Piątek, 12 czerwca 2026
Imieniny: Jan, Onufry, Leon

Komisja Rewizyjna zdecyduje o dalszym biegu wniosku ws. referendum nad Konradem Fijołkiem

Jedno posiedzenie może przesądzić, czy Rzeszów wejdzie na ścieżkę prowadzącą do referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta. W czwartek (11 czerwca) w rzeszowskim ratuszu odbędzie się spotkanie, które dla jednych jest próbą rozliczenia władzy, a dla drugich – początkiem politycznej awantury mogącej sparaliżować kluczowe decyzje.

O godzinie 17:00 w sali sesyjnej ratusza zbierze się Komisja Rewizyjna Rady Miasta Rzeszowa. Radni zajmą się wnioskiem Klubu Radnych Razem dla Rzeszowa dotyczącym przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania prezydenta Rzeszowa Konrada Fijołka. Samo posiedzenie nie jest jeszcze równoznaczne z ogłoszeniem referendum, ale ma wyznaczyć kierunek dalszych działań i pokaże, czy inicjatywa ma szansę na kolejny etap.

Posiedzenie w ratuszu i mobilizacja zwolenników referendum

Wokół czwartkowego spotkania narasta napięcie, bo konflikt między środowiskiem skupionym wokół Razem dla Rzeszowa a obozem prezydenta trwa od miesięcy i z biegiem czasu stał się jednym z najważniejszych sporów w lokalnej polityce. Przedstawiciele stowarzyszenia zapraszają mieszkańców oraz organizacje społeczne do śledzenia obrad, argumentując, że dyskusja dotyczy spraw bezpośrednio wpływających na rozwój miasta i jakość funkcjonowania samorządu.

Wniosek przygotowany przez radnych Razem dla Rzeszowa zawiera zarzuty dotyczące zarządzania miastem, finansów oraz realizacji inwestycji. Autorzy dokumentu wskazują łącznie siedem obszarów, które – w ich ocenie – uzasadniają uruchomienie procedury referendalnej.

Co zarzucają wnioskodawcy? Siedem obszarów sporu

Radni podnoszą przede wszystkim kwestie finansowe. Zwracają uwagę na rosnące zadłużenie, zwiększanie zobowiązań oraz ryzyka, które – ich zdaniem – mogą wynikać z wieloletnich planów finansowych samorządu. Kolejne punkty dotyczą transparentności i informacji udostępnianych mieszkańcom oraz radnym przy decyzjach, które mają długofalowe skutki.

  • Sytuacja finansowa miasta – obawy o zadłużenie, zobowiązania i konsekwencje dla budżetu w kolejnych latach.
  • Zamiana miejskich nieruchomości – planowana transakcja dotycząca gruntów przy ulicach Krakowskiej i Litewskiej oraz na placu Balcerowicza, w zamian za działkę prywatnego inwestora; wnioskodawcy domagają się pełnej przejrzystości wycen i zasadności.
  • Plan ogólny miasta – krytyka sposobu procedowania i sygnały, że mieszkańcy oraz część radnych nie mieli wystarczających informacji o skutkach dokumentu kształtującego politykę przestrzenną na lata.
  • Duże inwestycje miejskie – pytania o koszty i sens wydatków związanych z projektami: aquapark, Biblioteka Nowa, Podkarpackie Centrum Lekkiej Atletyki, Aula Miejska, południowa obwodnica miasta.
  • Polityka kadrowa – zarzuty dotyczące wzrostu zatrudnienia w administracji i tworzenia nowych stanowisk.
  • Delegacje zagraniczne i promocja – wniosek o przedstawienie pełnych kosztów zagranicznych delegacji oraz innych wydatków promocyjnych.

Wnioskodawcy podkreślają, że referendum miałoby być formą demokratycznej kontroli i sposobem na wystawienie władzom miasta politycznego rachunku za decyzje podejmowane w tej kadencji.

Odpowiedź prezydenta i ratusza: zarzuty odrzucane, spór o motywacje

Konrad Fijołek od miesięcy nie zgadza się z tezami stawianymi przez Razem dla Rzeszowa i konsekwentnie odpiera ataki. W jego ocenie inicjatywa referendalna ma przede wszystkim tło polityczne, a nie merytoryczne. Prezydent sugerował, że działania radnych skupionych wokół Jacka Strojnego są związane z konfliktem politycznym i ambicjami personalnymi, a także mają stanowić odwet po wyborach na prezydenta Rzeszowa w 2024 roku.

To polityczna zemsta

Konrad Fijołek

Władze miasta przekonują też, że część krytycznych tez dotyczących finansów nie uwzględnia realiów funkcjonowania samorządów w Polsce. Ratusz wskazuje, że realizacja dużych przedsięwzięć często wiąże się z pozyskiwaniem finansowania zewnętrznego, a poziom zadłużenia bywa elementem prowadzenia ambitnej polityki inwestycyjnej. Jednocześnie prezydent podkreśla, że inwestycje mają zwiększać atrakcyjność Rzeszowa, wpływać na jakość życia mieszkańców i budować warunki dla dalszego rozwoju gospodarczego.

Obóz prezydenta ostrzega, że referendum może uruchomić okres politycznej niepewności i utrudnić realizację strategicznych projektów. Zwolennicy inicjatywy odpowiadają natomiast, że procedura referendalna jest legalnym narzędziem kontroli społecznej, a dyskusja o wydatkach, przejrzystości i kierunkach rozwoju miasta powinna toczyć się publicznie.

Co dalej po posiedzeniu Komisji Rewizyjnej?

Czwartkowe posiedzenie Komisji Rewizyjnej ma być pierwszym testem, czy wniosek Klubu Radnych Razem dla Rzeszowa uzyska impet pozwalający na dalsze procedowanie. Wynik obrad nie będzie jeszcze ostatecznym rozstrzygnięciem w sprawie referendum, ale pokaże układ sił i to, czy inicjatywa ma realną szansę przejść do kolejnych etapów.

Niezależnie od tego, jak potoczy się dyskusja w sali sesyjnej ratusza, jedno jest pewne: spór o ocenę kadencji Konrada Fijołka i kierunek, w jakim zmierza Rzeszów, wszedł w fazę, która będzie mieć konsekwencje dla lokalnej polityki w najbliższych miesiącach.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
MW

Marek Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Rzeszów; łączy reporterską dociekliwość z rzetelną analizą spraw miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!