Sobota, 13 czerwca 2026
Imieniny: Antoni, Lucjan, Gracja

Noc w przemyskim hostelu skończyła się kradzieżą. Weteran z USA stracił dokumenty i 1200 zł

Miał przespać jedną noc i ruszyć dalej w drogę. Zamiast tego obudził się, patrząc na porozrzucane rzeczy i pustą kieszeń kurtki. W jednym z hosteli w Przemyślu amerykański weteran, James V. z Kalifornii, został okradziony podczas snu w wieloosobowym pokoju. Śledczy twierdzą, że sprawca zdążył jeszcze tego samego dnia skorzystać z przejętej karty bankowej, zanim został namierzony i zatrzymany.

Kradzież w pokoju wieloosobowym. Kurtka na górnym łóżku

Do zdarzenia doszło w hostelu położonym w rejonie przemyskiego dworca, z którego – jak wskazują śledczy – od lat korzystają osoby podróżujące przez Podkarpacie. Tego typu noclegi wybierają przede wszystkim obywatele Ukrainy, ale też goście z innych krajów, szukający krótkiego postoju w trasie.

Z ustaleń Prokuratury Okręgowej w Przemyślu wynika, że James V. położył się spać, a kurtkę zostawił na wolnym łóżku piętrowym znajdującym się nad nim. W nocy do pokoju dołączyły kolejne osoby. Jedna z nich miała zająć właśnie to miejsce – a wraz z nim pojawiła się okazja do kradzieży.

„Pomimo, że goście korzystają ze wspólnych pokoi noclegowych, mają prawo czuć się wówczas bezpiecznie i spokojnie wypocząć w przerwie w podróży”

Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, Prokuratura Okręgowa w Przemyślu

Poranek po kradzieży: zniknął portfel, dokumenty i cztery karty

Rano Amerykanin zauważył, że jego rzeczy leżą na podłodze. Szybko okazało się, że z kurtki zniknął portfel, a wraz z nim komplet istotnych przedmiotów. Według prokuratury pokrzywdzony stracił:

  • dokumenty tożsamości i legitymację,
  • cztery karty bankomatowe,
  • 1200 złotych w gotówce.

Na tym jednak sprawa się nie skończyła. Jak ustalili śledczy, osoba podejrzewana o kradzież niemal natychmiast zaczęła wykorzystywać cudze karty.

„W tym czasie sprawca przy pomocy jednej z kart zdążył już zrobić zakupy w pobliskim sklepie Żabka i skorzystać z taksówek”

Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, Prokuratura Okręgowa w Przemyślu

Prokuratura wskazuje, że w sprawie chodzi o łącznie osiem czynów: kradzież portfela, kart i pieniędzy oraz 3 skuteczne i 4 nieskuteczne próby posłużenia się kartami bankomatowymi należącymi do Jamesa V.

Szybka reakcja hostelu i działania policji. Podejrzany: Andrii T.

Po ujawnieniu kradzieży James V. zwrócił się o pomoc do właściciela hostelu. Jak podkreśla prokuratura, zarządzający obiektem zareagował od razu: wsparł pokrzywdzonego i przekazał dane, które pozwoliły śledczym sprawnie odtworzyć przebieg zdarzeń.

Dzięki informacjom o gościach oraz działaniom policjantów wytypowano i zatrzymano podejrzanego. Według ustaleń śledczych jest nim obywatel Ukrainy, Andrii T. Prokuratura informuje, że po zatrzymaniu mężczyzna nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

„Po zatrzymaniu nie przyznał się do zarzucanych mu ośmiu przestępstw związanych z kradzieżą portfela, kart i pieniędzy i 3 skutecznymi i 4 nieskutecznymi próbami posłużenia się kartami bankomatowymi pokrzywdzonego”

Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, Prokuratura Okręgowa w Przemyślu

Areszt na trzy miesiące i akt oskarżenia. Sprawa trafi na wokandę

Na wniosek organów ścigania Sąd Rejonowy w Przemyślu zastosował wobec Andrii T. tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Postępowanie przygotowawcze zostało zakończone, a 28 maja 2026 roku Prokuratura Rejonowa w Przemyślu skierowała do sądu akt oskarżenia.

Wyznaczono już termin rozprawy – ma się rozpocząć na początku lipca. Wtedy sąd oceni zgromadzony materiał dowodowy i rozstrzygnie, czy Andrii T. odpowiada za kradzież i użycie kart należących do amerykańskiego weterana, który w Przemyślu miał jedynie na chwilę odpocząć przed dalszą podróżą.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
MW

Marek Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Rzeszów; łączy reporterską dociekliwość z rzetelną analizą spraw miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!