75-latek wtargnął pod pociąg pod Dębicą. Miał ogromne szczęście
W czwartek, 6 sierpnia, przed południem na stacji kolejowej w Czarnej rozegrał się dramat, który mógł zakończyć się tragicznie. 75-letni mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, niespodziewanie wszedł na tory tuż przed nadjeżdżający pociąg. Mimo że siła uderzenia była ogromna, senior przeżył i trafił pod opiekę lekarzy. Jak do tego doszło?
Niebezpieczne zdarzenie na torach
Do służb ratunkowych zgłoszenie o potrąceniu człowieka na trasie między Dębicą a Rzeszowem wpłynęło o godzinie 10:29. Na miejsce natychmiast skierowano zastępy strażaków z Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy oraz Ochotniczej Straży Pożarnej w Czarnej, a także zespół ratownictwa medycznego, policję i Straż Ochrony Kolei.
Z ustaleń funkcjonariuszy pracujących na miejscu wynika, że mężczyzna niespodziewanie wtargnął na torowisko bezpośrednio przed nadjeżdżający skład. Okazało się, że był nietrzeźwy. To zdarzenie mogło zakończyć się śmiercią, ale 75-latek miał wyjątkowe szczęście.
Szczęście w nieszczęściu
Mimo że zderzenie z pociągiem zwykle kończy się tragicznie, tym razem obrażenia okazały się stosunkowo niewielkie. Ratownicy medyczni, którzy przybyli na miejsce, udzielili seniorowi pierwszej pomocy. Wykazano, że w wyniku zdarzenia mężczyzna doznał urazów prawej ręki oraz łokcia.
Po zabezpieczeniu przez medyków 75-latek został przetransportowany do szpitala, gdzie przejdzie szczegółowe badania diagnostyczne. Jego stan nie jest znany, ale wszystko wskazuje na to, że nie jest zagrożony.
Apel o rozwagę
To zdarzenie to kolejny przykład, jak niebezpieczne może być lekceważenie zasad bezpieczeństwa na torach. Przypomnijmy, że na podkarpackich torach miała już miejsce inna, wyjątkowo groźna sytuacja, która zakończyła się szczęśliwie dzięki błyskawicznej reakcji świadków.
Okoliczności czwartkowego incydentu wyjaśniają funkcjonariusze policji oraz Straży Ochrony Kolei. Trwa ustalanie, czy mężczyzna poniesie konsekwencje prawne za swoje zachowanie.
Bezpieczeństwo przede wszystkim
Dla mieszkańców powiatu dębickiego to zdarzenie powinno być przestrogą. Przechodzenie przez tory w miejscach niedozwolonych, zwłaszcza pod wpływem alkoholu, to skrajna nieodpowiedzialność, która może kosztować życie. Lokalne służby apelują o rozwagę i przestrzeganie przepisów.
Na szczęście tym razem skończyło się na strachu i niegroźnych obrażeniach. Senior może mówić o ogromnym szczęściu, że pociąg nie uderzył w niego z pełną siłą. Informacje przekazała Komenda Powiatowa Policji w Dębicy.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!