Frankfurt–Praga–Podkarpacie: Leo Express rusza 25 czerwca, Rzeszów na trasie do Przemyśla
Jedna noc w pociągu i europejskie kierunki, które do tej pory wymagały karkołomnego planowania – tak ma wyglądać nowa propozycja dla pasażerów z Podkarpacia. Prywatny czeski przewoźnik Leo Express zapowiada uruchomienie międzynarodowej relacji łączącej Niemcy, Czechy i południowo-wschodnią Polskę. Start zaplanowano na 25 czerwca, a w planach jest połączenie Frankfurt – Praga – Przemyśl (i z powrotem), prowadzone także przez Rzeszów.
Projekt ma spiąć ważne ośrodki gospodarcze i komunikacyjne – od Niemiec, przez Czechy, po polską część korytarza prowadzącego w stronę granicy z Ukrainą. Leo Express podkreśla, że chodzi o wygodną alternatywę dla samolotów, aut czy autobusów na długich dystansach, a także o ułatwienie podróży międzynarodowych, które dotychczas często wymagały wielu przesiadek.
Nowa relacja: kolej daleko, ale nie wszędzie od razu
Choć w rozkładach pojawia się kierunek Przemyśl, na starcie pełna realizacja po stronie Polski nie będzie możliwa. Powodem jest trwająca procedura badania równowagi ekonomicznej. Do czasu jej zakończenia Leo Express nie może uruchomić przewozów kolejowych na odcinku między czeską granicą a Przemyślem.
W praktyce podróż do Polski ma zostać „domknięta” komunikacją zastępczą – pasażerowie pojadą autobusami skomunikowanymi z pociągami Leo Express. Zgodnie z zapowiedziami przewoźnika będą to połączenia drogowe obejmujące tylko kluczowe punkty, tak aby utrzymać możliwie prostą przesiadkę i czytelny przebieg trasy.
- Bogumin
- Kraków
- Tarnów
- Rzeszów
- Przemyśl
Jednym z celów Leo Express jest połączenie kluczowych europejskich aglomeracji i oferowanie możliwości komfortowej podróży na trasach, na których bezpośrednie połączenie nie było dotychczas powszechnie dostępne. Potencjał nowej linii opiera się na przełamywaniu symbolicznej bariery między Europą Wschodnią i Zachodnią dzięki połączeniu ważnych ośrodków gospodarczych i kulturalnych z granicą ukraińską. Naszą długoterminową strategią jest tworzenie transeuropejskich korytarzy transportowych, które stanowią ofertę bardziej przyjazną dla środowiska i zapewniają wygodną alternatywę dla transportu lotniczego, autobusowego oraz samochodowego.
Peter Köhler, dyrektor generalny Leo Express
Przewoźnik zapewnia, że w obecnych warunkach kluczowe jest utrzymanie ciągłości przejazdu dla osób, które kupią bilet na całą podróż.
Naszym priorytetem jest dowiezienie pasażerów do celu. Dlatego w tej sytuacji wprowadzamy połączenie autobusowe, które przewiezie podróżnych z zakupionymi już biletami. Następnie przesiądą się oni do pociągu Leo Express i będą mogli kontynuować podróż. Sprzedaż biletów na terytorium Polski rozpoczniemy w momencie, gdy zyskamy możliwość skierowania pociągów na całą trasę.
Peter Köhler, dyrektor generalny Leo Express
Rzeszów w centrum uwagi. Co może zyskać region?
Dla mieszkańców Podkarpacia szczególne znaczenie ma fakt, że na liście przystanków uwzględniono Rzeszów – zarówno w ramach tymczasowej komunikacji autobusowej, jak i w docelowym układzie połączenia. To może przełożyć się na bardziej bezpośredni dostęp do europejskich kierunków: Pragi, Drezna i Frankfurtu, a tym samym także do jednego z największych portów lotniczych na kontynencie – Frankfurt Airport.
