Autostrada A4 pod Rzeszowem całkowicie zablokowana po karambolu w korku
Na podkarpackim odcinku autostrady A4 doszło do kolejnego groźnego zdarzenia, które całkowicie wstrzymało ruch w stronę Krakowa. Na 559. kilometrze trasy, na wysokości miejscowości Czarna Sędziszowska, zderzyły się cztery pojazdy, a jedna osoba została ranna.
To już trzecie poważne zdarzenie na tej trasie w ciągu doby. Najpierw samochód osobowy uderzył w bariery ochronne, a później kolejne auta wjechały w tworzący się korek. W efekcie wcześniej zablokowany tylko jeden pas ruchu zamienił się w całkowite zamknięcie jezdni w kierunku Krakowa.
Karambol po wcześniejszym wypadku
Według komunikatów Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), w środę, 15 lipca 2026 roku o godzinie 08:05 kierowca samochodu osobowego najprawdopodobniej nie zauważył zatoru i najechał na stojące w korku pojazdy. W zdarzeniu uczestniczyły łącznie cztery pojazdy: trzy samochody osobowe oraz jeden samochód ciężarowy.
Skutki były natychmiastowe. Ruch w stronę Krakowa został zatrzymany, a na miejscu pracują służby ratunkowe. Jezdnia pozostaje zamknięta na czas działań ratunkowych i porządkowych, co dodatkowo wydłuża już i tak poważne utrudnienia na trasie.
W karambolu uczestniczą łącznie cztery pojazdy: trzy samochody osobowe oraz jeden samochód ciężarowy.
GDDKiA
Seria zdarzeń na A4 trwa od rana
Dzisiejszy paraliż nie pojawił się nagle. O godzinie 07:20, zaledwie kilometr wcześniej, na 558. kilometrze autostrady kierowca auta osobowego stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery energochłonne. Wtedy zablokowany był lewy pas ruchu, a zator drogowy szybko zaczął się wydłużać.
Do kolejnego uderzenia doszło niespełna godzinę później, gdy w stojące w korku pojazdy wjechały następne auta. Jak wynika z informacji służb, w wyniku tego zdarzenia jedna osoba została ranna. To właśnie ten incydent doprowadził do całkowitego zablokowania odcinka autostrady w kierunku Krakowa.
Objazd przez S19 i DK94
Na czas działań służb wyznaczono objazd dla kierowców jadących z Rzeszowa w stronę Krakowa. Utrudnienia obejmują odcinek między Węzłem Rzeszów Zachód a Węzłem Sędziszów, dlatego ruch został skierowany na drogi alternatywne.
- na Węźle Rzeszów Zachód należy zjechać na drogę ekspresową S19,
- następnie kontynuować jazdę drogą krajową nr DK94,
- po minięciu Sędziszowa Małopolskiego wrócić na autostradę A4 na Węźle Sędziszów.
Przewidywany czas utrudnień szacowany jest na około 3 godzin, co oznacza, że zablokowany odcinek może być niedostępny co najmniej do godziny 11:00. Policja i GDDKiA apelują o szczególną ostrożność oraz płynne reagowanie na tworzące się korki, w tym o włączanie świateł awaryjnych.
Dlaczego to ważne dla kierowców z regionu
A4 to jedna z najważniejszych tras wylotowych z Rzeszowa i kluczowe połączenie z Krakowem, dlatego każde takie zdarzenie natychmiast odbija się na całym układzie komunikacyjnym regionu. Przy dużym natężeniu ruchu nawet punktowe zablokowanie jednego pasa może szybko przerodzić się w wielokilometrowy korek, a w tym przypadku doszło już do pełnego wstrzymania przejazdu.
Dla mieszkańców i osób podróżujących przez Podkarpacie oznacza to nie tylko opóźnienia, ale też konieczność korzystania z tras alternatywnych i zachowania szczególnej czujności w rejonie objazdów. W takich sytuacjach każda minuta ma znaczenie, zwłaszcza gdy na miejscu działają służby ratunkowe i ruch prowadzony jest w trybie awaryjnym.
Co dalej na autostradzie A4
Na ten moment najważniejsze jest utrzymanie bezpieczeństwa i sprawne zakończenie działań służb. Dopiero po ich zakończeniu będzie możliwe przywrócenie ruchu na zablokowanym odcinku i ocena pełnej skali utrudnień.
Kierowcy powinni liczyć się z opóźnieniami oraz śledzić komunikaty o zmianach w organizacji ruchu. Sytuacja na trasie jest dynamiczna i może się zmieniać wraz z postępem działań ratunkowych oraz usuwania skutków karambolu.
Informacje przekazały Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) oraz Policja.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!