Sobota, 13 czerwca 2026
Imieniny: Antoni, Lucjan, Gracja

Magdalena H. po przesłuchaniu. Patomorfolog z Lutoryża wcześniej trafiła do szpitala

Śledczy wciąż pracują na posesji w Lutoryżu, a sprawa, która w ostatnich dniach zelektryzowała opinię publiczną w całej Polsce, przynosi kolejne ustalenia. Magdalena H., 57-letnia patomorfolog, u której na terenie dawnej posesji odnaleziono zakopane płody, została w sobotę przesłuchana. Do tych czynności doszło jednak dopiero po komplikacjach zdrowotnych, przez które kobieta trafiła do szpitala.

Postępowanie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie. Jak wynika z dotychczas przekazanych informacji, kluczowe działania w sprawie rozpoczęły się w połowie czerwca, gdy prokurator zdecydował o zatrzymaniu lekarki.

Zatrzymanie i problemy zdrowotne w izbie zatrzymań

Decyzja o zatrzymaniu Magdaleny H. zapadła 11 czerwca. Następnego dnia rano kobieta została ujęta. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że miała przyznać się do ukrywania ludzkich szczątków na terenie swojej dawnej posesji w Lutoryżu.

Jak informuje prokuratura, już w izbie zatrzymań pojawiły się problemy, które zmieniły harmonogram czynności procesowych. Stan zdrowia 57-latki miał się pogorszyć, a zamiast zaplanowanego przesłuchania konieczny okazał się transport do szpitala.

Fakt. Rano pani zasygnalizowała policjantom, że źle się czuje. Z tego powodu trafiła na badania do szpitala, bo wiemy, że już wcześniej miała problemy zdrowotne. Od lekarza będzie zależało, kiedy będzie możliwe jej przesłuchanie

prokurator Krzysztof Ciechanowski, Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie

Rozważano również możliwość przeprowadzenia czynności w placówce medycznej - pod warunkiem zgody lekarza sprawującego opiekę nad pacjentką. Ostatecznie Magdalena H. została jednak doprowadzona do prokuratury, gdzie w sobotę złożyła wyjaśnienia. Informację o przesłuchaniu potwierdził prokurator Krzysztof Ciechanowski.

Dwa kierunki śledztwa i kary z kodeksu karnego

Postępowanie toczy się w kierunku dwóch czynów. Pierwszy dotyczy zbezczeszczenia zwłok, kwalifikowanego z art. 262 kodeksu karnego, za co grozi do 2 lat pozbawienia wolności. Drugi wątek obejmuje porzucenie niebezpiecznych odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym - art. 183 § 5a kk - zagrożone karą nawet do 12 lat więzienia.

Najważniejsze dotychczasowe fakty, które przekazały służby i prokuratura, można ująć w kilku punktach:

  • 11 czerwca prokurator zdecydował o zatrzymaniu Magdaleny H.
  • Następnego dnia rano kobieta została ujęta, a w izbie zatrzymań doszło do pogorszenia jej stanu zdrowia.
  • 57-latka trafiła na badania do szpitala, co opóźniło czynności procesowe.
  • W sobotę została przesłuchana po doprowadzeniu do prokuratury.

Co ustalono na posesji w Lutoryżu? Prace mogą potrwać do przyszłego tygodnia

Jednym z najważniejszych i najbardziej wrażliwych elementów tej sprawy pozostają czynności prowadzone na terenie posesji w Lutoryżu. Prokuratura podaje, że działania na miejscu nie zostały zakończone i mogą potrwać do początku przyszłego tygodnia.

Równolegle trwa ustalanie dokładnej liczby zakopanych płodów. Według informacji oficjalnych odnaleziono 32 płody ludzkie. W przestrzeni medialnej pojawiają się też doniesienia nieoficjalne, mówiące o liczbie przekraczającej 100, jednak na tym etapie nie jest to wartość potwierdzona przez organy prowadzące postępowanie.

Szczegóły samego przesłuchania nie zostały ujawnione. Prokuratura zapowiadała, że oficjalne stanowisko w tej sprawie ma pojawić się jeszcze dziś, 13 czerwca. Do tego czasu kluczowe pozostają prace wykonywane na miejscu oraz wyniki kolejnych czynności procesowych, które mają przesądzić o dalszym biegu postępowania.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
MW

Marek Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Rzeszów; łączy reporterską dociekliwość z rzetelną analizą spraw miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!