Piątek, 25 września 2026
Imieniny: Aurelia, Władysław, Kamil
Polityka Krajowa 11.09.2026 Wideo

Piorun z Kielc trafi do Norwegii, Łotwy i Litwy. Polska zbrojeniówka przyspiesza

Podczas targów w Kielcach podpisano pierwszą umowę wykonawczą do wartego ponad 8 mld zł kontraktu na zestawy Piorun. Premier mówi o miliardach płynących do polskiego przemysłu.
Wideo Piorun z Kielc trafi do Norwegii, Łotwy i Litwy. Polska zbrojeniówka przyspiesza

Przełomowa umowa na Pioruny warta ponad 8 mld zł

Podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach Agencja Uzbrojenia oraz spółka Mesko podpisały pierwszą umowę wykonawczą do ramowego kontraktu o wartości przekraczającej 8 mld zł. Dokument dotyczy dostaw przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych Piorun, które od lat stanowią jeden z filarów obrony powietrznej krótkiego zasięgu w Siłach Zbrojnych RP. Podpisanie pierwszej umowy wykonawczej oznacza, że program wchodzi w fazę realnych dostaw, a nie tylko deklaracji i planów. To także sygnał dla krajowego przemysłu, że zamówienia będą realizowane w przewidywalnym trybie, co pozwala na planowanie inwestycji i zatrudnienia.

Realizacja programu SAFE przebiega bardzo dynamicznie, a umowa na Pioruny jest kolejnym krokiem w kierunku wzmocnienia bezpieczeństwa Polski oraz rozwoju rodzimego sektora obronnego. Wartość kontraktu plasuje go wśród największych zamówień zbrojeniowych ostatnich lat. Dla spółki Mesko oznacza to stabilne portfolio zamówień na kolejne lata oraz możliwość dalszego rozwoju kompetencji technologicznych. Zestawy Piorun są produkowane w oparciu o krajowe rozwiązania, co czyni Polskę jednym z nielicznych państw w regionie posiadających pełną zdolność projektowania i wytwarzania tego typu uzbrojenia.

"Dziś z wielką dumą mówimy o tym, co dzieje się w polskim przemyśle zbrojeniowym. Dzięki programowi SAFE miliardy euro, dolarów i złotych płyną do polskiego przemysłu"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Piorun polskim hitem eksportowym

Zestawy rakietowe Piorun stały się także ważnym polskim towarem eksportowym. Na zakup systemu zdecydowały się Norwegia, Łotwa oraz Litwa, co wzmacnia pozycję Pioruna na międzynarodowych rynkach obronnych. Dla polskiej zbrojeniówki to potwierdzenie, że krajowe produkty są konkurencyjne nie tylko cenowo, ale także technologicznie. Eksport do państw NATO oznacza również standaryzację i możliwość wspólnego wykorzystania systemów w ramach sojuszniczych struktur.

Kielce nie są tylko przykładem tego, że Polska mądrze i intensywnie się zbroi, ale także dowodem gospodarczego sukcesu polskich firm, talentów i wynalazców. Współpraca wojska, przedsiębiorców i menedżerów znacząco przyspieszyła tempo rozwoju przemysłu obronnego. Kontrakty eksportowe przekładają się na przychody spółek, a te z kolei inwestują w badania i rozwój oraz w moce produkcyjne. To mechanizm, który napędza cały łańcuch dostaw - od poddostawców komponentów po firmy specjalizujące się w elektronice i oprogramowaniu.

  • kontrakt ramowy na zestawy Piorun o wartości ponad 8 mld zł
  • pierwsza umowa wykonawcza podpisana podczas targów w Kielcach
  • eksport Piorunów do Norwegii, Łotwy i Litwy
  • nowy ciężki bojowy wóz piechoty Niedźwiedź zaprezentowany w Kielcach
  • woz Borsuk powstawał 7 lat, Niedźwiedź - 12 miesięcy
  • 9 satelitów dla armii do końca roku
  • list intencyjny PGZ i ICEYE dotyczący systemu MILSATCOM
  • 11 września 2001 r. - rocznica zamachów na World Trade Center
  • 43 polskich żołnierzy zginęło w akcji wymierzonej w światowy terroryzm

Niedźwiedź i polski Starlink - nowe kierunki rozwoju

W Kielcach zaprezentowany został nowy ciężki bojowy wóz piechoty Niedźwiedź. Jego powstanie zajęło zaledwie 12 miesięcy, podczas gdy stworzenie wozu Borsuk wymagało 7 lat. Ta różnica pokazuje skalę postępu, jaki dokonał się w polskim przemyśle obronnym w ostatnim czasie. Szybsze wdrażanie nowych konstrukcji to efekt lepszej współpracy między wojskiem a przemysłem oraz większego doświadczenia zespołów projektowych. Nowy wóz ma szansę stać się ważnym elementem modernizacji wojsk lądowych.

