Piątek, 26 czerwca 2026
Imieniny: Jan, Paweł, Jeremiasz

Jeden głos w ratuszu i polityczna burza. PiS zawiesił radnego Andrzeja Szlachtę

Wystarczył jeden głos, by w rzeszowskim ratuszu przesunąć szalę – i uruchomić lawinę konsekwencji. Andrzej Szlachta, radny Rady Miasta Rzeszowa i były prezydent miasta z lat 1999 – 2002, podczas czerwcowej sesji absolutoryjnej zagłosował inaczej niż jego polityczne zaplecze. W poniedziałek wieczorem zapadła decyzja, która formalnie kończy jego dotychczasową pozycję w partyjnych strukturach: Prawo i Sprawiedliwość zawiesiło go w prawach członka ugrupowania oraz w klubie miejskich radnych.

Sprawa ma swój punkt zapalny w głosowaniach z 16 czerwca, kiedy Rada Miasta rozstrzygała o wotum zaufania i absolutorium dla prezydenta Rzeszowa Konrada Fijołka. Układ sił w sali obrad był napięty do ostatnich minut, a rachunek polityczny nie pozostawiał marginesu błędu – jedna decyzja mogła przesądzić o politycznym „być albo nie być” włodarza miasta.

Sesja absolutoryjna: identyczny wynik i jeden decydujący radny

W obu kluczowych głosowaniach – nad wotum zaufania oraz absolutorium za 2025 rok – na tablicy pojawił się ten sam rezultat: 13 głosów „za”, 12 „przeciw”, nikt nie wstrzymał się od głosu. Taki układ oznaczał osiągnięcie progu bezwzględnej większości, potrzebnej do przyjęcia uchwał. W praktyce przesądził o tym jeden radny opozycji: Andrzej Szlachta z Prawa i Sprawiedliwości.

To właśnie jego „za” było elementem, którego zabrakłoby przy pełnej mobilizacji przeciwników prezydenta. W środowisku samorządowym szybko zaczęto mówić o „głosie, który uratował Konrada Fijołka”. Równie szybko pojawiły się jednak pytania o konsekwencję i motywacje, bo jeszcze kilka dni wcześniej Szlachta podpisał się pod inicjatywą dotyczącą referendum w sprawie odwołania prezydenta Rzeszowa.

Spór na sali obrad: pytanie o zmianę stanowiska

Kontrowersje wybuchły jeszcze w trakcie sesji. Elżbieta Niedzielska z klubu Razem dla Rzeszowa publicznie wytknęła rozbieżność między podpisem pod wnioskiem referendalnym a poparciem udzielonym prezydentowi w głosowaniu absolutoryjnym.

Co się zmieniło, Panie Przewodniczący, w ciągu dwóch tygodni? Dwa tygodnie temu podpisał Pan wniosek o referendum w sprawie odwołania Prezydenta, a dzisiaj zagłosował Pan za udzieleniem Prezydentowi wotum zaufania. Rozumiem, że za absolutorium również Pan zagłosuje, natomiast nie rozumiem zupełnie tej sytuacji

Elżbieta Niedzielska, radna klubu Razem dla Rzeszowa

Szlachta bronił się, rozdzielając kwestie politycznej oceny prezydenta od oceny wykonania budżetu. Wskazywał, że Rada w tym punkcie zajmuje się konkretnymi dokumentami finansowymi i realizacją zadań, a nie rozstrzyganiem bieżącej walki partyjnej.

Ja nie widzę koincydencji między uchwałą budżetową a wnioskami o referendum. To są zupełnie dwie różne sprawy, jeżeli chodzi o aktywność tutaj poszczególnych radnych. My oceniamy w tej chwili wykonanie budżetu miasta za 2025 rok

Andrzej Szlachta, radny Rady Miasta Rzeszowa

W czasie debaty apelował też o mniej emocji i bardziej merytoryczne podejście do sporu, podkreślając, że nawet przy różnicach zdań można zachować standardy politycznej rozmowy.

