Zielony Pierścień Rzeszowa nabiera kształtu. Będą nowe trasy i miejsca odpoczynku
Wokół Rzeszowa powstaje sieć leśnych terenów rekreacyjnych, ale obok nowych ścieżek pieszych i rowerowych samorząd oraz Lasy Państwowe zapowiadają też ostrą walkę z nielegalnymi quadami i crossami, które od lat niszczą lasy.
Projekt, który ma połączyć lasy i mieszkańców
Zielony Pierścień Rzeszowa wchodzi w etap, w którym koncepcja zaczyna zamieniać się w konkretne działania. Miasto współpracuje z Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych w Krośnie oraz nadleśnictwami, by wokół stolicy Podkarpacia powstały miejsca bardziej dostępne dla spacerowiczów, rowerzystów i rodzin szukających wypoczynku.
Założenie projektu jest wyraźne: lasy mają pozostać lasami, a nie przerodzić się w miejskie parki. Jednocześnie mają zyskać infrastrukturę, która pozwoli korzystać z nich wygodniej i bezpieczniej, bez ingerencji w ich naturalny charakter.
– Zielony Pierścień wokół Rzeszowa to inicjatywa Lasów Państwowych i Miasta Rzeszowa. Uzyskała pozytywną opinię Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych jako inicjatywa oddolna i będzie kontynuowana jako element lasów społecznych i społeczno-naukowych. Te dwa kompleksy [Las Dębina i tereny leśne na Słocinie – przyp.red.], które mamy w tej chwili w swoim zasięgu jako miasto, mają dwa różne charaktery. Jeden ma charakter bardziej rekreacyjno-sportowy, drugi charakter wypoczynkowy i ten charakter będziemy chcieli utrzymywać –
Krzysztof Stańko, wiceprezydent Rzeszowa
Trzy strefy wokół miasta i coraz większa presja na lasy
Jednym z kluczowych elementów planu jest podział terenów leśnych na trzy strefy. Pierwsza obejmuje lasy w granicach miasta, druga kompleksy położone tuż za nimi, a trzecia większe obszary oddalone o około dziesięć kilometrów od Rzeszowa. Każdy z tych terenów ma być rozwijany inaczej, zależnie od swojej funkcji i położenia.
Taki układ ma rozłożyć ruch turystyczny na większy obszar i odciążyć najbardziej uczęszczane fragmenty lasów. Leśnicy podkreślają, że okolice Rzeszowa należą do najczęściej odwiedzanych terenów leśnych na Podkarpaciu, a liczba spacerowiczów, biegaczy i rowerzystów stale rośnie.
- większa dostępność terenów leśnych dla mieszkańców,
- nowe trasy piesze i rowerowe w kilku lokalizacjach,
- lepsze rozproszenie ruchu turystycznego,
- ochrona najbardziej cennych fragmentów lasu,
- reakcja na rosnącą presję ze strony nielegalnych pojazdów terenowych.
Las Dębina już pokazuje kierunek zmian
Najbardziej zaawansowane prace widać dziś w Lesie Dębina na osiedlu Załęże. Na obszarze liczącym kilkadziesiąt hektarów powstały już naturalne ścieżki spacerowe, miejsca odpoczynku z ławkami i ławostołami, elementy edukacyjne oraz infrastruktura sprzyjająca rekreacji bez naruszania leśnego charakteru terenu.
Dębina ma być wzorem dla kolejnych inwestycji. W realizowanych rozwiązaniach dominują naturalne nawierzchnie i drewniana mała architektura, a sam projekt ma łączyć wygodę użytkowników z ochroną krajobrazu. Ważnym elementem współpracy stało się także porozumienie między Lasami Państwowymi, Miastem Rzeszów i Uniwersytetem Rzeszowskim, które ma wspierać edukację i badania nad lasami społecznymi.
Słocina czeka na największą metamorfozę
Najwięcej zmian planowanych jest w lesie na rzeszowskiej Słocinie. To tam już teraz przychodzą tysiące mieszkańców, a zainteresowanie terenem stale rośnie. W najbliższych trzech latach ma tam powstać ścieżka rowerowa, ścieżka piesza i przyrodniczo-spacerowa, a także dwie wiaty turystyczne oraz miejsca do parkowania samochodów.
Przedstawiciele Nadleśnictwa Strzyżów informują, że przygotowania już ruszyły. W terenie prowadzono prace związane z bezpieczeństwem, w tym usuwanie drzew, które mogłyby zagrażać przyszłym użytkownikom tras. Do projektu włączono także środowiska rowerowe, które znały ten teren od dawna i pomagały w planowaniu rozwiązań.
– W przeciągu najbliższych trzech lat planujemy szereg zadań polegających na rozbudowie, rozwoju infrastruktury turystycznej. Planujemy wytyczenie ścieżki rowerowej, ścieżki pieszej, przyrodniczo-spacerowej, budowę dwóch wiat turystycznych wraz z miejscami pozwalającymi na zaparkowanie samochodów. To są działania stricte w Słocinie –
Monika Armata, przedstawicielka Nadleśnictwa Strzyżów
Leśnicy zaznaczyli też, że nowa trasa rowerowa nie będzie zamkniętym single trackiem. Ma być ogólnodostępna i dostosowana nie tylko do zaawansowanych rowerzystów, ale do wszystkich użytkowników lasu.
Dlaczego to ważne dla rzeszowian
Projekt ma znaczenie nie tylko rekreacyjne, lecz także społeczne i porządkowe. Mieszkańcy zyskają bezpieczniejsze i lepiej przygotowane miejsca do wypoczynku, a jednocześnie władze miasta i leśnicy będą mogli skuteczniej reagować na problem nielegalnych quadów i motocykli crossowych, które dewastują leśne tereny i stwarzają zagrożenie dla spacerowiczów.
Jeśli zapowiadane inwestycje zostaną zrealizowane zgodnie z planem, otaczające Rzeszów lasy staną się jedną z ważniejszych przestrzeni rekreacyjnych w mieście. Na razie najbliższe miesiące i lata pokażą, jak szybko Zielony Pierścień zacznie działać w praktyce i które kolejne obszary dołączą do tego systemu.
Informacje przekazały Miasto Rzeszów oraz Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!