Środa, 5 sierpnia 2026
Imieniny: Maria, Oswald, Stanisława
Polityka krajowa

W piątek ruszy ostatni odcinek S6. Trasa Kaszubska połączy Szczecin z Gdańskiem

24.06.2026 Wideo
W piątek kierowcy pojadą ostatnim brakującym odcinkiem S6 między Słupskiem a rejonem Lęborka. Oznacza to pełne połączenie Szczecina z Gdańskiem trasą szybkiego ruchu.
Wideo W piątek ruszy ostatni odcinek S6. Trasa Kaszubska połączy Szczecin z Gdańskiem

Ostatni odcinek S6 otwiera pełne połączenie północnej Polski

Już w piątek zostanie udostępniony kierowcom ostatni brakujący fragment drogi ekspresowej S6 pomiędzy Słupskiem a Leśnicami koło Lęborka. W praktyce oznacza to zakończenie budowy kluczowej trasy biegnącej przez północ kraju i pełne spięcie nowoczesnym ciągiem drogowym Szczecina z Gdańskiem. To jedna z najważniejszych inwestycji komunikacyjnych dla Pomorza i całego pasa nadmorskiego, bo trasa łączy także Koszalin, Słupsk i Gdynię.

Znaczenie tej decyzji wykracza poza sam komfort jazdy. Z punktu widzenia mieszkańców i przedsiębiorców kończy się wieloletni etap oczekiwania na domknięcie korytarza drogowego od Wisły do Odry. Według zapowiedzi przejazd między Szczecinem a Gdańskiem skróci się nawet o 1,5 godziny, co ma przełożyć się zarówno na codzienne podróże, jak i na transport towarów oraz sezonowy ruch turystyczny.

"Na pewno dobrze rozumiecie moje emocje związane z tym miejscem. Długo czekaliśmy na dokończenie Trasy Kaszubskiej. To droga o wielkim znaczeniu międzynarodowym"

Donald Tusk, premier

Premier podkreślał podczas konferencji, że inwestycja ma również wymiar symboliczny i historyczny. Zwracał uwagę na związek trasy z Pomorzem i Kaszubami, przypominając o szerszym dziedzictwie regionu rozciągającego się od Szczecina po Gdańsk. S6 od marca 2025 roku nosi nazwę Trasy Kaszubskiej, co formalnie wiąże inwestycję z tożsamością i historią tej części kraju.

"Droga od Gdańska do Szczecina, od Wisły do Odry jest też przypomnieniem, że kiedyś Kaszuby to było to Pomorze Wielkie. Cieszę się, że wszyscy moi ziomkowie będą dzisiaj z wielką satysfakcją przyjmowali te informacje. Dzięki temu wszyscy będą pamiętali, że to oni byli gospodarzami tej ziemi od Szczecina po Gdańsk"

Donald Tusk, premier
  • Otwarcie ostatniego odcinka S6 zaplanowano na piątek.
  • Brakujący fragment biegnie między Słupskiem a Leśnicami koło Lęborka.
  • Po uruchomieniu trasy przejazd między Szczecinem a Gdańskiem ma skrócić się nawet o 1,5 godziny.
  • Od marca 2025 roku droga ekspresowa S6 nosi nazwę Trasy Kaszubskiej.
  • Od początku obecnej kadencji rządu otwarto prawie 700 km nowych dróg.

Znaczenie dla wakacyjnych wyjazdów, portów i gospodarki

Moment otwarcia nowego odcinka nie jest przypadkowy z perspektywy społecznej i gospodarczej. Trasa zostanie uruchomiona w czasie końca roku szkolnego i początku wakacyjnych wyjazdów, czyli w momencie największego wzrostu ruchu w stronę Bałtyku. S6 prowadzi do głównych zjazdów w kierunku najpopularniejszych kurortów nadmorskich, dlatego nowa organizacja ruchu ma odciążyć podróżnych i zwiększyć płynność przejazdu w sezonie.

