Srebrny skarb hrabiów Tarnowskich odnaleziony. Film z odkrycia już w sieci
Srebrna taca z herbem Leliwa wyłoniła się z ziemi pod Chorzelowem – to był moment, na który detektoryści czekali całe życie. W sieci właśnie zadebiutował film dokumentujący spektakularne odkrycie legendarnego Skarbu Chorzelowskiego przez Stowarzyszenie „Łopatowanie Ziemi”. Poszukiwacze pokazali na nagraniu każdy etap akcji, od pierwszych pisków detektora po wydobycie misternie zdobionych sztućców, świeczników i dzbanków. Temperatura podczas wykopalisk sięgała 40 stopni Celsjusza, a emocje sięgnęły zenitu, gdy z ziemi zaczęły wyłaniać się kolejne srebrne przedmioty.
Spektakularne odkrycie w Chorzelowie
Film zatytułowany „SKARB CHORZELOWSKI HRABIEGO TARNOWSKIEGO – ODNALEZIONY!!!” to zapis niemal trzymającej w napięciu operacji. Na opublikowanym materiale widać, jak z warstwy ziemi stopniowo ukazują się srebrne i pozłacane elementy zastawy: misternie zdobione sztućce, świeczniki, dzbanki oraz zabytkowa kasetka wsparta na ozdobnych nóżkach. Poszukiwacze nie kryli ogromnych emocji – jeden z nich wykrzyknął:
„O Krystyno! O jedyno! Całe życie się czekało!”
Z kroniki policyjnej: Podziękowania dla policjantów z Boguchwyły →Jeden z odkrywców ze Stowarzyszenia Łopatowania Ziemi
Znalazcy od razu zdawali sobie sprawę z rangi wydarzenia. W rozmowie z Tatianą Midurą określili je mianem „więcej niż znaleziska roku”. Legenda o ukrytych srebrach hrabiego Tarnowskiego krążyła wśród lokalnej społeczności od dziesięcioleci, ale dopiero teraz udało się potwierdzić jej prawdziwość.
Upiorne warunki i detektywistyczna precyzja
Samo wydobycie depozytu odbywało się w wyjątkowo trudnych warunkach. Detektoryści z Mielca zorganizowali akcję w upalny dzień, gdy słupki rtęci wskazywały 40 st. C. Mimo żaru lejącego się z nieba zachowali chłodną głowę. Przełom nastąpił po namierzeniu silnego sygnału – jak wspominali w wywiadzie dla Onetu: „Dopiero w momencie odsłonięcia ucha srebrnej tacy dotarło do nas, że trafiliśmy na wspomniany w legendzie depozyt”.
Odkrywcy podkreślili także wyzwania i odpowiedzialność prawną stojącą przed detektorystami. W tej samej rozmowie przestrzegali:
Dodali przy tym: „Nie pozwólmy, by wspomnienia i tajemnice przeszłości odeszły w zapomnienie. Każdy człowiek nosi w sobie jakąś opowieść, warto ją przekazać, zanim ona odejdzie wraz z nim”.„Trzeba myśleć, co się robi”
Przedstawiciele Stowarzyszenia Łopatowania Ziemi w wywiadzie dla Onetu
Od wojennej skrytki do muzealnej gabloty
Do spektakularnego odkrycia doszło 27 czerwca 2026 roku. Historycy przypuszczają, że srebrna zastawa opatrzona herbem Leliwa została zakopana w 1944 roku w celu ochrony majątku przed rabunkiem ze strony wkraczających żołnierzy radzieckich. W miejscu ukrycia odnaleziono także niemieckojęzyczne gazety z lat 1935-37, w które zawinięte były poszczególne elementy skarbu.
Procedura przekazania zabytku rozpoczęła się bezpośrednio po jego wydobyciu. Depozyt niezwłocznie zgłoszono i przekazano Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków. Następnie, po przeprowadzeniu pierwszych czynności zabezpieczających, skarb trafił do Muzeum Historii Regionalnej Pałacyk Oborskich w Mielcu. Po zakończeniu specjalistycznych prac konserwatorskich zabytkowe srebra Tarnowskich zostaną oficjalnie wyeksponowane na wystawie stałej mieleckiej placówki.
Dlaczego to odkrycie jest ważne dla mieszkańców
Znalezisko nie tylko potwierdza lokalne legendy, ale też wzbogaca dziedzictwo kulturowe regionu. Srebra hrabiów Tarnowskich to materialny ślad historii Podkarpacia, który przez lata czekał w ziemi na swoje odkrycie. Dla mieszkańców Chorzelowa i okolic to dowód na to, że ich ziemia kryje w sobie niezwykłe tajemnice, a dla turystów – nowy magnes przyciągający do Muzeum w Mielcu. Odkrycie pokazuje też, jak ważna jest współpraca poszukiwaczy z konserwatorami zabytków i muzealnikami.
Co dalej ze skarbem?
Zabytkowe srebra przejdą teraz żmudny proces konserwacji, który może potrwać kilka miesięcy. Dopiero po nim trafią na wystawę stałą w Pałacyku Oborskich. Muzeum Historii Regionalnej w Mielcu zapowiada, że będzie to jedna z głównych atrakcji placówki, a sam film z odkrycia stanie się elementem ekspozycji. Mieszkańcy i turyści będą mogli zobaczyć na własne oczy srebrną zastawę, która przez osiem dekad spoczywała pod ziemią.
Źródło: Stowarzyszenie Łopatowania Ziemi oraz Muzeum Historii Regionalnej Pałacyk Oborskich w Mielcu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!