Minimalna przewaga, duże emocje. Fijołek z absolutorium i wotum po gorącej sesji rady
Jedno głosowanie wystarczyło, by pokazać, jak głęboko podzielona jest dziś Rada Miasta Rzeszowa. Podczas wtorkowej sesji radni rozpatrywali „Raport o stanie Miasta za 2025 rok” oraz oceniali wykonanie ubiegłorocznego budżetu. Konrad Fijołek ostatecznie uzyskał zarówno wotum zaufania, jak i absolutorium, ale wynik rozstrzygnął się minimalną przewagą, a w trakcie obrad nie brakowało krytycznych wystąpień i politycznych napięć.
Krótko po zakończeniu sesji prezydent Rzeszowa opublikował obszerne stanowisko. Dziękował mieszkańcom i radnym, a jednocześnie odpowiadał na zarzuty, które pojawiały się w debacie. W centrum jego argumentów znalazły się twarde dane, dokończone inwestycje i lista projektów, które – według władz – mają potwierdzać, że miasto przyspiesza mimo sporów w samorządzie.
Wotum i absolutorium: większość była, jednomyślności nie było
Sesja absolutoryjna należy do najważniejszych punktów samorządowego roku: to wtedy rada ocenia nie tylko liczby w budżecie, ale i kierunek prowadzenia miasta. W Rzeszowie zakończyło się to formalnym poparciem dla prezydenta, jednak polityczny obraz pozostaje skomplikowany. Część opozycji głosowała przeciwko, a sam rezultat – jak podkreślano po obradach – pokazał, że rzeszowski samorząd działa dziś w warunkach silnej polaryzacji.
Fijołek w swoim komentarzu podkreślał, że traktuje decyzję rady jako zobowiązanie do dalszej pracy i realizowania zadań na osiedlach – od szkół i terenów rekreacyjnych po drogi i obiekty sportowe.
Rada Miasta udzieliła mi zarówno wotum zaufania, jak i absolutorium za wykonanie budżetu. Dziękuję za tę decyzję i przyjmuję ją z poczuciem ogromnej odpowiedzialności za dalszy rozwój naszego miasta. Dla mnie najważniejsza pozostaje codzienna praca na rzecz mieszkańców.
Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa
„Rzeszów nie rozwija się od deklaracji”. Prezydent odpowiada na zarzuty
W opublikowanym wpisie prezydent odniósł się do krytycznych ocen dotyczących funkcjonowania miasta. Wskazał, że spór polityczny nie może zastępować oceny opartej o wyniki. Podkreślał też rolę „Raportu o stanie Miasta za 2025 rok”, który – jak argumentował – ma opierać się na faktach, a nie na wrażeniach.
Rzeszów nie rozwija się od deklaracji. Rzeszów rozwija się od pracy, decyzji i konsekwentnie realizowanych inwestycji.
Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa
Jednocześnie zaznaczał, że samorząd z definicji jest przestrzenią ścierania się stanowisk, a nie pełnej zgodności, i deklarował gotowość do rozmów. Z jego perspektywy ostatecznym sprawdzianem mają być ukończone zadania i kolejne etapy miejskich projektów.
Samorząd jest miejscem rozmowy, a nie jednomyślności. Dlatego zawsze jestem gotowy rozmawiać, wyjaśniać i dyskutować.
Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa
Liczby, mieszkańcy i ranking Business Insider
W bilansie przywołanym przez prezydenta ważne miejsce zajęły kwestie demograficzne i wizerunkowe. Fijołek przypomniał, że w rankingu Business Insider Rzeszów został wskazany jako najlepsze miasto do życia w Polsce. W jego ocenie ma to współgrać z trendami dotyczącymi liczby mieszkańców.
Jak podał, na koniec 2025 roku w Rzeszowie zameldowanych było 199 436 osób. Zaznaczył przy tym, że realnie w mieście ma mieszkać więcej ludzi, bo nie wszyscy dopełniają formalności meldunkowych. Wskazał również na dane GUS, które – jak argumentował – potwierdzają, że Rzeszów pozostaje jednym z najmłodszych i najszybciej rozwijających się ośrodków miejskich w Polsce.
Ludzie chcą tu żyć, studiować i pracować.
Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa
Front inwestycyjny za ponad miliard złotych
Najobszerniejszą część stanowiska zajęły inwestycje realizowane w 2025 roku. Prezydent wskazał, że miasto prowadziło równolegle projekty o łącznej wartości przekraczającej miliard złotych, określając ten okres jako największy jednoczesny „front inwestycyjny” w historii Rzeszowa.
