Budziwój doczeka się nowych latarni. Mieszkańcy czekali na to latami
Po latach próśb i ponagleń w Budziwoju ma wreszcie ruszyć budowa nowego oświetlenia ulicznego. W planach są odcinki o łącznej długości liczonej w kilometrach, a wśród mieszkańców nie brakuje jednak głosów, że na poprawę bezpieczeństwa czekano zbyt długo.
Przetarg zakończony, inwestycja wchodzi w kolejny etap
Jak przekazał prezydent Konrad Fijołek, zakończył się etap przyjmowania ofert w przetargu na budowę oświetlenia w Budziwoju. Miasto zakłada, że wybór wykonawcy nastąpi jeszcze w trakcie wakacji, a więc bez długiego oczekiwania na rozstrzygnięcie procedury.
Samorząd podkreśla, że projekt jest odpowiedzią na wieloletnie postulaty mieszkańców. Nowe latarnie mają poprawić bezpieczeństwo pieszych i kierowców, zwłaszcza tam, gdzie po zmroku od dawna było szczególnie ciemno.
Mieszkańcy Budziwoja od dawna zabiegali o oświetlenie tych ulic, ponieważ jest ono potrzebne dla poprawy bezpieczeństwa pieszych i kierowców. Teraz inwestycja wchodzi w etap realizacji
Konrad Fijołek, prezydent
Gdzie pojawi się nowe oświetlenie
Największy zakres prac przewidziano na ul. Porąbki. Oświetlenie ma tam powstać na odcinku około 1,5 kilometra - od ul. Budziwojskiej do ul. Senatorskiej. To właśnie ten fragment mieszkańcy wskazywali jako jeden z najtrudniejszych po zmroku.
W ramach tego samego zadania miasto planuje także doświetlenie ponad 500-metrowego odcinka ul. Herbowej, biegnącego od ul. Jana Pawła II w kierunku ul. Chmielnej, a także blisko półkilometrowego fragmentu bocznej ulicy Herbowej. Dodatkowo światła pojawią się na ponad 300-metrowym odcinku ul. Potokowej na osiedlu Staroniwa.
- ul. Porąbki – około 1,5 kilometra od ul. Budziwojskiej do ul. Senatorskiej
- ul. Herbowa – ponad 500 metrów od ul. Jana Pawła II w kierunku ul. Chmielnej
- boczna ul. Herbowa – blisko pół kilometra
- ul. Potokowa – ponad 300 metrów na osiedlu Staroniwa
Finansowanie i termin wykonania
Według informacji przekazanych przez miasto, wszystkie oferty złożone w postępowaniu mieszczą się w kwocie zabezpieczonej na ten cel. Po podpisaniu umowy wykonawca będzie miał dziewięć miesięcy na zrealizowanie zadania.
Inwestycja otrzymała wsparcie z programu Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej 2021 – 2027. To oznacza, że przedsięwzięcie ma nie tylko lokalny, ale też szerszy, regionalny wymiar finansowy.
| Element | Zakres |
|---|---|
| Najdłuższy odcinek | ul. Porąbki – około 1,5 kilometra |
| Termin realizacji | 9 miesięcy od podpisania umowy |
| Źródło dofinansowania | Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej 2021 – 2027 |
Mieszkańcy: za długo i za mało
Pod wpisem prezydenta szybko pojawiły się komentarze pokazujące, jak długo część mieszkańców czekała na tę decyzję. Pani Andżelika przypomniała, że problem pozostawał nierozwiązany przez ponad dekadę, a pan Janusz wskazał, że od obietnicy minęło już kilka lat.
Czekam 14 lat…
Andżelika, mieszkanka Rzeszowa
Od danej obietnicy mija właśnie 5 lat
Janusz, mieszkaniec Rzeszowa
W komentarzach wybrzmiewał też zarzut, że samo oświetlenie nie wyczerpuje potrzeb tej części miasta. Część mieszkańców oczekuje równolegle innych działań, zwłaszcza tam, gdzie poruszają się dzieci i piesi.
Nie tylko latarnie. W tle pojawia się temat chodnika
Pani Magdalena zwróciła uwagę, że przy okazji robót na ul. Porąbki warto byłoby wykonać również chodnik. Jak podkreśliła, dzieci chodzą tamtędy do szkoły, a obecny stan odcinka nie daje poczucia bezpieczeństwa.
Panie Prezydencie, jeśli już rozpoczynacie pracę na ulicy Porąbki, czy nie lepiej od razu zrobić to raz a porządnie i zgodnie z obietnicami? Zabiegamy również od lat o chodnik! Dzieci chodzą tędy do szkoły, niestety nie jest to w ogóle bezpieczny odcinek. Proszę o odpowiedź w sprawie chodnika
Magdalena, mieszkanka Rzeszowa
Dyskusja pod wpisem pokazała, że temat bezpieczeństwa w Budziwoju jest szerszy niż sama budowa latarni. Mieszkańcy łączą go z ruchem pieszym, drogami dojścia do szkoły i potrzebą lepszej infrastruktury w całej okolicy.
Szerszy problem w dzielnicy
W komentarzach pojawiły się także sygnały, że kwestia niedoświetlonych ulic nie dotyczy wyłącznie lokalizacji objętych obecną inwestycją. Pan Grzegorz zwrócił uwagę na fragment ul. Miejskiej, gdzie również brakuje oświetlenia w kierunku ul. Senatorskiej.
Jednocześnie rozmowa pod wpisem ujawniła spór o to, gdzie dokładnie latarnie mogą stanąć. Część internautów wskazywała, że nie wszyscy właściciele nieruchomości chcą oświetlenia przed swoimi domami, co w praktyce utrudnia realizację kolejnych odcinków.
Budowa oświetlenia ma więc znaczenie nie tylko techniczne, ale i społeczne. Dla mieszkańców Budziwoja to sprawa codziennego bezpieczeństwa, komfortu powrotu do domu po zmroku i jakości życia w dzielnicy, która od lat czeka na podstawową infrastrukturę.
Po wyborze wykonawcy inwestycja wejdzie w fazę realizacji, a efekty powinny pojawić się najpóźniej po dziewięciu miesiącach od podpisania umowy. Informacje przekazał Urząd Miasta Rzeszowa.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!