Wtorek, 21 lipca 2026
Imieniny: Daniel, Andrzej, Wawrzyniec

Ten sam świadek dwa dni z rzędu zatrzymał pijanego kierowcę z Rzeszowa

Reklamuj sie w tym artykule

Najpierw miał blisko 2,4 promila, a dzień później znów usiadł za kierownicą i ponownie został ujęty przez tego samego świadka. 47-latek z Rzeszowa dwukrotnie prowadził samochód po alkoholu, nie mając przy tym uprawnień do kierowania.

Pierwsze zatrzymanie w Błażowej

Do pierwszej interwencji doszło w miniony poniedziałek około godziny 16:30 w Błażowej na ul. Chopina. Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie odebrał zgłoszenie z numeru alarmowego 112 o obywatelskim ujęciu nietrzeźwego kierowcy.

Na miejscu policjanci z komisariatu w Dynowie potwierdzili przebieg zdarzenia. Świadek, który jechał w kierunku Błażowej wraz z żoną, zwrócił uwagę na srebrne Audi poruszające się w sposób wskazujący na utratę panowania nad pojazdem. Auto miało jechać nierówno, zwalniać i przyspieszać na przemian.

– Kiedy nadarzyła się okazja, zajechał drogę Audi, podszedł do samochodu i wyciągnął kluczyki ze stacyjki –

podkomisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie

Badanie alkomatem wykazało u kierowcy 2,38 promila alkoholu. Policjanci ustalili też, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Został zatrzymany i trafił do policyjnej izby zatrzymań.

Ten sam świadek i to samo auto następnego dnia

Po wytrzeźwieniu 47-latek usłyszał zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości, a następnie został zwolniony. Sprawa mogła zakończyć się na tym etapie, jednak już kolejnego dnia mężczyzna ponownie wsiadł za kierownicę.

Przed godziną 20:00 policjanci dostali kolejne zgłoszenie dotyczące obywatelskiego ujęcia nietrzeźwego kierowcy, tym razem w Futomie. Zgłaszającym okazał się dokładnie ten sam świadek, który wcześniej uniemożliwił jazdę kierowcy Audi. Tym razem zauważył Audi A4, a sposób jazdy auta znów wzbudził jego podejrzenia.

– Mężczyzna przypuszczał, że za kierownicą może siedzieć 47-latek, którego przekazał policjantom wcześniej –

podkomisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie

Świadek po raz drugi zachował czujność i opanowanie. Jechał za samochodem, a gdy sytuacja na drodze była bezpieczna, zablokował możliwość dalszej jazdy. Podejrzenia szybko się potwierdziły - za kierownicą siedział ten sam mężczyzna.

Ponad 2,5 promila i decyzja sądu

Drugie badanie alkoholu wskazało jeszcze wyższy wynik niż dzień wcześniej. W organizmie kierowcy stwierdzono 2,52 promila alkoholu. Policjanci ponownie zatrzymali mężczyznę i osadzili go w policyjnej izbie zatrzymań.

Po wytrzeźwieniu usłyszał kolejny zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Po połączeniu obu spraw akta trafiły do Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie, a następnie do Sądu Rejonowego w Rzeszowie, który przychylił się do wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania.

– Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec 47-latka areszt tymczasowy na trzy miesiące –

podkomisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie

W ocenie prokuratora zachowanie zatrzymanego było przejawem rażącego lekceważenia porządku prawnego. Ostatecznie mężczyzna trafił do aresztu na trzy miesiące i w tym czasie będzie oczekiwał na dalszy finał sprawy przed sądem.

Dlaczego ta sprawa ma znaczenie dla mieszkańców

To zdarzenie pokazuje, jak duże znaczenie ma szybka reakcja świadków i współpraca mieszkańców ze służbami. W obu przypadkach to właśnie czujność jednego kierowcy pozwoliła przerwać niebezpieczną jazdę i ograniczyć ryzyko dla innych uczestników ruchu na lokalnych drogach.

Sprawa dotyczy nie tylko samego łamania przepisów, ale też bezpieczeństwa w niewielkich miejscowościach, gdzie ruch pieszych i samochodów często przenika się na tych samych ulicach. Zatrzymanie osoby prowadzącej po alkoholu, i to bez uprawnień, ma bezpośrednie znaczenie dla mieszkańców Błażowej, Futomy i całego regionu.

Co dalej

47-latek odpowie przed sądem za dwukrotne prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz jazdę bez wymaganych uprawnień. Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym.

Informacje przekazała Komenda Miejska Policji w Rzeszowie.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Redaktor naczelny 24 Rzeszów; łączy reporterską dociekliwość z rzetelną analizą spraw miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!