Sobota, 1 sierpnia 2026
Imieniny: Alfons, Nadia, Piotr

Tragiczny finał poszukiwań w Rzeszowie. Ciało 38-latka znalezione w bloku przy Lewakowskiego

Reklamuj sie w tym artykule

Mimo wielodniowej, zakrojonej na szeroką skalę akcji w lesie i z powietrza, ciało zaginionego 38-letniego rzeszowianina odnaleziono ostatecznie w mieście – w jednym z bloków przy ulicy Lewakowskiego. Środowy poranek przyniósł najgorszą z możliwych wiadomości: mężczyzna nie żyje.

Wielodniowa akcja poszukiwawcza

Bliscy zgłosili zaginięcie 38-latka kilka dni wcześniej. Od razu w działania zaangażowały się znaczne siły. Teren przeszukiwali funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, a także strażacy z ochotniczych straży pożarnych w Bratkowicach, Mrowli oraz Świlczy.

Dołączyli do nich także strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie, którzy przeczesywali kompleks leśny w Bratkowicach przy użyciu służbowego quada. Z powietrza rozległe i trudno dostępne obszary monitorowano za pomocą policyjnego drona. Mimo tak szeroko zakrojonych działań w terenie zielonym, trop urywał się.

  • Policja z Komendy Miejskiej w Rzeszowie
  • OSP Bratkowice, Mrowla, Świlcza
  • PSP Rzeszów (quad + dron)

Ciało odnalezione w centrum miasta

Przełom nastąpił w środę, tuż po godzinie 9:00. Policjanci z Komisariatu II Policji przy ul. Wołyńskiej otrzymali zgłoszenie, które skierowało ich do jednego z bloków mieszkalnych przy ul. Lewakowskiego. To właśnie tam natrafili na ciało poszukiwanego mężczyzny.

Okoliczności znalezienia zwłok zaskoczyły śledczych – dotychczas poszukiwania koncentrowały się na obszarach leśnych i niezabudowanych. Teren wokół bloku został zabezpieczony, a na miejscu natychmiast pojawił się prokurator z Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów.

Śledztwo prokuratury i badania sekcyjne

Pod nadzorem prokuratora rozpoczęto czynności procesowe. Śledczy zabezpieczyli dowody oraz przesłuchali pierwszych świadków. Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych, które mają wyjaśnić bezpośrednią przyczynę zgonu.

Na razie nie ujawniono, czy na ciele ofiary stwierdzono obrażenia mogące wskazywać na udział osób trzecich. Śledztwo prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci lub – jeśli potwierdzą się inne okoliczności – czynu zabronionego. Policja apeluje o cierpliwość do czasu zakończenia sekcji zwłok i pełnych ustaleń.

Sprawa wstrząsnęła lokalną społecznością. Zaginięcie i śmierć młodego mieszkańca to kolejny dramat, który pokazuje, jak ważna jest szybka i skoordynowana reakcja służb. Dla mieszkańców Rzeszowa ta sprawa przypomina również, że niebezpieczeństwo może czaić się tuż obok – nie tylko w lesie, ale i w pozornie bezpiecznym bloku mieszkalnym.

Dalsze kroki należą do prokuratury. Po zakończeniu sekcji i analizie materiału dowodowego śledczy zdecydują o ewentualnym postawieniu zarzutów lub umorzeniu postępowania. Rodzina zmarłego otrzymała wsparcie psychologiczne.

Źródło: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Agnieszka Jurewicz

Pisze o ludziach i kulturze Rzeszowa, szukając historii z charakterem i lokalnym kontekstem.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!