Czwartek, 2 lipca 2026
Imieniny: Urban, Maria, Bernardyn

Rzeszowscy naukowcy tworzą system BASIA. Ma pomagać w wykrywaniu dronów i ochronie granicy

Rzeszowscy naukowcy współtworzą system, który ma zwiększyć bezpieczeństwo polskiej przestrzeni powietrznej i pomóc w wykrywaniu nisko lecących dronów.

Projekt BASIA pokazano w Warszawie

Podczas obchodów 75-lecia Polskiej Akademii Nauk w Muzeum Historii Polski w Warszawie zaprezentowano projekt BASIA, czyli Bierny Aerostatyczny System Informacyjno-Analityczny. Rozwiązanie rozwijane jest wspólnie przez Polską Akademię Nauk, Politechnikę Rzeszowską, Centrum Badawcze PAN KEZO, Instytut Podstawowych Problemów Techniki PAN, Centrum Badań Kosmicznych PAN oraz firmy XY Sensing i Adaptronica.

W pracach uczestniczą naukowcy z Katedry Awioniki i Sterowania Wydziału Budowy Maszyn i Lotnictwa PRz: prof. dr hab. inż. Tomasz Rogalski, dr hab. inż. Damian Kordos, prof. PRz oraz mgr inż. Łukasz Wałek. To kolejny sygnał, że Politechnika Rzeszowska wzmacnia swoją pozycję w projektach związanych z nowoczesnymi technologiami i obronnością.

System do wykrywania małych obiektów

Głównym celem BASIA jest stworzenie narzędzia do obserwacji niewielkich statków powietrznych, które mogą naruszać polską przestrzeń powietrzną. Szczególnie ważne jest wykrywanie dronów lecących nisko, bo właśnie one sprawiają największy problem klasycznym metodom obserwacji.

System opiera się na sieci aerostatów, czyli specjalnych sterowców unoszących sprzęt obserwacyjny na wysokość od 100 do 300 metrów. W przyszłości pułap działania ma wzrosnąć nawet do 600 metrów, co ma pozwolić na szerszy zasięg monitorowania.

Obserwacja przez całą dobę i szybki przepływ danych

Każdy z aerostatów ma być wyposażony w radary oraz kamery działające w świetle widzialnym i w podczerwieni. Dzięki temu system ma działać skutecznie zarówno w dzień, jak i w nocy, a także przy trudniejszych warunkach pogodowych.

Urządzenia nie tylko będą wykrywać zagrożenia, ale też zbierać dane z wielu źródeł i przekazywać je w czasie rzeczywistym. Zintegrowane narzędzia analityczne mają pomagać w szybkiej ocenie sytuacji i wspierać służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa.

Mobilne wsparcie dla ochrony granicy

Twórcy projektu wskazują, że BASIA może zostać wykorzystana zwłaszcza przy monitorowaniu wschodniej granicy Polski. Mobilne aerostaty mają uzupełniać już działające systemy obserwacyjne i poprawiać wykrywanie obiektów poruszających się bardzo nisko.

To ważne także dlatego, że bezzałogowe statki powietrzne są coraz częściej używane nie tylko w działaniach wojskowych, ale też w operacjach hybrydowych. Stała obserwacja z wysokości kilkuset metrów może dawać przewagę nad rozwiązaniami opartymi wyłącznie na infrastrukturze naziemnej.

Znaczenie takiego systemu rośnie również w kontekście sytuacji geopolitycznej i wojny ukraińsko-rosyjskiej toczącej się za naszą wschodnią granicą. W ostatnich latach dochodziło już do naruszeń polskiej przestrzeni powietrznej przez różnego rodzaju statki powietrzne, czasem wykrywanych dopiero po fakcie.

Konstrukcja bez kosztownej infrastruktury

Aerostat w systemie BASIA ma około 12 metrów długości i może przenosić ładunek o masie do 10 kilogramów. Konstrukcja została zaprojektowana tak, by zachowywać stabilność nawet przy wietrze dochodzącym do 100 km/h, a dodatkowo ma możliwość pozyskiwania energii z otoczenia.

Całość ma być obsługiwana z mobilnego kontenera, co pozwala szybko uruchamiać system bez budowania kosztownej infrastruktury. BASIA ma współpracować z kamerami optoelektronicznymi, radarami i innymi urządzeniami detekcyjnymi, dzięki czemu konfiguracja może być dopasowana do potrzeb konkretnej misji.

Projekt jest istotny także dla mieszkańców regionu, bo pokazuje, że w Rzeszowie powstają rozwiązania o znaczeniu strategicznym dla państwa. Dla lokalnej społeczności to dowód, że kompetencje naukowców z Politechniki Rzeszowskiej mogą przekładać się nie tylko na rozwój nauki, ale też na realne wsparcie bezpieczeństwa kraju.

Co dalej z projektem BASIA?

Jeśli rozwój technologii przebiegnie zgodnie z planem, BASIA może stać się jednym z elementów ochrony polskiej przestrzeni powietrznej i monitorowania granic. Współpraca rzeszowskiej uczelni z jednostkami Polskiej Akademii Nauk i partnerami przemysłowymi pokazuje, że projekt ma charakter praktyczny i może znaleźć zastosowanie poza laboratorium.

To kolejny przykład, że w Rzeszowie rozwijane są technologie, które mogą mieć znaczenie dla bezpieczeństwa państwa. Właśnie dlatego BASIA jest dziś nie tylko projektem naukowym, ale też jednym z ciekawszych kierunków rozwoju w obszarze obserwacji i obronności.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację — napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Rzeszów; łączy reporterską dociekliwość z rzetelną analizą spraw miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!