Rok 2025 był rokiem największego frontu inwestycyjnego w historii Rzeszowa, gdzie w jednym czasie realizowaliśmy strategiczne projekty o wartości przekraczającej miliard złotych.
Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa
Wśród kluczowych przedsięwzięć wymieniono zarówno zakończone zadania, jak i inwestycje będące w trakcie realizacji. Władze miasta wskazywały m.in. na znaczenie projektów drogowych, sportowych oraz związanych z infrastrukturą komunalną.
- oddanie do użytku Wisłokostrady o wartości 184 mln zł (inwestycja, na którą – jak podkreślano – mieszkańcy czekali 25 lat),
- zakończenie budowy połączenia ulic Wieniawskiego i Krzyżanowskiego drogą im. płk. Elgasa za 45 mln zł, poprawiającego dojazd między osiedlami Słocina i Zalesie,
- trwającą budowę połączenia ulicy Warszawskiej ze strefą Dworzysko i ulicą Krakowską o wartości około 400 mln zł,
- końcowy etap budowy Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki za 194 mln zł,
- rozbudowę oczyszczalni ścieków za 220 mln zł.
Osiedla, edukacja i bezpieczeństwo: żłobek, szkoły i 30 mln zł na program ochrony
Poza dużymi projektami prezydent wymienił także zadania bliższe codzienności mieszkańców: modernizacje dróg osiedlowych oraz inwestycje w edukację i opiekę nad najmłodszymi. Wśród wskazanych ulic znalazły się m.in. Wyspiańskiego, Dębicka, Norwida, Słoneczny Stok, Podwisłocze oraz Marcina Filipa.
W podsumowaniu pojawiły się również konkretne przykłady inwestycji społecznych: otwarcie nowego żłobka na Drabiniance za 18 mln zł, a także rozbudowy placówek edukacyjnych – Szkoły Podstawowej nr 21, Szkoły Podstawowej nr 13, Zespołu Szkół Elektronicznych i III Liceum Ogólnokształcącego.
Wątek bezpieczeństwa został opisany przez pryzmat nowych działań samorządu. Rzeszów – jak przekazał prezydent – opracował Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, przeznaczając na ten cel rekordowe 30 mln zł. W tym samym podsumowaniu przypomniano też o tytule Europejskiego Miasta Sportu 2026, który ma promować stolicę Podkarpacia na arenie międzynarodowej.
Głos Andrzeja Szlachty i apel o debatę bez agresji
Wątek stricte polityczny powrócił w momencie, gdy prezydent odniósł się do układu sił w radzie i tego, że – mimo sprzeciwu części radnych – ostatecznie uzyskał wymaganą większość. Szczególne podziękowania skierował do opozycyjnego radnego Prawa i Sprawiedliwości, a zarazem byłego prezydenta Rzeszowa, Andrzeja Szlachty. Jak zaznaczył, to właśnie popierający głos Szlachty miał przesądzić o udzieleniu Fijołkowi wotum zaufania i absolutorium, mimo że jego stronnicy, a także radni Razem dla Rzeszowa głosowali przeciwko.
Chcę podziękować za postawę pokazującą, że dobro miasta jest zawsze ponad podziałami.
Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa
Końcówka wpisu była już wyraźnym komentarzem do nastrojów towarzyszących samorządom. Prezydent Rzeszowa nawiązał do sytuacji z Poznania, gdzie podczas sesji absolutoryjnej prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak został uderzony w twarz tortem przez mężczyznę, który wszedł na obrady. Fijołek wyraził zaniepokojenie i zaapelował o szacunek w debacie publicznej, wskazując, że spory powinny toczyć się na argumenty, a nie w atmosferze agresji.
W debacie publicznej potrzebujemy argumentów, odpowiedzialności i rozmowy, a nie agresji. Wyrażam solidarność z Prezydentem Jackiem Jaśkowiakiem oraz wszystkimi samorządowcami, którzy wykonując mandat zaufania publicznego stają się celem podobnych zachowań.
Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa
Wtorkowe głosowanie zamknęło formalny etap oceny działań władz miasta, ale nie zakończyło sporu o to, jak szybko i w jakim kierunku powinien zmieniać się Rzeszów. Z perspektywy prezydenta kluczowe mają pozostać inwestycje i wskaźniki, które – jak przekonuje – widać już w przestrzeni miasta oraz w liczbach opisujących jego rozwój.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!