aresztowanie na wypadek pobytu w Wielkiej Brytanii. W tle nadal pozostają jednak zarzuty postawione Ziobrze w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, w którym prokuratura przypisuje mu 26 czynów.

Według śledczych miał on m.in. kierować zorganizowaną grupą przestępczą, wydawać polecenia łamania prawa, wpływać na konkursy i dopuszczać do przekazywania pieniędzy podmiotom nieuprawnionym. Prok. Piotr Woźniak zapowiadał wcześniej, że wniosek o ekstradycję zostanie przygotowany niezwłocznie, choć zwracał uwagę, że w praktyce amerykańskiej działania przed prawomocnością aresztu mogą mieć mniejsze szanse powodzenia.

Informacje przekazała PAP na podstawie komunikatu Sądu Okręgowego w Warszawie.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Rzeszów; łączy reporterską dociekliwość z rzetelną analizą spraw miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!