Polska wzmacnia również swoje zdolności w sektorze kosmicznym. Podczas targów podpisano list intencyjny dotyczący współpracy przy budowie polskiego wojskowego systemu łączności satelitarnej MILSATCOM. Do końca roku armia będzie dysponować 9 satelitami, które zapewnią obrazowanie całej planety w ciągu kilku minut. Ambicją rządu jest stworzenie "polskiego Starlinka" - suwerennego systemu łączności satelitarnej, który wzmocni bezpieczeństwo i niezależność państwa. Doświadczenia wojny rosyjsko-ukraińskiej pokazują, że niezawodna łączność ma dziś kluczowe znaczenie na współczesnym polu walki.

"Do końca roku będziemy mieli 9 satelitów, które zapewnią wojsku obrazowanie całej planety w ciągu kilku minut"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Rzeszów i Podkarpacie w łańcuchu dostaw zbrojeniowych

Dla mieszkańców Rzeszowa i całego Podkarpacia rozwój polskiego przemysłu obronnego ma wymiar bardzo konkretny. W regionie działają zakłady i poddostawcy związani z sektorem lotniczym i zbrojeniowym, a rosnące zamówienia oznaczają nowe miejsca pracy oraz wyższe wpływy do budżetów lokalnych. Rzeszów od lat jest ważnym ośrodkiem przemysłu lotniczego - tu znajdują się zakłady produkujące komponenty dla lotnictwa, a także uczelnie kształcące inżynierów na potrzeby tej branży. Zwiększone zamówienia na systemy przeciwlotnicze i wozy bojowe przekładają się na zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników w całym regionie.

Dla lokalnych firm oznacza to możliwość wejścia w łańcuchy dostaw dużych koncernów zbrojeniowych. Podkarpacie ma potencjał, aby stać się zapleczem technologicznym dla programów takich jak Piorun, Niedźwiedź czy systemy satelitarne. Rozwój tych projektów to także szansa na zatrzymanie w regionie młodych inżynierów i specjalistów IT, którzy dotychczas często wyjeżdżali do większych ośrodków. W dłuższej perspektywie wzmocnienie przemysłu obronnego w regionie może przełożyć się na lepszą infrastrukturę, wyższe wynagrodzenia i większą stabilność zatrudnienia.

Rocznica 11 września i zasada "jeden za wszystkich"

Nawiązując do 25. rocznicy zamachów na World Trade Center w USA, szef rządu przypomniał, że Polska zawsze poważnie traktuje swoje zobowiązania i tego samego oczekuje od swoich sojuszników. 11 września 2001 r. w Nowym Jorku zginęło blisko 3 tys. osób, w tym 6 obywateli Polski. Atak na USA zapoczątkował tzw. globalną wojnę z terroryzmem. Po raz pierwszy w historii NATO uruchomiło art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, zgodnie z którym zbrojna napaść na jednego z członków Sojuszu jest traktowana jako napaść na wszystkich.

Atak na World Trade Center był testem dla całej zachodniej wspólnoty. Polska w tej tragicznej godzinie i później pokazała, że jest sojusznikiem stabilnym i lojalnym. W akcji wymierzonej w światowy terroryzm zginęło 43 polskich żołnierzy. Zasada "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego" musi pozostać fundamentem wspólnoty Zachodu - dziś jest to ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Przykładem działań sojuszniczych jest współpraca Warszawy z Ottawą. Kanada, której reprezentacja gości w Kielcach, jest jedynym państwem spoza Unii Europejskiej uczestniczącym w mechanizmie SAFE. To pokazuje, że bezpieczeństwo nie kończy się na granicach Europy, a partnerstwa transatlantyckie pozostają kluczowe dla stabilności regionu.