Leo Express wskazuje, że relacja ma odpowiadać na potrzeby różnych grup podróżnych: od osób jadących służbowo, po turystów. W komunikatach przewoźnika pojawia się też wątek połączenia skierowanego do klientów z Ukrainy, którzy podróżują do Przemyśla, oraz do pasażerów z Krakowa, Tarnowa i Rzeszowa szukających międzynarodowych połączeń.
Nowe połączenie Leo Express to relacja międzynarodowa skierowana do klientów z Ukrainy podróżujących do Przemyśla, jak również do pasażerów międzynarodowych z Krakowa, Tarnowa i Rzeszowa. Oferuje ono wyjątkowe możliwości podróżowania po Europie, które w tej chwili nie są dostępne. Wierzymy w szybkie rozwiązanie tej sytuacji.
Peter Köhler, dyrektor generalny Leo Express
Standard RIC, plany na wagony sypialne i obsługa w kilku językach
Na trasę mają wyjechać zmodernizowane wagony standardu RIC dopuszczone do ruchu międzynarodowego. Według zapowiedzi pasażerowie otrzymają m.in. klimatyzację, bezprzewodowy internet Wi‑Fi, obsługę pokładową oraz catering znany z innych połączeń Leo Express.
Na początku przewoźnik przewiduje zestawienie złożone z trzech wagonów pierwszej klasy, które mają funkcjonować jako klasa Economy. Z kolei już w trakcie wakacji w planach jest rozbudowa oferty o klasę Business oraz wagony sypialne – tak, aby nocne przejazdy na długim dystansie stały się realną alternatywą dla innych środków transportu. Załoga ma obsługiwać pasażerów w języku polskim, czeskim, angielskim i niemieckim.
Rozkład na tle remontów: godziny mogą się zmieniać
Start nowej relacji zbiega się z trudnym momentem dla niemieckiej sieci kolejowej. Prowadzone modernizacje torów wymusiły korekty godzin kursowania i – jak zaznacza przewoźnik – mogą wpływać na kolejne zmiany w rozkładzie.
| Odcinek (wg aktualnych założeń) | Godzina |
|---|---|
| Odjazd z Bogumina | 17:45 |
| Przyjazd do Pragi | 22:32 |
| Przyjazd do Drezna | 1:38 |
| Przyjazd na Frankfurt Airport | 8:06 |
| Odjazd w relacji powrotnej | 14:39 |
W relacji powrotnej skład ma ruszać o 14:39, a następnie przez Drezno i Pragę dotrzeć rano do Bogumina. Leo Express apeluje, by przed podróżą weryfikować godziny w systemie rezerwacyjnym – ze względu na roboty budowlane po stronie Niemiec układ może być korygowany.
Badanie równowagi ekonomicznej: przewoźnik nie kryje krytyki
Największą niewiadomą dla pasażerów z Podkarpacia pozostaje tempo zakończenia polskiej procedury badania równowagi ekonomicznej, która wstrzymała uruchomienie odcinka kolejowego do Przemyśla. Leo Express krytycznie ocenia sam mechanizm, podkreślając, że jedno komercyjne połączenie międzynarodowe – w jego opinii – nie powinno istotnie wpływać na rentowność połączeń dotowanych przez państwo.
Firma odwołuje się przy tym do doświadczeń z innych krajów Unii Europejskiej oraz do stanowiska Komisji Europejskiej, wskazującego na różnice między przewozami krajowymi a międzynarodowymi. Według przewoźnika to segmenty odpowiadające na odmienne potrzeby pasażerów, dlatego rozwój połączeń transgranicznych nie powinien być blokowany w imię ochrony transportu publicznego w ruchu krajowym.
Jeśli procedura zakończy się korzystnie, mieszkańcy Rzeszowa, Krakowa i Przemyśla mają w najbliższych miesiącach zyskać bezpośrednie kolejowe połączenie z Pragą, Dreznem i Frankfurtem – bez konieczności organizowania dodatkowych przesiadek na własną rękę.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!