Rewolucja w prawie pracy? Rzeszów punktem zwrotnym dla tysięcy kurierów i pracowników platform internetowych
5 tysięcy kurierów i kurierek Pyszne.pl dowiedziało się, że od sierpnia tracą zatrudnienie – a ich umowy cywilnoprawne mogą być właśnie testem dla największej od lat reformy rynku pracy. W czwartek w Rzeszowie ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zapowiedziała nie tylko kontrole, ale i konkretne przepisy, które odwrócą logikę „śmieciówek”. Czy to koniec ery bezprawnego traktowania osób pracujących za pośrednictwem aplikacji?
Rzeszów areną przełomowych zapowiedzi
Podkarpacki Urząd Wojewódzki stał się miejscem, w którym szefowa resortu pracy szczegółowo omówiła plany zmian w prawie pracy. Dziemianowicz-Bąk przyjechała do Rzeszowa nieprzypadkowo – to właśnie na Podkarpaciu odbiła się głośnym echem sprawa Pyszne.pl, gdzie 5 tysięcy pracowników platformy dowiedziało się o przeniesieniu zatrudnienia do zewnętrznych pośredników. Ministra nie pozostawiła wątpliwości: państwo wkracza do akcji.
– Dzisiaj widzimy, jak bardzo potrzebna była reforma Państwowej Inspekcji Pracy – mówiła Dziemianowicz-Bąk, odnosząc się do sytuacji kurierów, którzy od lat pracowali na umowach cywilnoprawnych. Jej zdaniem model ten budzi poważne wątpliwości, bo nie odzwierciedla rzeczywistego charakteru pracy – wykonywanej pod nadzorem i kontrolą platformy. Właśnie dlatego ministerstwo przygotowuje narzędzia, które pozwolą skutecznie przeciwdziałać nadużyciom.
Kontrole PIP i ZUS – pierwsze efekty nowej ustawy
Reforma Państwowej Inspekcji Pracy, która weszła w życie 8 lipca, już zaczyna przynosić wymierne rezultaty. Jak poinformowała ministra, od tego dnia do PIP wpłynęło ponad 250 skarg dotyczących nieprawidłowego zatrudniania na umowach cywilnoprawnych. Te dane pokazują skalę problemu i potrzebę interwencji – nie tylko w przypadku Pyszne.pl, ale w całej branży platform internetowych.
Dziemianowicz-Bąk ujawniła, że zwróciła się do Głównego Inspektora Pracy oraz prezesa ZUS o pilne działania kontrolne. Obie instytucje już rozpoczęły postępowania, które mają sprawdzić, czy osoby pracujące dla Pyszne.pl nie powinny być zatrudnione na etacie. – Takie umowy, w przeciwieństwie do umów o pracę, można rozwiązać z dnia na dzień, nie obowiązuje okres wypowiedzenia ani odprawy – podkreśliła szefowa resortu. Jeśli kontrola potwierdzi nieprawidłowości, inspektorzy będą mogli administracyjnie zamienić umowy cywilne na umowy o pracę, co uniemożliwi zwolnienie z dnia na dzień i wymusi wypłatę odpraw zgodnie z ustawą o zwolnieniach grupowych.
Projekt ustawy platformowej: odwrócony ciężar dowodu
Podczas wizyty w Rzeszowie Dziemianowicz-Bąk zapowiedziała również rozpoczęcie prac nad wdrożeniem unijnej dyrektywy platformowej. Projekt ustawy jest już gotowy – jeszcze tego samego dnia złożyła wniosek o wpisanie go do wykazu prac legislacyjnych rządu. Najważniejszym rozwiązaniem ma być domniemanie stosunku pracy: jeśli pracownik platformy uprawdopodobni, że pracuje pod nadzorem i kontrolą (czyli w warunkach właściwych dla etatu), to platforma będzie musiała udowodnić, że stosunek pracy nie zachodzi.
Domniemanie to będzie wzruszalne, ale to na platformie będzie spoczywał obowiązek udowodnienia, że stosunek pracy nie zachodzi. Zasada domniemania będzie obowiązywała zarówno w odniesieniu do postępowań przed sądem pracy, jak i postępowań administracyjnych PIP
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
Dzięki temu – jak wyjaśniła – kurierzy wypchnięci na „śmieciówki” zyskają nowe możliwości dochodzenia praw. Co więcej, te same zasady będą obowiązywać w postępowaniach prowadzonych przez Państwową Inspekcję Pracy. W połączeniu z przygotowaną już ustawą antymobbingową, która czeka na podpis prezydenta, rząd chce stworzyć spójny system ochrony pracowników przed nadużyciami firm korzystających z platform internetowych.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców Podkarpacia?
Sprawa Pyszne.pl dotyczy bezpośrednio tysięcy rodzin w Rzeszowie i okolicach – wielu kurierów mieszka i pracuje właśnie na Podkarpaciu. Zmiany w prawie pracy, które zapowiedziała ministra, mogą dać im realną ochronę: prawo do urlopu, świadczeń chorobowych, odpraw i stabilności zatrudnienia. Dla lokalnej społeczności to także sygnał, że państwo nie zamierza tolerować łamania praw pracowniczych przez globalne korporacje. W regionie, gdzie bezrobocie jest niskie, ale rynek pracy opiera się w dużej mierze na usługach i logistyce, konsekwencje tej reformy mogą być odczuwalne już w najbliższych miesiącach.
Ministra Dziemianowicz-Bąk zapowiedziała kolejne kroki: projekt ustawy trafi niebawem do konsultacji publicznych, a kontrole PIP i ZUS w sprawie Pyszne.pl trwają. – Nie będzie zgody na zmywanie odpowiedzialności z biznesu, który chce krzywdzić, wykorzystywać i być może działać bezprawnie wobec pracownic i pracowników – ostrzegła. Mieszkańcy Rzeszowa i całego Podkarpacia mogą spodziewać się, że to właśnie ich region stanie się poligonem doświadczalnym dla nowych przepisów – na dobre i na złe.
Co dalej? Po wpisaniu projektu do wykazu legislacyjnego rozpoczną się konsultacje społeczne. Eksperci spodziewają się, że ustawa może wejść w życie jeszcze w tym roku, co oznaczałoby rewolucję dla tysięcy osób pracujących przez aplikacje takich jak Pyszne.pl, Glovo czy Uber Eats. Państwo stawia na ochronę – a kurierzy z Podkarpacia mają w tym swój, jakże realny, udział.
Źródło: Podkarpacki Urząd Wojewódzki w Rzeszowie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!