Piątek, 26 czerwca 2026
Imieniny: Jan, Paweł, Jeremiasz

Paszczyna: poranny wypadek z e-rowerem. 47-latek miał 0,6 promila i trafił do szpitala

Chwila nieuwagi, śliska poranna rutyna i alkohol, który „tylko trochę” spowalnia reakcje - w Paszczynie ta mieszanka skończyła się dramatycznie. W środę, 24 czerwca, na jednym ze skrzyżowań w miejscowości doszło do groźnego zderzenia samochodu osobowego z rowerem elektrycznym. 47-letni cyklista został ciężko ranny i w trybie pilnym przewieziono go do szpitala w Dębicy.

Sprawą zajęli się funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego. Wstępne ustalenia wskazują, że rowerzysta - 47-letni mieszkaniec powiatu ropczycko-sędziszowskiego - poruszał się rowerem elektrycznym, gdy na skrzyżowaniu doszło do potrącenia przez Skodę. Za kierownicą Skody siedziała 44-letnia kobieta, również z powiatu ropczycko-sędziszowskiego.

Uderzenie na skrzyżowaniu. Interwencja służb o 6:15

Do zdarzenia doszło około godziny 6:15, niedaleko miejscowego sklepu spożywczego. Na miejscu szybko pojawiły się służby ratunkowe, a poszkodowany mężczyzna - z poważnymi obrażeniami głowy - trafił pod opiekę lekarzy w dębickim szpitalu. W pobliżu przodu auta pozostał przewrócony i uszkodzony jednoślad.

Skala uderzenia była widoczna na pojeździe. W Skodzie Fabii przednia szyba po stronie kierowcy została całkowicie rozbita i mocno wgłębiona - uszkodzenia wskazywały na kontakt z ciałem człowieka, prawdopodobnie w okolicy głowy. To właśnie urazy głowy okazały się w tym przypadku najpoważniejsze.

Alkohol w tle. 0,6 promila u rowerzysty

W ramach standardowych czynności sprawdzono trzeźwość uczestników. Kierująca Skodą była trzeźwa. Inaczej wyglądała sytuacja 47-latka: badanie alkomatem wykazało 0,6 promila alkoholu w jego organizmie. To wynik, który oznacza już stan nietrzeźwości, a jednocześnie wpisuje się w niepokojący obraz regionu, o którym policjanci mówią coraz częściej.

Bezpieczeństwo na drodze to wspólna odpowiedzialność. Jazda na rowerze po alkoholu - także elektrycznym, który pozwala osiągać wyższe prędkości - wydłuża czas reakcji i może prowadzić do tragedii.

Komenda Powiatowa Policji w Dębicy

Funkcjonariusze podkreślają, że rower elektryczny nie zwalnia z ostrożności. Wręcz przeciwnie - większa dynamika jazdy sprawia, że każdy błąd czy spóźniony manewr może skończyć się znacznie poważniej niż na klasycznym jednośladzie.

„Rekordowy” powiat dębicki i promile na dwóch kółkach

Wypadek w Paszczynie to kolejne zdarzenie z udziałem rowerzysty pod wpływem alkoholu w okolicy powiatu dębickiego - obszaru, który regularnie wraca w policyjnych statystykach jako podkarpackie „zagłębie” cyklistów z promilami.

Rok temu, podczas majowego weekendu, w pobliskich Grabinach (powiat dębicki) zatrzymano 33-latka jadącego rowerem z wynikiem 3,8 promila. Następnego dnia w Jaworzu Górnym wpadł 50-latek mający 3,7 promila. Z kolei kolejną sobotę w Brzostku zakończyło zatrzymanie 44-latka z 2,6 promila. Wszystkie te miejscowości znajdują się w promieniu zaledwie kilkunastu kilometrów od Paszczyny.

Miejsce (powiat dębicki)Wynik badania
Grabiny3,8 promila
Jaworze Górne3,7 promila
Brzostek2,6 promila
Paszczyna0,6 promila

Mandaty rosną, apel pozostaje ten sam. Kask może zrobić różnicę

Policja przypomina, że od stycznia 2022 roku obowiązują surowsze kary dla rowerzystów łamiących przepisy dotyczące alkoholu. Stawki są jednoznaczne:

  • za jazdę w stanie po użyciu alkoholu (do 0,5 promila) grozi mandat 1000 zł,
  • za jazdę w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) minimalna kara wynosi 2500 zł,
  • alkohol wpływa na czas reakcji i ocenę odległości - co przy wyższych prędkościach e-roweru znacząco podnosi ryzyko wypadku.

W kontekście Paszczyny funkcjonariusze zwracają też uwagę na ochronę głowy. Widok rozbitej przedniej szyby Skody jest mocnym przypomnieniem, jak niewiele dzieli uczestników ruchu od tragedii. W takich zdarzeniach kask może nie zapobiec wypadkowi, ale bywa kluczowy dla ograniczenia skutków uderzenia.

Kask ochronny jest jednym z najprostszych sposobów, by zmniejszyć ryzyko najcięższych obrażeń, zwłaszcza gdy dochodzi do uderzenia w pojazd.

Komenda Powiatowa Policji w Dębicy

Okoliczności wypadku w Paszczynie wyjaśniają policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Dębicy. Dla mieszkańców regionu to kolejny sygnał ostrzegawczy: alkohol na rowerze - także elektrycznym - nie jest „lżejszym przewinieniem”, tylko realnym zagrożeniem, które może zakończyć się hospitalizacją, a czasem czymś znacznie gorszym.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
MW

Marek Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Rzeszów; łączy reporterską dociekliwość z rzetelną analizą spraw miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!