"W piątek mamy koniec roku szkolnego i początek wakacyjnych wyjazdów, a to właśnie z drogi ekspresowej S6 zjeżdża się do najpopularniejszych polskich kurortów nad Bałtykiem. Zyska na tym turystyka, branża turystyczna, przedsiębiorcy. To jest droga o ogromnym potencjale gospodarczym"

Dariusz Klimczak, minister infrastruktury

Rząd wskazuje, że znaczenie S6 nie ogranicza się do turystyki. Droga obsługuje transport do polskich portów morskich, łącząc Świnoujście i Szczecin z portami Trójmiasta. To ważne z punktu widzenia logistyki, łańcuchów dostaw i konkurencyjności gospodarki, zwłaszcza że trasa jest częścią europejskiego korytarza transportowego biegnącego od Rygi do Lubeki. W takim układzie S6 staje się nie tylko drogą regionalną, ale elementem sieci o znaczeniu międzynarodowym.

W wystąpieniach padł również argument związany z bezpieczeństwem państwa. W obecnej sytuacji geopolitycznej infrastruktura transportowa coraz częściej traktowana jest nie wyłącznie jako narzędzie wzrostu gospodarczego, ale także jako część odporności państwa. Premier zaznaczał, że Polska przez lata rozwinęła sieć autostrad i dróg ekspresowych do poziomu stawianego za wzór w regionie, a nowy odcinek Trasy Kaszubskiej ma być potwierdzeniem jakości tych inwestycji.

"Dzięki wybudowaniu całej S6 dajemy tlen całemu regionowi i wzmacniamy pozycję Polski na transeuropejskiej sieci drogowej. To jest bardzo dobra wiadomość dla polskiej gospodarki"

Donald Tusk, premier

"Ten odcinek Trasy Kaszubskiej potwierdza bardzo wysoką jakość i to, że nasze aspiracje są uzasadnione. Mamy prawo do dumy z tego, co Polska osiągnęła przez te lata, także jeśli chodzi o infrastrukturę"

Donald Tusk, premier

Równolegle premier mówił o ożywieniu inwestycji drogowych i kolejowych. Zwrócił uwagę, że od początku pracy obecnego rządu oddano do użytku prawie 700 km nowych dróg. W takim ujęciu otwarcie ostatniego fragmentu S6 ma być nie tylko finałem jednej budowy, ale częścią szerszej polityki infrastrukturalnej, której celem jest poprawa spójności komunikacyjnej kraju.

Premier o śledztwie w Szpitalu Południowym i kontroli w ochronie zdrowia

Podczas tego samego wystąpienia premier odniósł się również do kolejnych doniesień dotyczących sytuacji w Szpitalu Południowym oraz wypowiedzi byłego chirurga tej placówki. Chodzi o możliwe nieprawidłowości, które według pojawiających się relacji mogły mieć związek ze zgonami pacjentów. Sprawa ma już wymiar śledczy, ponieważ prowadzi ją prokuratura.

"Niezależnie od tego czy to się komuś opłaca czy nie - będziemy wyjaśniali każdy element sprawy Szpitala Południowego i tam, gdzie jest potrzebna prokuratura, ona jest i działa"

Donald Tusk, premier

Szef rządu przekazał, że pozostaje w stałym kontakcie z Prokuratorem Generalnym Waldemarem Żurkiem i zobowiązał go do osobistego nadzoru nad wszystkimi wątkami tej sprawy. Zapowiedział też, że liczy na to, iż przesłuchanie chirurga przyniesie bardziej konkretne informacje i pozwoli wyjaśnić najważniejsze okoliczności. Jednocześnie zastrzegł, że nie zamierza samodzielnie oceniać wiarygodności medialnych wystąpień uczestników sporu, ponieważ zarzuty są zbyt poważne, by rozstrzygać je na poziomie politycznych komentarzy.

