Piątek, 25 września 2026
Imieniny: Aurelia, Władysław, Kamil
Polityka Krajowa 05.08.2026 Wideo

Tusk kontrasygnuje nominacje asesorów. Koniec sporu o konstytucję?

Premier Donald Tusk podpisał 200 nominacji asesorskich, kończąc spór z prezydentem o kontrasygnatę. Decyzja ma odciążyć sądy i zapewnić legalność orzeczeń.
Wideo Tusk kontrasygnuje nominacje asesorów. Koniec sporu o konstytucję?

Przełomowa decyzja w sprawie nominacji sędziowskich

W środę doszło do przełomu w trwającym od tygodni sporze o obsadę stanowisk sędziowskich. Premier Donald Tusk podpisał 200 dokumentów dotyczących nominacji asesorskich, które wcześniej wręczył prezydent Andrzej Duda. To pierwsza tak jawna i zdecydowana reakcja rządu na działania głowy państwa, która – zdaniem premiera – próbowała obejść konstytucyjny obowiązek uzyskania kontrasygnaty.

Decyzja premiera ma kluczowe znaczenie dla polskiego wymiaru sprawiedliwości. Asesorzy, którzy otrzymają legalne nominacje, będą mogli orzekać w sądach, zanim zostaną pełnoprawnymi sędziami. Dzięki temu możliwe będzie rozpatrywanie nawet 10–11 tysięcy spraw miesięcznie, co znacząco odciąży przeciążone sądy w całym kraju. Bez kontrasygnaty premiera wszystkie ich orzeczenia mogłyby zostać zakwestionowane, co doprowadziłoby do chaosu prawnego i paraliżu wielu postępowań.

Mamy do czynienia z niepotrzebnym, absurdalnym i groźnym zamachem na Konstytucję – po raz pierwszy w tak jawny i bardzo szkodliwy sposób, z bardzo złymi konsekwencjami dla asesorów, polskich sądów i tych, którzy czekają na ich orzeczenia.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier podkreślił, że jego działania są podyktowane troską o stabilność systemu prawnego i bezpieczeństwo obywateli. Podpisanie dokumentów było możliwe po tym, jak Krajowa Rada Sądownictwa w stanowisku z 29 lipca wskazała, że zgodnie z artykułem 144 Konstytucji akty urzędowe prezydenta niewymienione w tym przepisie wymagają kontrasygnaty premiera. Prezesi sądów odesłali więc nominacje bez podpisu szefa rządu do KRS, która przekazała je premierowi.

Polityczny spór o konstytucję i niezawisłość sądów

Cała sytuacja ujawniła głęboki konflikt między najważniejszymi instytucjami państwa. Premier nie ukrywał, że działania prezydenta i Trybunału Konstytucyjnego przypominają „polityczny spisek” mający na celu złamanie ustawy zasadniczej. Jego zdaniem, pominięcie kontrasygnaty to kolejna próba zmiany ustroju państwa bez formalnej zmiany konstytucji.

Warto przypomnieć, że obowiązek kontrasygnaty dotyczy wszystkich aktów urzędowych prezydenta, które nie są w konstytucji wprost zastrzeżone do wyłącznej kompetencji głowy państwa. W praktyce oznacza to, że bez podpisu premiera żadna decyzja prezydenta w sprawach sądownictwa nie może być uznana za legalną. Dlatego też podpisane przez Tuska dokumenty są jedyną drogą do legalnego powołania asesorów.

Staram się bez emocji rozwiązywać problemy wynikające z niekonstytucyjnych działań, w tym przypadku działań Prezydenta Nawrockiego.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier przypomniał również, że jako szef rządu otrzymywał do kontrasygnaty podobne dokumenty od wszystkich prezydentów, w tym od Andrzeja Dudy. To pokazuje, że obecna sytuacja jest bezprecedensowa i stanowi poważne naruszenie praktyki konstytucyjnej. Decyzja premiera ma więc wymiar nie tylko praktyczny, ale i symboliczny – przywraca właściwy porządek prawny.

Bezpieczeństwo energetyczne w czasie upałów

Podczas konferencji prasowej premier odniósł się również do sytuacji w polskiej energetyce, która w ostatnich tygodniach mierzy się z falą upałów i ograniczeniami w pracy części elektrowni. Mimo rekordowych temperatur i problemów z chłodzeniem bloków w Kozienicach i Połańcu, rząd zapewnia, że nie ma zagrożenia blackoutem. Polskie Sieci Elektroenergetyczne nie planują uruchomienia okresu przywołania na rynku mocy, co oznacza, że system jest stabilny.

