WSPiA uruchamia V-SIM 7.0: studenci wejdą na miejsce zbrodni w VR i przejdą pełne procedury
Wchodzisz do pokoju, rozglądasz się, szukasz śladów - ale nie ryzykujesz zniszczenia dowodu ani nie potrzebujesz policyjnej taśmy. W WSPiA Rzeszowskiej Szkole Wyższej studenci będą uczyć się oględzin miejsca przestępstwa w wirtualnej rzeczywistości. Uczelnia uruchomiła zaawansowany system V-SIM 7.0, dzięki któremu można przećwiczyć pracę technika kryminalistyki w cyfrowym, realistycznym środowisku.
Nowe rozwiązanie trafiło do infrastruktury Podkarpackiego Centrum Kryminalistyki, Kryminologii i Medycyny Sądowej. Założenie jest jasne: połączyć wiedzę z zakresu procedur z praktyką, którą da się powtarzać wielokrotnie, bezpiecznie i w kontrolowanych warunkach - tak, by studenci mogli uczyć się nie tylko „co” robić, ale też „jak” robić to zgodnie ze standardami.
Nowy standard kształcenia na Podkarpaciu
System V-SIM 7.0 ma umożliwiać odtwarzanie kompletnych działań dochodzeniowo-śledczych, od pierwszego rozpoznania sytuacji po zabezpieczenie materiału dowodowego. Wirtualne sceny odwzorowują realia codziennej pracy na miejscu zdarzenia: analizę przebiegu zajścia, pracę ze śladami biologicznymi oraz daktyloskopijnymi, a także dokumentowanie efektów kolejnych czynności.
System przenosi kształcenie z zakresu kryminalistyki i analizy zdarzeń drogowych na zupełnie nowy poziom. Kompleksowe rozwiązanie technologiczne pozwala studentom na pełne zanurzenie się w realistycznym środowisku i przeprowadzenie wszystkich czynności procesowych zgodnie z obowiązującymi standardami kryminalistyki.
Przemysław Pawlak, rzecznik prasowy WSPiA
Jak podkreśla uczelnia, kluczowe jest tu połączenie „suchych” zapisów procesowych z ćwiczeniem nawyków. W kryminalistyce liczą się detale: kolejność działań, sposób opisu i oznaczania śladów, odpowiednie zabezpieczenie próbki czy zachowanie czystości pracy. Z perspektywy dydaktyki VR ma dać możliwość wielokrotnego powtarzania tych samych procedur, sprawdzania reakcji na różne warianty zdarzeń i doskonalenia schematu pracy.
Bieżnia, gogle VR i wirtualne ślady: co dokładnie dostają studenci
Rdzeniem nowej pracowni są dwa zaawansowane moduły przeznaczone do wirtualnych oględzin. Każde stanowisko wyposażono w stację roboczą klasy graficznej, gogle VR oraz specjalny manipulator. Najbardziej nietypowym elementem zestawu jest bieżnia, która ma umożliwiać naturalne poruszanie się w cyfrowym świecie - bez „teleportowania” po scenie i bez ograniczania się do kilku kroków wokół biurka.
Platforma ma odzwierciedlać algorytmy działań śledczych, dzięki czemu ćwiczenia nie polegają wyłącznie na „zwiedzaniu” wirtualnego pomieszczenia, ale na wykonywaniu konkretnych zadań zgodnie z wymaganiami kryminalistyki. W praktyce studenci mogą m.in.:
- ujawniać linie papilarne oraz ślady czerwieni wargowej,
- lokalizować krew, ślinę i nasienie z użyciem światła UV oraz luminolu,
- zabezpieczać materiał dowodowy w wirtualnych probówkach i kopertach, ucząc się rygorystycznego zachowania tzw. łańcucha dowodowego.
To właśnie łańcuch dowodowy - czyli kontrola tego, kto, kiedy i w jaki sposób miał kontakt z zabezpieczonym materiałem - bywa jednym z krytycznych elementów późniejszego postępowania. Wirtualne ćwiczenia mają więc utrwalać standardy, które w realnych warunkach decydują o wartości dowodu.
Hiperrealistyczna fizyka i dokumentacja, która „pamięta” czas i miejsce
V-SIM 7.0 nie ogranicza się do wizualizacji. Oprogramowanie działa w oparciu o zaawansowany silnik fizyki, który odwzorowuje biomechanikę ciała, balistykę oraz złożone mechanizmy powstawania plam krwawych. W ramach scenariuszy użytkownik może m.in. przeszukiwać otoczenie, zmieniać pozycję ciała ofiary i obserwować, jak wpływa to na interpretację zdarzenia.
Istotnym elementem jest także możliwość importu danych z urządzeń używanych w terenie. System pozwala wykorzystywać informacje m.in. ze skanerów 3D, dronów czy tachimetrów, co ma ułatwiać budowanie fotorealistycznych modeli miejsc wypadków i przestępstw - takich, z jakimi absolwenci mogą spotkać się później w pracy.
Uczelnia wskazuje również na rozbudowany moduł dokumentacyjny. Program automatycznie zapisuje współrzędne oraz czas nanoszenia markerów, obsługuje fotogrametrię i notatki głosowe. To ma znaczenie nie tylko dla studentów, ale i dla prowadzących: wykładowcy mogą zmieniać scenariusze, sterować poziomem trudności i dopasowywać zadania do doświadczenia grupy, przygotowując ją do wyzwań współczesnej kryminalistyki.
W efekcie w Podkarpackim Centrum Kryminalistyki, Kryminologii i Medycyny Sądowej pojawia się narzędzie, które ma wspierać naukę na styku prawa, technologii i praktyki dowodowej - bez presji realnego miejsca zdarzenia, ale z naciskiem na realne standardy pracy.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!