Dwa wypadki na A4 na Podkarpaciu w ciągu doby. Jedna osoba ranna w Czarnej Sędziszowskiej
W środę 15 lipca 2026 około godziny 07:20 na autostradzie A4 w Czarnej Sędziszowskiej samochód osobowy uderzył w bariery energochłonne. W wyniku zdarzenia jedna osoba została ranna. Do wypadku doszło na 558. kilometrze trasy, na odcinku między Węzłem Rzeszów Zachód a Węzłem Sędziszów.
Utrudnienia w kierunku Krakowa
Po uderzeniu w bariery zablokowany został lewy pas jezdni w kierunku Krakowa. Kierowcy mogli przejechać miejsca zdarzenia prawym pasem, ale musieli liczyć się z utrudnieniami. Służby pracowały na miejscu przez około dwie godziny – usunięcie skutków wypadku zakończyło się około godziny 09:20.
To kolejne tego typu zdarzenie na podkarpackim odcinku A4 w ostatnich godzinach. Dzień wcześniej, we wtorek 14 lipca, około godziny 16:20 w miejscowości Borek Mały zderzyły się dwa samochody osobowe. Tam również jedna osoba została ranna.
Zderzenie w Borku Małym
Do wypadku w Borku Małym doszło na 550. kilometrze autostrady, na odcinku między Węzłem Sędziszów a Węzłem Dębica Wschód. W wyniku zderzenia dwóch aut osobowych zablokowany został prawy pas ruchu w kierunku Krakowa. Przez około 2 godziny kierowcy mogli jechać wyłącznie lewym pasem.
Utrudnienia w tym miejscu trwały do godziny 18:20, kiedy to służby zakończyły usuwanie skutków zdarzenia. Przez cały czas na miejscu pracowały odpowiednie służby, a ruch odbywał się wahadłowo lub jednym pasem.
Apel o ostrożność
W związku z tymi zdarzeniami Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na trasie A4. Przede wszystkim chodzi o utrzymywanie bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu oraz dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.
Jak pokazują ostatnie dwa dni, nawet na prostych odcinkach autostrady łatwo o groźną sytuację. W obu przypadkach doszło do kolizji z udziałem aut osobowych, a poszkodowane zostały osoby podróżujące tymi pojazdami.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców
Autostrada A4 to główna arteria komunikacyjna Podkarpacia, z której codziennie korzystają tysiące mieszkańców Rzeszowa, Dębicy, Sędziszowa Małopolskiego i okolic. Każde utrudnienie na tej trasie oznacza nie tylko stracony czas, ale przede wszystkim ryzyko dla zdrowia i życia podróżujących. Wypadki w Czarnej Sędziszowskiej i Borku Małym pokazują, jak ważne jest przestrzeganie zasad bezpieczeństwa – zwłaszcza zachowanie odpowiedniego odstępu i koncentracja za kierownicą.
Co dalej?
Służby usunęły już skutki obu zdarzeń i ruch na A4 wrócił do normy. Jednak doświadczenia ostatnich godzin powinny być przestrogą dla wszystkich kierowców. GDDKiA zapowiada dalsze kontrole i apeluje o rozwagę. Kierowcy planujący podróż w kierunku Krakowa powinni na bieżąco sprawdzać komunikaty drogowe i dostosowywać jazdę do aktualnych warunków.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!