Różnijmy się ze sobą, ale szlachetnie, nie na pięści

Andrzej Szlachta, radny Rady Miasta Rzeszowa

Reakcja prezydenta i decyzja PiS

Po zakończeniu sesji prezydent Konrad Fijołek komentował wynik jako sygnał poparcia dla kierunku, w jakim zmierza miasto oraz dla realizowanych inwestycji. Podkreślał również znaczenie głosów oddanych ponad podziałami i nie ukrywał, że wsparcie z ław opozycji ma dla niego szczególny wymiar.

Decyzje Rady Miasta potwierdzają, że kierunek rozwoju Rzeszowa oraz realizowane inwestycje znajdują uznanie ponad politycznymi podziałami

Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa

W swoim wpisie zwrócił się wprost do Andrzeja Szlachty, dziękując mu za postawę, którą opisał jako stawianie interesu miasta ponad sporem partyjnym.

Chcę podziękować za postawę pokazującą, że dobro miasta jest zawsze ponad podziałami

Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa

Te słowa wielu obserwatorów rzeszowskiej sceny samorządowej odczytało jako wyraźne docenienie radnego PiS, który – wbrew klubowej większości – przesądził o końcowym wyniku.

Na tym jednak historia się nie zakończyła. Zgodnie z informacją przekazaną przez Radio Rzeszów, w poniedziałek wieczorem zarząd okręgowy Prawa i Sprawiedliwości zdecydował o zawieszeniu Andrzeja Szlachty zarówno w prawach członka ugrupowania, jak i w klubie miejskich radnych. Decyzja ma być bezpośrednio powiązana z jego głosowaniem za wotum zaufania i absolutorium dla Konrada Fijołka.

Dlaczego jeden głos miał taką wagę

Układ sił w Radzie Miasta Rzeszowa w czerwcu sprawił, że o losie uchwał mogły zadecydować pojedyncze decyzje. W tym przypadku zagłosowanie inaczej niż pozostali radni Prawa i Sprawiedliwości oznaczało, że prezydent uzyskał wymagane minimum. W efekcie, jak podano, Szlachta był jedynym przedstawicielem swojego środowiska, który 16 czerwca nie poszedł w głosowaniu zgodnie z linią klubu.

W tle pojawił się jeszcze jeden istotny wątek: Radio Rzeszów podało również, że sam Andrzej Szlachta spodziewał się reakcji władz partyjnych. Jeszcze przed decyzją zarządu okręgowego miał złożyć wniosek o zawieszenie go w prawach członka klubu radnych PiS.

Radny podczas sesji akcentował, że jego doświadczenie – w tym praca na stanowisku prezydenta Rzeszowa w latach 1999 – 2002 – wpływa na sposób oceniania miejskich finansów i inwestycji. W jego ujęciu rozliczanie wykonania budżetu powinno opierać się na faktach, nawet jeśli równolegle toczy się polityczny spór o kierunek zarządzania miastem.

Ta sekwencja wydarzeń – od wyniku 13:12, przez publiczną dyskusję i podziękowania prezydenta, po decyzję władz PiS – pokazuje, jak łatwo w samorządzie zderzają się dwa porządki: merytoryczna ocena dokumentów finansowych i partyjna dyscyplina. W Rzeszowie jeden głos wystarczył, by prezydent Konrad Fijołek wyszedł z sesji obronną ręką, a Andrzej Szlachta zapłacił za swoją decyzję polityczną cenę we własnym ugrupowaniu.

Głosowania podczas sesji absolutoryjnej (16 czerwca)Wynik
Wotum zaufania dla Konrada Fijołka13 „za”, 12 „przeciw”, 0 „wstrzymujących się”
Absolutorium za 2025 rok13 „za”, 12 „przeciw”, 0 „wstrzymujących się”
  • Andrzej Szlachta był jedynym radnym PiS, który w obu głosowaniach poparł prezydenta Rzeszowa.
  • Kilka dni przed sesją podpisał inicjatywę dotyczącą referendum w sprawie odwołania prezydenta.
  • Zarząd okręgowy PiS zawiesił go w prawach członka ugrupowania oraz w klubie miejskich radnych.
Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
MW

Marek Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Rzeszów; łączy reporterską dociekliwość z rzetelną analizą spraw miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!