Poniedziałek, 22 czerwca 2026
Imieniny: Paulina, Flawiusz, Innocenty

Akcja służb w gminie Chłopice: 69-latek odnaleziony nieprzytomny w zbożu

Wystarczyło kilka chwil, by zwykłe wyjście z domu zamieniło się w walkę z czasem. W gminie Chłopice zaginął 69-letni mężczyzna, a gdy rodzina nie mogła się z nim skontaktować, do akcji ruszyli policjanci. Finał poszukiwań okazał się dramatyczny: senior leżał nieprzytomny w gęstym polu pszenicy.

Zgłoszenie i natychmiastowa mobilizacja patroli

Zawiadomienie o zaginięciu trafiło do policjantów z komisariatu w Pruchniku. Bliscy przekazali, że 69-latek wyszedł z domu i nie wrócił, a przy tym zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Z ich relacji wynikało też, że mężczyzna ma ogromne trudności z poruszaniem się, co dodatkowo zwiększało ryzyko, że nie poradzi sobie w terenie bez pomocy.

Ze względu na warunki i stan zdrowia seniora służby potraktowały sprawę jako realne, bezpośrednie zagrożenie życia. Komendant podjął decyzję o uruchomieniu akcji poszukiwawczej i zaangażowaniu wszystkich patroli pełniących w tym czasie służbę. Działania rozpoczęły się bez zwłoki, bo w podobnych sytuacjach każda minuta ma znaczenie.

200 metrów od domu. Zniknął wśród wysokiej pszenicy

Mundurowi rozpoczęli przeczesywanie terenów w pobliżu miejsca zamieszkania zaginionego, sprawdzając m.in. obszary przyległe do posesji. Kluczową rolę odegrali dzielnicowi z Wiązownicy, którzy – korzystając z doświadczenia i znajomości terenu – skierowali uwagę na pobliskie uprawy.

Policjanci weszli w głąb wysokiego i gęstego zboża. Tam, w polu pszenicy, odnaleźli leżącego człowieka. Jak się okazało, senior znajdował się zaledwie 200 metrów od swojego domu – w miejscu, w którym z drogi mógł być praktycznie niewidoczny.

Nieprzytomny, ale z funkcjami życiowymi. Decydowały minuty

69-latek był wycieńczony i nieprzytomny, jednak zachował czynności życiowe. Do czasu przyjazdu wezwanego Zespołu Ratownictwa Medycznego policjanci kontrolowali jego oddech i dbali o bezpieczeństwo na miejscu. Następnie mężczyzna został przekazany ratownikom i przewieziony do szpitala, gdzie objęto go specjalistyczną opieką.

W przypadku zaginięć osób starszych i schorowanych liczy się każda minuta – szybkie zgłoszenie może uratować życie.

policjanci z komisariatu w Pruchniku oraz dzielnicowi z Wiązownicy

Apel do mieszkańców: reagujmy natychmiast

Służby przypominają, że przy zaginięciach seniorów lub osób z problemami zdrowotnymi nie warto czekać „aż ktoś wróci sam”. Czas, temperatura, zmęczenie i trudny teren mogą bardzo szybko doprowadzić do utraty sił, a nawet utraty przytomności. W tej sprawie szybka reakcja bliskich i intensywne działania patroli okazały się kluczowe.

Warto pamiętać o podstawowych zasadach, które pomagają w podobnych sytuacjach:

  • nie zwlekać ze zgłoszeniem zaginięcia osoby starszej lub schorowanej,
  • przekazać służbom jak najwięcej informacji o stanie zdrowia i trudnościach w poruszaniu się,
  • nie być obojętnym na osoby potrzebujące pomocy w przestrzeni publicznej.

Pomoc można uzyskać, dzwoniąc pod całodobowy numer alarmowy 112. Wsparcie zapewnia także Kryzysowy Telefon Zaufania 116 123.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
MW

Marek Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Rzeszów; łączy reporterską dociekliwość z rzetelną analizą spraw miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!