"Nie jest moim zadaniem ocenianie wiarygodności wypowiedzi w tych czy innych audycjach bohaterów tej sprawy. To nie jest moje zadanie. Ja mam swoją opinię na temat wiarygodności niektórych źródeł, ale sprawa jest zbyt poważna. Zarzuty są bardzo poważne"

Donald Tusk, premier

Premier zapowiedział zarazem, że nie będzie uczestniczył w nagonce na żadną ze stron, ale wszelkie ewentualne nadużycia mają zostać dokładnie sprawdzone. Weryfikowane mają być nie tylko możliwe przestępstwa, lecz także działania oceniane jako moralnie naganne. Potwierdzeniem stanu faktycznego mają być wyniki kontroli Najwyższej Izby Kontroli, śledztwa prokuratury oraz prowadzonego audytu. Wyjaśniane będą także kwestie związane z tzw. kominami płacowymi i wyceną części procedur medycznych w szpitalach.

"W kwestii Szpitala Południowego nie będzie żadnej litości dla tych, którzy dopuścili się ewentualnych przestępstw albo wykroczeń o charakterze moralnym, to także znajdzie swój finał"

Donald Tusk, premier

"W interesie lekarzy jest bardzo szybkie doprowadzenie sytuacji w ochronie zdrowia i w polskich szpitalach do akceptowalnej nowej normy. Tak, żeby ludzie mieli zaufanie do tego, co robią lekarze, bo zaufanie jest niezbędne przy leczeniu ludzi. Żeby ludzie też mieli przekonanie, że szpital to nie jest miejsce finansowych przekrętów czy nadużyć"

Donald Tusk, premier

W szerszym ujęciu wypowiedzi premiera pokazują, że sprawa placówki może stać się elementem szerszej dyskusji o zaufaniu do publicznej ochrony zdrowia. Rząd sygnalizuje, że poza odpowiedzialnością indywidualną znaczenie będzie miało również uporządkowanie standardów finansowych i organizacyjnych w szpitalach. To ważne w momencie, gdy system ochrony zdrowia pozostaje jednym z najbardziej wrażliwych społecznie obszarów działalności państwa.

Konferencja Odbudowy Ukrainy w Gdańsku i próba obniżenia napięć

Premier odniósł się także do rozpoczynającej się następnego dnia w Gdańsku Konferencji Odbudowy Ukrainy. W jego ocenie wydarzenie ma znaczenie nie tylko gospodarcze, ale również polityczne. Chodzi zarówno o stworzenie impulsu dla współpracy przy odbudowie Ukrainy, jak i o próbę złagodzenia napięć pojawiających się ostatnio w relacjach między Warszawą a Kijowem.

"Moim zadaniem było doprowadzenie do finału, aby ta konferencja odbyła się nie tylko zgodnie z planem, ale z szansami na sukces. Mam nadzieję, że ta konferencja także będzie pewnym krokiem, żeby obniżyć eskalację emocji. To na pewno nie jest potrzebne ani nam, Polakom, ani Uk"

Donald Tusk, premier

Wypowiedź ta wpisuje się w szerszy kontekst relacji polsko-ukraińskich, które poza wymiarem strategicznym są także obciążone bieżącymi sporami politycznymi i emocjami społecznymi. Premier zaznaczył, że eskalacja nie leży w interesie żadnej ze stron. Z tego punktu widzenia konferencja w Gdańsku ma pełnić podwójną rolę: z jednej strony uruchamiać współpracę gospodarczą, a z drugiej dawać przestrzeń do wyciszania napięć w ważnym dla regionu partnerstwie.

W efekcie jedno wystąpienie połączyło trzy różne obszary działań państwa: infrastrukturę, ochronę zdrowia i politykę zagraniczną. Najbardziej namacalnym skutkiem dla obywateli pozostaje jednak piątkowe otwarcie ostatniego odcinka S6. To decyzja, którą kierowcy odczują natychmiast na drodze, a jej pełne skutki gospodarcze i komunikacyjne będą widoczne w kolejnych miesiącach, zwłaszcza w sezonie wakacyjnym i w transporcie do portów północnej Polski.