Premier podkreślił, że Polska ma zdywersyfikowany model energetyczny, oparty na różnych źródłach energii, w tym na odnawialnych. W czasie upałów, gdy tradycyjne elektrownie muszą ograniczać produkcję, fotowoltaika dostarcza rekordowe ilości energii, co zwiększa bezpieczeństwo dostaw. To efekt inwestycji w OZE, które w ostatnich latach dynamicznie się rozwijają.

Mieliśmy dziś spotkanie, aby ocenić, czy istnieje ryzyko wystąpienia jakiejkolwiek formy blackoutu. Mimo rekordowych temperatur, których się spodziewamy, nie ma dziś zagrożenia blackoutem. Sytuacja jest pod kontrolą.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier zaapelował też o dalsze inwestycje w lądową energetykę wiatrową i morskie farmy wiatrowe. Jego zdaniem, tylko zrównoważony i zróżnicowany rynek energii zapewni stabilność systemu w przyszłości. Polska korzysta również z europejskiego rynku energii, eksportując i importując prąd m.in. z Niemiec, Szwecji i Czech, co dodatkowo zwiększa bezpieczeństwo dostaw.

Co to oznacza dla mieszkańców Rzeszowa i regionu?

Dla mieszkańców Podkarpacia decyzja premiera o kontrasygnacie nominacji asesorskich może oznaczać szybsze rozpatrywanie spraw w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie i sądach rejonowych w całym regionie. Obecnie czas oczekiwania na rozprawę cywilną czy karną potrafi wynosić wiele miesięcy, a nawet lat. Dodatkowe 200 asesorów w skali kraju, z czego część trafi zapewne do naszego województwa, powinno skrócić kolejki i przyspieszyć wydawanie wyroków.

To szczególnie istotne dla lokalnych przedsiębiorców, którzy często czekają na rozstrzygnięcia w sprawach gospodarczych, oraz dla rodzin w sporach cywilnych. W Rzeszowie, gdzie rozwija się rynek nieruchomości i rośnie liczba inwestycji, sprawny wymiar sprawiedliwości to także sygnał dla inwestorów, że warto tu lokować kapitał. Bez legalnych nominacji wiele spraw mogłoby zostać unieważnionych, co uderzyłoby w mieszkańców całego regionu.

Jeśli chodzi o energetykę, mieszkańcy Rzeszowa mogą być spokojni o dostawy prądu – system działa stabilnie, a dzięki fotowoltaice, która w regionie rozwija się bardzo prężnie, ryzyko przerw w dostawach jest minimalne. Warto jednak pamiętać o bezpieczeństwie podczas upałów, szczególnie dla osób pracujących na zewnątrz, np. na budowach czy w rolnictwie.

Apel premiera o bezpieczeństwo pracowników

Premier zwrócił się również do pracodawców z apelem o zapewnienie bezpiecznych warunków pracy podczas upałów. Wysokie temperatury stanowią realne zagrożenie dla zdrowia i życia, szczególnie osób wykonujących ciężkie prace fizyczne. Już w lipcu doszło do tragicznego zdarzenia – zgonu pracownika w jednym z zakładów, co pokazuje, jak poważna jest to kwestia.

Rząd przypomina o rozporządzeniu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które określa maksymalną dopuszczalną temperaturę w miejscu pracy. Pracodawcy mają obowiązek stosować się do tych przepisów i zapewnić pracownikom odpowiednie warunki, takie jak dostęp do wody, zacienienie czy skrócenie czasu pracy w najgorętszych godzinach.

To nie są żarty. Mieliśmy do czynienia ze zgonem w czasie ostatniej fali upałów w lipcu w jednym z zakładów. Sprawa dotyczy prawie wszystkich w Polsce. My nie mamy za dużo doświadczeń z takimi temperaturami. To rozporządzenie będzie instruktażem, ale też zobowiązaniem dla pracodawców.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier zaapelował, aby pracodawcy zapoznali się z nowymi przepisami i traktowali je jako wskazówki do zapewnienia bezpiecznych warunków pracy. W Rzeszowie, gdzie wiele firm działa w branży produkcyjnej i budowlanej, ten apel powinien spotkać się ze szczególnym zrozumieniem. To nie tylko obowiązek prawny, ale przede wszystkim troska o zdrowie i życie ludzi, którzy każdego dnia pracują na rzecz rozwoju naszego regionu.

  • 200 nominacji asesorskich podpisanych przez premiera
  • 10–11 tysięcy spraw miesięcznie mogliby rozpatrywać nowi asesorzy
  • 29 lipca – stanowisko KRS w sprawie kontrasygnaty
  • 144 artykuł Konstytucji – podstawa prawna kontrasygnaty
  • 2 elektrownie (Kozienice, Połaniec) ograniczyły pracę z powodu upałów