Pożar na Zwierzynieckiej w Tarnobrzegu: ewakuacja 10 osób i dramatyczna pomoc policjantki
Chwile dzieliły mieszkańca jednego z bloków przy ul. Zwierzynieckiej w Tarnobrzegu od tragedii. W piątkowy wieczór w mieszkaniu na drugim piętrze wybuchł pożar, a w samym środku zdarzeń znalazł się 51-letni mężczyzna, którego z zadymionego lokalu wyprowadziła obecna na miejscu policjantka.
Służby zostały powiadomione w piątek po godz. 21:20. Z ustaleń wynika, że ogień był już na tyle rozwinięty, że płomienie wydostawały się na zewnątrz i szły po elewacji budynku. To właśnie sąsiad jako pierwszy zauważył zagrożenie i wezwał straż pożarną.
Sześć zastępów straży i szybka ewakuacja
Na miejsce skierowano łącznie sześć zastępów straży pożarnej, które rozpoczęły działania gaśnicze. Równolegle trwała ewakuacja mieszkańców klatki. Ostatecznie z budynku wyprowadzono 10 osób. Jak przekazano, pozostałe lokale w bloku nie zostały uszkodzone.
- pożar wybuchł w mieszkaniu na drugim piętrze przy ul. Zwierzynieckiej w Tarnobrzegu,
- ewakuowano 10 osób,
- na miejscu pracowało 6 zastępów straży pożarnej.
W samym mieszkaniu, w którym pojawił się ogień, spłonęły dwa pomieszczenia. Po opanowaniu sytuacji strażacy i pozostałe służby przeprowadzili niezbędne czynności, a mieszkańcy mogli wrócić do swoich lokali.
51-latek trafił do szpitala. Policjantka też potrzebowała pomocy
Do szpitala przewieziono 51-letniego mieszkańca lokalu, w którym doszło do pożaru. Według nieoficjalnych informacji ogień miał pojawić się w kuchni po tym, jak na włączonej kuchence pozostawiono garnek z posiłkiem.
W dramatycznych chwilach liczyły się sekundy. W akcji uczestniczyła funkcjonariuszka policji, która pomogła mężczyźnie wydostać się z płonącego mieszkania.
„Najważniejsze było szybkie wyprowadzenie mężczyzny z zadymionego lokalu, zanim warunki w mieszkaniu stały się skrajnie niebezpieczne.”
Policja
Jak ustalono, policjantka miała lekko podtruć się gazami pożarowymi, jednak nie było konieczności przewożenia jej do szpitala. Służby podkreślają, że sprawne działania gaśnicze i ewakuacyjne pozwoliły opanować zagrożenie i zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia na inne mieszkania.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!